reklama
Czekolada jest dobra na wszystko

Czekolada jest dobra na wszystko

Rzadko miewam ochotę na czekoladę jako taką, no chyba, że akurat mam w domu czekoladę mleczną – wtedy potrafię zjeść nawet i całą tabliczkę, popijając gorącym mlekiem. Ależ potem dobrze się zasypia!

Zazwyczaj jednak, kiedy mam chęć na czekoladę, biorę się za pieczenie. Najczęściej z tego pieczenia wychodzą ciasteczka. Może i więcej z nimi roboty niż z jednym ciastem, ale ile potem radości mamy z synkiem, z takich małych słodkości. Zwłaszcza wtedy, gdy to on wybiera, co mamy upiec, a potem chętnie mi pomaga. Po takiej sesji mamy zwykle co najmniej dwa rodzaje ciastek i zapewniony deser na kilka dni, a w dodatku świetny humor, bo jak wiadomo, czekolada poprawia nastrój dzięki zawartych w niej aminokwasom, powodującym wytwarzanie serotoniny i endorfin, hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie.

Ciasteczka-ciągutki z białą i gorzką czekoladą

Nie dość, że pyszne i pełne czekolady, to jeszcze ze zdrowymi płatkami owsianymi, więc można sięgnąć po więcej niż jedno bez większych wyrzutów sumienia.

Składniki (na 45 sztuk):
- 300 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/4 łyżeczki soli
- 250 g miękkiego masła
- 200 g drobnego cukru
- 200 g ciemnego brązowego cukru
- 2 duże jajka
- 1 łyżeczka esencji waniliowej
- 375 g płatków owsianych błyskawicznych
- 100 g grubo pokrojonych orzechów włoskich
- 180 g gorzkiej czekolady
- 90 g białej czekolady

W średniej wielkości miseczce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. Mikserem na dużych obrotach utrzeć w dużej misce masło i obydwa rodzaje cukru na gładką masę. Dodać kolejno jajka i starannie wmieszać je w masę. Nadal miksując dodać ekstrakt waniliowy i przygotowaną wcześniej mąkę oraz płatki owsiane. Następnie ręcznie wmieszać pokrojone niezbyt drobno czekolady i orzechy.

Z masy formować kuleczki wielkości niedużych orzechów włoskich  i układać je na wyłożonych papierem do pieczenia blachach  w odległości 7 cm od siebie (jeśli masa jest zbyt lepiąca, przed formowaniem kuleczek należy wstawić ją na około 30 minut do lodówki).

Blachy wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec do uzyskania jasnobrązowej barwy, przez 10-15 minut.

Po wyjęciu z pieca zostawić ciastka na blachach na około 10 minut, a potem przełożyć na kratkę do całkowitego ostygnięcia.

Przepis ze „złotej księgo czekolady”

Skaliste ciasteczka Hagrida

Dla małych (dużych zresztą też) fanów przygód Harrego Pottera. Chrupiące i bardzo proste do zrobienia. Dzieci na pewno chętnie nam pomogą w ich przygotowaniu.

Składniki [na około 20 ciasteczek]:
- 2 białka
- 100 g cukru [radzę dać mniej]
- 130 g wiórków kokosowych
- 50 g mielonych orzechów laskowych
- 60 g mąki pszennej
- tabliczka gorzkiej czekolady

Białka ubić z cukrem na sztywną pianę. Delikatnie łyżką wymieszać z mąką, potem z wiórkami, orzechami i posiekaną drobno czekoladą.

Z masy łyżeczką formować stożki i układać na wysmarowanej tłuszczem blasze.

Wstawić do nagrzanego do 170 st.C piekarnika i piec 30 minut.

Kiedy wystygną, posypać cukrem pudrem.

Po upieczeniu ciastka z wierzchu były nieco twarde, ale po nocy spędzonej w zamkniętym pojemniku zmiękły.

Czekoladowe bezmączne brownies z malinami

Doskonałe nie tylko dla wielbicieli czekolady, ale też dla tych osób, które są na diecie bezglutenowej.

Składniki:
·    35 g kakao
·    80 ml gorącej wody
·    150 g gorzkiej czekolady, roztopionej
·    150 g masła, roztopionego
·    230 g ciemnego brązowego cukru
·    100 g zmielonych orzechów laskowych
·    4 jajka
·    100 g malin (mogą być mrożone)

Dodatkowo:
·    1 łyżka kakao, do dekoracji

Kakao wymieszać z gorącą wodą do gładkości. Czekoladę i masło włożyć do metalowej miski i mieszając stopić w gorącej kąpieli wodnej. Do rozrobionego kakao wlać czekoladę z masłem, wsypać cukier, orzechy i dodać żółtka. Zmiksować.

Białka ubić na sztywną pianę. Delikatnie połączyć z czekoladowym ciastem, w czasie mieszania dodając maliny.

Blaszkę o boku 19 - 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej czekoladową miksturę. Piec w temperaturze 180?C przez 60 - 70 minut.

Przestudzić 15 minut w blaszce, wyjąć na talerz, do góry spodem, zerwać ostrożnie papier. Oprószyć kakao, pokroić na kwadraty.
Z przepisu wychodzi 1 nieduża blaszka - 9 sycących porcji, takich jak na zdjęciu.

Edyta Rosner
przystole.blox.pl

reklama