7 sposobów na idealną kąpiel maluszka

7 sposobów na idealną kąpiel maluszka

Niezależnie od tego, czy twoje dziecko jest małym wilkiem morskim i uwielbia wodę w każdej postaci, czy też na samą myśl o kąpieli próbuje uciekać, gdzie pieprz rośnie, możesz sprawić, że kąpiel malucha w każdym wieku może być świetną przygodą. Mamy na to sposoby.

Kąpiel to intymny rytuał

Dla nas, dorosłych, kąpiel jest elementem codziennej rutyny – nie dorabiamy do niej żadnej ideologii. Tymczasem dla dziecka ma ona zupełnie inny, bo wręcz emocjonalny charakter. To dlatego kluczem do sukcesu jest założenie, że kąpiel jest nie tylko zabiegiem pielęgnacyjnym, ale i czymś więcej - doskonałą okazją do tego, by być razem, by nawiązywać i pielęgnować więzi, stymulować rozwój zmysłów, a także doskonale się bawić i uczyć.

Zobacz jak sprawić, by kąpiel dziecka była czystą radością. Poznaj 7 sposobów na idealną kąpiel malucha.

Stwórz miłą atmosferę

Naturalnie, by wprowadzić radosny nastrój możesz nucić tematyczne piosenki (tak klasyczne „Mydło lubi zabawę” Fasolek czy „Piosenkę kąpielową”, jak i autorskie przyśpiewki), jednak prawda jest taka, że wystarczy, byś przed drzwiami łazienki zostawiła pośpiech, „nerwy”, telefon i wszystkie niezałatwione sprawy, z myślami o niewyprasowanych ubraniach czy nieumytych naczyniach włącznie. To jest czas dla was – dla ciebie i dziecka.

Ważna jest przyjazna  atmosfera, pozbawiona napięcia i nerwowości, tak w czasie kąpieli, jak również w trakcie przygotowań, np. spokojne kończenie zabawy czy rozbieranie się, jak i po niej, np. pozbawione szorstkości osuszanie ciała maluszka i ubieranie go, w czym pomogą codzienne rytuały i ich ustalone pory.

Czasem może się wydawać, że czynności, jakie wykonujemy przy dziecku, przy ogromie innych obowiązków, stają się niczym więcej jak koniecznością, przez co poszczególne sekwencje ruchów wykonujemy dość mechanicznie. Warto zmienić optykę i postarać się, by z wieczornej kąpieli uczynić miły rytuał - i pielęgnować te chwile, budować miłe wspomnienia (i rodzinne anegdoty).

Zadbaj o komfortowe warunki otoczenia

Kąpiel jest zdecydowanie przyjemniejsza, gdy w łazience panuje optymalna temperatura, ładnie pachnie, w oczy nie razi ostre światło, a w tle nie słychać natrętnych odgłosów pralki. W takich warunkach dziecko czuje się nie tylko dobrze, ale i bezpiecznie, dlatego warto zadbać o nastrój i klimat otoczenia.  

Woda w wannie to podstawa

Bardzo ważna jest odpowiednia temperatura wody – ta nie za chłodna, ale i nie za gorąca nie tylko obmywa ciało, ale i relaksuje. Nie mniej istotna jest jej ilość – nie może jej być za mało (by maluch mógł się pobawić i popluskać), ale i nie za dużo (co mogłoby być niebezpieczne).  Z pewnością wiele zależy od preferencji dziecka, ale i jego wieku. O ile siedzącemu maluchowi woda powinna sięgać mniej więcej do wysokości brzuszka, o tyle w przypadku leżącego na plecach niemowlęcia nie może sięgać wyżej niż do poziom twarzy.

Ważne są także kosmetyki kąpielowe, jakie stosujemy do mycia ciała i włosów dziecka. Te muszą nie tylko dobrze i w bezpieczny sposób je oczyszczać, pomagając zachować naturalne nawilżenie skóry, ale nie mogą szczypać w oczy, a podczas mycia tworzyć delikatną pianę.

Przygotuj niezbędne akcesoria

Zanim włożysz dziecko do wanny, przygotuj szampon, emulsję do mycia ciała, ale także ręcznik czy okrycie kąpielowe. Dzięki dobrze zorganizowanemu kącikowi kąpielowemu będziesz mieć wszystko, co niezbędne, pod ręką i unikniesz zarówno nerwowego pospiechu, jak i sytuacji zagrażających bezpieczeństwu malucha.

Warto też na dno wanny czy wanienki położyć pieluszkę, ręcznik bądź matę kąpielową, które zapobiegną poślizgnięciu (maluch będzie się czuł pewniej).

Bądź z dzieckiem, nie obok

Kąpiele powinny stać się waszym małym rytuałem. To doskonała okazja do tego, by pobyć razem i to naprawdę blisko. Dlatego podczas kąpieli nie pisz smsów i nie myj umywalki – bądź z dzieckiem, a nie obok, jakby przy okazji.

Często nawiązujcie kontakt wzrokowy, rozmawiajcie (lub mów do maluszka), namydlaj skórę dziecka, bawcie się pianą i chwilą. Dzięki temu budujecie poczucie bliskości i wzajemnego zaufania.

Czy wiesz, że wspólnie spędzone chwile, w tak miłych i niespiesznych okolicznościach, obniżają poziom hormonu stresu - zarówno u dziecka, jak i jego mamy czy taty?

Spraw, by kąpiel była zabawą

Jeśli dziecko jest na tyle duże, by się bawić, włóż do wanny ciekawe wodne akcesoria. Czasem wystarczy niewiele – zwykły kubeczek, którym można przelewać wodę, ale doskonale sprawdzą się wszelkie zabawki przeznaczone do kąpieli: zarówno gumowe kaczuszki czy puzzle, kredki i pisaki, jak i młyny wodne czy zestawy do kąpielowej koszykówki. Warto też stwarzać sytuacje i inicjować zabawy, które nie tylko wyzwolą śmiech, ale i poruszą wyobraźnię i kreatywność.

Jeśli twoje dziecko jest jeszcze za małe, by się bawić, głaszcz je, polewaj wodą, mów i masuj go. Kąpiel to fantastyczna okazja do stymulacji zmysłów, poczynając od zmysłu dotyku (namydlanie, masaż), przez węch (obecność zapachu płynu do kąpieli), po słuch (rozmowy, nucenie piosenek czy demonstrowanie nowych dźwięków, takich jak plusk wody czy szelest piany).

Jeśli twoje dziecko boi się wody, co jest najczęściej kwestią pierwszych doświadczeń, być może jeszcze w szpitalu lub jakiegoś innego, późniejszego przykrego doświadczenia z wodą, siłą rzeczy musicie dostosować się do zaistniałej sytuacji – nie kąpać dziecka na siłę, a obmywać je bez wkładania do wanienki, jednocześnie oswajać i przyzwyczajać do wody, próbując nienachalnie zaszczepić ciekawość i miłość do wodnych przygód. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem może okazać się np. wspólna kąpiel z rodzicem (pamiętaj, by wówczas nie używać swoich kosmetyków). Spróbujcie tego!

Nie śpiesz się

Podczas magicznych rytuałów bliskości pośpiech nie jest wskazany. Zarzućmy postrzeganie kąpieli przez pryzmat dorosłości – nie skracajmy jej do minimum, nie sprowadzajmy do umycia ciała i odhaczenia kolejnego punktu w planie dnia. Maluch potrzebuje czasu, by móc się kąpielą nacieszyć i się zrelaksować. Mało tego! Im będzie starsze, tym tego czasu – prawdopodobnie - będzie potrzebowało więcej.

Choć owa nieograniczoność czasu (choć zdrowy rozsądek jest mimo wszystko wskazany) może się nam wydawać problematyczna, spróbujmy ją zrozumieć i docenić. Możemy potraktować kąpiel jako inwestycję – w nasze relacje, w samopoczucie dziecka, ale i w jego spokojny sen. Czy wiesz, że ten niewinny, choć miły i intymny rytuał pomaga obniżyć poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, co działa uspokajająco i wyciszająco, poprawiając jakość tak snu, jak i funkcjonowania w ogóle?

Jak widzisz przyjemna kąpiel w wanience czy wannie to ocean dobrodziejstwa, dlatego nie warto skąpić na nią nakładów czasu, starań i chęci.

 

reklama

Niezbędniki w dziale niemowlęta