reklama
Na jakie produkty uważać gdy karmisz piersią?

Na jakie produkty uważać gdy karmisz piersią?

Istnieje wiele produktów, które choć zdrowe, smaczne czy pożywne, powinny zwracać twoją uwagę, jeśli karmisz dziecko piersią. Niektóre powinny być wyłączone z diety, inne ograniczane bądź wprowadzane do menu pod kontrolą.

Pamiętaj – zawsze wtedy, kiedy zachowanie bądź wygląd maluszka budzą twój niepokój, przyjrzyj się swojej diecie. Jeśli podejrzewasz (wprowadziłaś produkt bądź spożyłaś w dużej ilości), że winowajcą jest jakiś jej składnik –  na kilka dni wyeliminuj go z jadłospisu.

Na jakie produkty uważać, gdy karmisz piersią?

Owoce cytrusowe

Znajdujące się w cytrusach związki mogą drażnić niedojrzały układ pokarmowy dziecka (mogą być przyczyną wzdęć, kolek i innych dolegliwości ze strony układu pokarmowego). Dodatkowo owoce te są silnym alergenem – mogą wywołać wysypkę lub inną reakcję alergiczną.

Brokuły, kalafior i kapusta, czyli warzywa wzdymające

Brokuły, kalafiory, groch czy kapusta są warzywami, których spożycie najczęściej wywołuje wzdęcia. To zjawisko kłopotliwe nie tylko dla mamy, ale i jej karmionego piersią dziecka – mogą być przyczyną kolek i innych sensacji ze strony układu pokarmowego.

Alkohol

Jeśli od czasu do czasu wypijesz kilka łyków wina do obiadu, nie ma się czym martwić. Jeśli jednak masz ochotę na mocniejszy alkohol, częstsze go popijanie i na rozkoszowanie się większą ilością – powstrzymaj się. Według specjalistów możliwe skutki uboczne, jakie mogą dotknąć karmione piersią dziecko, to: senność, osłabienie i zaburzenia przyrostu masy ciała, dla mamy – możliwość osłabienia laktacji. 

Czekolada

Czekolada – choć cudownie działa na samopoczucie mamy - niekorzystnie wpływa na dziecko. Może się ono bowiem stać rozdrażnione i pobudzone, cierpieć na wzdęcia i zaparcia. Pamiętaj, że czekolada jest silnym alergenem – dziecko może na nią źle zareagować. 

Chili, pieprz i inne ostre przyprawy

Pikantne danie nie tylko zmienia smak mleka (które dziecko może odrzucać), ale może być przyczyną dolegliwości ze strony niedojrzałego układu pokarmowego (bóle brzuszka, rozstrój żołądka, wymioty).

Pszenica

Może ci się to wydać nieprawdopodobne, ale nawet wówczas, gdy nie jesteś uczulona na gluten, powinnaś uważać na białe pieczywo, biały makaron, kasze z pszenicy. Pszenica i zawarty w niej gluten mogą być przyczyną dolegliwości ze strony układu pokarmowego dziecka. Jeśli twój maluszek płacze, boli go brzuszek, robi krwiste kupy, może to wskazywać na alergię na pszenicę. Aby to sprawdzić, powinnaś wyeliminować pokarmy ją zawierające - na kilka dni.

Produkty mleczne

Alergia na produkty wyprodukowane na bazie mleka krowiego jest zjawiskiem dość częstym, dlatego karmiąc piersią musisz na nie uważać. Jeśli twoje dziecko ma kolki, wymioty, zmiany skórne, a ono samo jest płaczliwe i ma kłopoty ze snem, być może przyczyną tych dolegliwości jest właśnie nabiał. 

Jajka

Jeśli karmisz dziecko piersią, po spożyciu jajek obserwuj reakcje malucha – białko bywa silnym i częstym alergenem. Karmiąc dziecko piersią powinnaś unikać jaj surowych bądź niedogotowanych (tak solo, jak i jako składnik np. zimnych deserów), ze względu na ryzyko wystąpienia salmonelli (nie jest ona groźna dla dziecka, a dla matki).

Soja

Wiele dzieci, które nie tolerują białka mleka krowiego, może nie tolerować soi. Jeśli podejrzewasz, że soja w twojej diecie jest przyczyną problemów dziecka, wyeliminuj ją.

Ryby

kobiety powinny jeść rybę dwa razy w tygodniu. Trzeba tylko pamiętać, by były one gatunkowo różnorodne i nie przypadkowe (ze względu na zawartość rtęci, która jest szkodliwa i dla mamy, i dla dziecka). Najlepsze będą: śledź, łosoś (morski i oceaniczny), sardynki, anchois, pstrąg, dorsz, sieja.. Najlepiej na talerzu unikaj dużych ryb drapieżnych, takich jak: rekin, miecznik, makrela i tuńczyk

Orzeszki ziemne

Wyeliminuj je całkowicie, jeśli ty lub członkowie rodziny macie na nie alergię. W innym przypadku postępuj ostrożnie. Alergia na orzeszki u dziecka może objawić się wysypką, pokrzywką, wypryskiem lub świszczącym oddechem.

Czosnek

Duże ilości czosnku zmieniają zapach i smak mleka – utrzymują się one miej więcej 2 godziny po jedzeniu. Jeśli dziecko jest wrażliwe na zmianę smaku mleka i „mleko czosnkowe” mu nie smakuje (co nie jest regułą), powinnaś z niego zrezygnować. Niektóre dzieci reagują na czosnek w diecie karmiącej mamy kolkami, wzdęciami i innymi dolegliwościami ze strony układu pokarmowego.

Mięta

Mięta może wpływać na laktację, zmniejszając ilość produkowanego mleka. Pić ją powinny zatem mamy, które chcą zakończyć karmienie piersią. Mięta zawiera mentol, który nawet przy spożywaniu małych ilości przedostaje się do mleka matki i może wywołać biegunkę lub podrażnienie skóry u maluszka. 

Pietruszka

Pietruszka może zmniejszyć ilość mleka – na szczęście dotyczy to tylko spożywania jej w dużej ilości.

Sery pleśniowe 

Sery pleśniowe mogą być ciężkostrawne – tak dla matki, jak i dziecka, wywoływać reakcję alergiczną u niemowlęcia, a zawarte w nich penicylina, tyramina czy toksyny (sery z niebieską pleśnią) mogą być szkodliwe dla niedojrzałego układu pokarmowego malucha.

Sery półtwarde i twarde, czyli klasyczne „żółte”:

Nie należy przesadzać z ilością, ponieważ są ciężkostrawne, co może wywołać dyskomfort i u matki, i u dziecka. Z serów w diecie należy zrezygnować, jeśli jest on dla dziecka alergenem.
Ser należy wprowadzać do diety w małych ilościach, po czym obserwować reakcję malucha.

Miód

Miód jest silnym alergenem – powinny go unikać mamy, których dzieci są w grupie ryzyka. Spożycie miodu może wywołać wzdęcia czy wysypkę.

Kawa

Kawa, przedostając się do układu trawiennego malucha wraz mlekiem, może wywoływać u niego rozdrażnienie, nerwowość, płaczliwość, a nawet bezsenność, czyli zadziałać dokładnie tak, jak na dorosłego, który kawy nie pija bądź robi to rzadko.
mzb

reklama