reklama
Na co uważać opiekując sie noworodkiem

Na co uważać opiekując sie noworodkiem

Przywozimy maleństwo ze szpitala – bezpiecznie zapięte w foteliku samochodowym ze specjalną wkładką, ciepło ubrane i owinięte. Układamy je w przygotowanym dla niego łóżeczku, uważamy przy kąpaniu (aż kąpiący stają się bardziej mokrzy niż kąpane dziecko), a mimo to... nawet otoczony troskliwą opieką noworodek może doznać urazu. Co mu grozi?

Sen i łóżeczko

Najmłodsze dzieci są w zasadzie najbezpieczniejsze – nie przemieszczają się same, nic sobie nie ściągną na głowę ani o nic nie uderzą. Praktycznie cały czas spędzają leżąc (poza tymi chwilami, gdy są na rękach opiekunów) i właśnie sen oraz miejsce, gdzie maluch śpi, mogą być niebezpieczne. Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia SIDS (zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej), umieścić swoje dziecko do snu na plecach na twardym materacu. Nie pozwól, aby dziecko spało na czymś miękkim: poduszce, kocu, pluszowej zabawce. Zamiast okrywać dziecko kocem czy kołderką (które mogą nasunąć się dziecku na głowę i utrudnić oddychanie) ubierz je cieplej lub załóż śpiworek z rękawami. Sprawdź, czy łóżeczko jest bezpieczne, to znaczy, czy nie ma ryzyka, że dziecko przesunie się i utknie między materacem a bokiem łóżeczka oraz czy wszystkie elementy łóżeczka (zwłaszcza jeśli ktoś je podarował i używało go wcześniej inne dziecka) są trwale umocowane. Nie pozwól by dziecko było biernym palaczem, nawet przez chwilę. Jeżeli w Twojej rodzinie zdarzył się przypadek SIDS omów to wcześniej z pediatrą, zainstaluj także monitor oddechu.

Miejsce do przewijania

„On nie spadnie, jeszcze się nie obraca” - tak mówi niejedna mama, gdy ktoś jej zwraca uwagę, że nie jest wystarczająco uważna przy przewijaniu. Warto mieć zatem świadomość, że nawet noworodek może się obrócić – wystarczy, że zaczepi odpowiednio nogę i się wypręży. Nie robi tego świadomie, a mimo to... spada. Dlatego nigdy, pod żadnym pozorem, nie zostawiaj dziecka samego na przewijaku, kanapie, stole. Telefon poczeka, listonosz też. Jeśli musisz odejść, owiń dziecko kocem czy ręcznikiem i weź na ręce, a potem wróć do przebierania. Jeżeli jesteś roztargniona i obawiasz się, że mimo uwagi dziecko spadnie – rozłóż miejsce do przewijania na podłodze i przebieraj dziecko przyklękając obok niego.

Kąpiel

Obojętnie, czy myjesz dziecko w wanience, umywalce czy specjalnym wiaderku – w żadnej sytuacji nie zostawiaj go w wodzie samego. Najlepiej skonstruowany leżaczek nie zapewni dziecku w wodzie bezpieczeństwa. Najlepiej jeśli kąpiel odbywa się zawsze w tym samym miejscu, gdzie wszystko, co jest potrzebne, znajduje się w zasięgu ręki. Jeżeli nie – przyda się pomoc kogoś drugiego, kto pójdzie po zapomniany ręcznik czy mydło. Sprawdź ręką temperaturę wody, zanim włożysz do niej dziecko.

Meble i nie tylko

Zadbaj o to, aby w miejscach, gdzie dziecko śpi czy jest przewijane nie było rzeczy, którego mogą spaść np. przy zawadzeniu o mebel: kwiatków na półkach, luźno stojących figurek. Usuń obrazy w ciężkich ramach lub upewnij się, że wiszą naprawdę solidnie. Wysokie meble przymocuj do ściany, aby nie było ryzyka, że pod obciążeniem się przewrócą (taką tendencję mają komody – jeżeli w górnej szufladzie będzie dużo ciężkich rzeczy i szuflada zostanie wysunięta, wtedy jej ciężar przeważy cały mebel. Zastanów się jak jest umocowany telewizor. Usuń zwisające kable i sznurki – kable umocuj do ścian, sznurki (np. do zasłon) skróć. Nie zostawiaj ładowarki do telefonu w gniazdku, a telefon podpinaj zawsze poza zasięgiem rąk dziecka. Zawczasu pomyśl o tym, jak zabezpieczyć okna i drzwi.

Dorośli

Niestety, najczęściej to jednak dorośli są przyczyną urazów. Dlatego, kiedy niesiesz dziecko, uważaj: zapalaj światło, dbaj o to, aby pod nogami nie było jakichś przeszkód, usuń dywaniki, o które łatwo zaczepić lub umocuj je trwale. Nie gotuj z dzieckiem na rękach – jeśli się oparzysz, Twój odruch będzie silniejszy od woli. Jeśli masz dziecko na rękach, odsuń daleko gorące napoje. Nosząc noworodka, zawsze podtrzymuj jego głowę. Poza maminym brzuchem dziecko jest całkowicie bezbronne, a trochę czasu minie, zanim nabierze sił i będzie mogło samo zadbać o swoje bezpieczeństwo, dlatego to na opiekunach spoczywa obowiązek przewidzenia konsekwencji i dostrzeżenia potencjalnych zagrożeń.

Joanna Górnisiewicz

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 3,75 z 5. Głosów: 4
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama