Co musisz wiedzieć o mięczaku zakaźnym

Co musisz wiedzieć o mięczaku zakaźnym

Choć sama nazwa „mięczak zakaźny” brzmi groźnie, to samo schorzenie nie jest już takie straszne. To łagodna choroba obejmująca wierzchnie warstwy skóry, objawiająca się charakterystycznymi grudkami. Co musisz wiedzieć o mięczaku zakaźnym? Poznaj kilka faktów:

Mięczak zakaźny (molluscum contagiosum) to łagodna, choć bardzo zakaźna choroba skóry, którą wywołuje wirus z rodziny Molluscipoxvirus (grupa ospy). Specjaliści wyróżniają dwa typy wirusa: MCV-1 oraz MCV-2, z czego większość zakażeń jest wywołana przez typ pierwszy.

Zakażenie wirusem mięczaka zakaźne­go jest stosunkowo częstym schorzeniem. Najczęściej dotyka dzieci od 2. do 10. roku życia (najczęściej do 5. roku życia) oraz u aktywnej seksualnie młodzieży i dorosłych (między 15. a 29. rokiem życia).

Wirus szerzy się głównie w wyniku bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną - drogą kropelkową lub przez wspólnie używaną odzież i inne przedmioty (bielizna osobista, ręczniki). U dorosłych częstym powodem zarażenia są kontakty seksualne.

Mięczak zakaźny swej obecności nie manifestuje od razu. Pierwsze objawy choroby obserwuje się po upływie czasu. Okres inkubacji wirusa wynosi średnio kilka tygodni, a nawet 6 miesięcy.
Zmiany skórne występują pojedynczo lub w skupiskach. Jak wyglądają?

Są to grudki na skórze (3-5 mm - półprzeźroczyste i twardawe) lub guzki (około 1,5 cm), które są wyraźnie oddzielone od otaczającej skóry. Mogą mieć różne barwy: szarawy, perłowy, różowawy, cielisty, a niekiedy żółty. Charakterystyczne dla zmian jest wgłębienie w centralnej części guzka, zwane pępkowatym. Wnętrze guzka jest wypełnione kaszkowatą treścią, którą wydostaje się na zewnątrz po nakłuciu.

Wykwity mogą mieć postać rozsianą lub układać się linijnie. Czasem zdarza się, że jest ich tak dużo, że zlewają się (osoby z obniżoną odpornością mogą mieć ich nawet kilkaset).

Charakterystyczne dla mięczaka zakaźnego grudki mogą pojawić się właściwie na każdej części ciała. U dzieci zwykle - na twarzy, kończynach oraz klatce piersiowej, choć zdarza się, że pokrywają dłonie, stopy, w obrębie błon śluzowych jamy ustnej czy powieki (co może skutkować zapaleniem spojówek).

Zmian towarzyszących mięczakowi zakaźnemu nie wolno drapać, gdyż może dojść do rozsiewu wykwitów, a także do nadkażenia bakteryjnego, które trzeba leczyć antybiotykiem.

Na zakażenie mięczakiem zakaźnym najbardziej narażone są osoby z obniżoną odpornością, chore na AZS, a także przyjmujące leki immunosupresyjne.

Zmiany na skórze, towarzyszące mięczakowi zakaźnemu, najczęściej ustępują samoistnie, jednak trwa to kilka miesięcy. Ponieważ choroba łatwo się rozprzestrzenia, a i przenosi się na innych, podejmuje się leczenie. Najbardziej powszechne to usuwanie mechaniczne, łyżeczkowanie, krioterapia, laseroterapia, elektrokoagulacja oraz farmakologia. Zwłaszcza ta ostatnia metoda, w przypadku dzieci wydaje się być najlepszym, bo bezbolesnym rozwiązaniem. Zmiany smaruje się miejscowo preparatami o działaniu drażniącym, które wywołują wystąpienie reakcji zapalnej i doprowadzają do wygojenia się zmian.

 

reklama