Przyjaźń kobieca, przyjaźń męska – różnice i podobieństwa

Przyjaźń kobieca, przyjaźń męska – różnice i podobieństwa

Różnice w przyjaźniach kobiet i mężczyzn nie zawsze są tak duże jak stereotypowo nam się to wydaje. Ale zacznijmy jednak właśnie od różnic.

Mężczyźni w relacjach przyjaźni częściej wspólnie działają niż rozmawiają. Budują relacje poprzez uczestnictwo, czy to w aktywnościach sportowych, czy poprzez łączące ich hobby lub pasje. Jeśli rozmawiają, to jest to także rozmowa, w której ustala się szacunek dla tego, co kto zrobił, wie lub posiada. Czasem może wydawać się to dziwne, ale bywa tak, że będący przyjaciółmi mężczyźni nie rozmawiają o osobistych, angażujących ich emocjonalnie sprawach. Bardziej istotne jest dla nich to, że „sprawdzili się w boju”, np. kiedy jeden wsparł drugiego w spornej sprawie, rywalizacji, czy praktycznie pomógł w rozwiązaniu jakiegoś istotnego problemu. Nawet nie pytając, nie wnikając, nie analizując istoty kłopotu.

W kobiecych przyjaźniach jest inaczej. Dużo częściej liczy się wsparcie przez wspólne i równe „bycie” i empatię. Kobiety częściej uważają, że nie tak ważne jest czy przyjaciółka „konkretnie” pomogła (choć oczywiście nie jest to bez znaczenia), ale czy w rozmowie potrafiła wczuć się w emocje i problem, dała wyraz zrozumieniu, temu, że wie jak to jest znaleźć się w podobnej sytuacji. Zrozumienie – to liczy się dość istotnie dla kobiet. Kobiety też cenią sobie dzielenie się tym, o czym inni nie wiedzą, czy nie będą wiedzieć, czyli coś co nazwać można dzieloną wspólnie tajemnicą. Oczywiście nie chodzi o dziewczęce tajemnice, ale w dorosłości bywają to jakieś szczególne osobiste problemy czy kłopoty, ale czasem także szczęście, nowy związek, jakiś plan, którym kobiety dzielą się...no właśnie, tylko z przyjaciółką.

Liczy się więc zaufanie, empatia i zrozumienie. Dopiero na drugim miejscu jest wspólna pasja czy wspólne działanie. Kobiety także zawierają przyjaźnie, czy dopuszczają do swojego „kręgu” nowe kobiety (potencjalnie mogące stać się przyjaciółkami) wolniej i z większym dystansem, uważnie. Czy jest w tym ukryty lęk przed niespodziewaną „zdradą”, nadużyciem zaufania czy rozbiciem tych więzi, które już się ukształtowały? Być może. W końcu, patrząc z perspektywy biologii i ewolucji to jednak kobiety zawsze miały „więcej do stracenia” – jeśli któraś z ich kręgu czy grupy naruszała na przykład jej więź z partnerem, w zagrożeniu była ona sama i jej potomstwo.

Jesteśmy więc uważne, dobieramy nasze przyjaciółki powoli i z rozmysłem. W grupach mężczyzn łatwiej jest wejść do grupy i szybciej zyskuje się kredyt zaufania, łatwiej i szybciej potwierdzić swoją lojalność. To być może najistotniejsze różnice. Ale należy pamiętać, że bardzo dużo zależy także od osobowości, nie tylko od płci. Bywają kobiety, które budują relacje przyjaźni także na wzajemnym szacunku związanym z umiejętnościami, czy osiągnięciami i mocno wzajemnie inspirują się do działania i rozwoju. I mężczyźni, którzy cenią sobie właśnie to, że przyjaciel będzie miał czas, zrozumienie i empatię by rozmawiać wtedy, gdy pojawia się złożony życiowy dylemat. Bywamy bardziej refleksyjni i bardziej „zadaniowi” bez względu na płeć. A psychologowie i filozofowie dodają jeszcze, że fakt, iż  mężczyźni częściej zawierają i budują przyjaźnie w oparciu o zasadę „ramię w ramię” (wspólne działanie), a kobiety „twarzą w twarz” (zrozumienie, rozmowa, empatia) ma swoje źródło nie tylko w samej płci, ale i także i w wychowaniu. Na szczęście nie ma obowiązującego modelu przyjaźni, a to co łączy te relacje, bez względu na to, czy dotyczą kobiet czy mężczyzn to fakt, że przyjaźnie dodają nam siły. Te prawdziwe:)

dr Joanna Heidtman

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama

Niezbędniki w dziale serwisy partnerskie