reklama
Sen dziecka w wieku 10 miesięcy

Sen dziecka w wieku 10 miesięcy

Ile w ciągu doby śpi dziesięciomiesięczne niemowlę? Czy maluch w tym wieku powinien przesypiać już całe noce? Co robić, jeśli dziecko w kwestii spania ma odmienne zdanie niż specjaliści? Co robić, kiedy sen niemowlaka spędza ci sen z powiek?

Zapotrzebowanie na sen, czyli optymalna ilość godzin przeznaczonych na sen w ciągu doby zmieniają się z wiekiem dziecka. Tak naprawdę nie ma jedynej odpowiedzi na pytanie, ile powinien spać niemowlak na danym etapie życia. Jedno jest pewne - maluch jest coraz starszy, coraz bardziej interesuje się światem, przez co coraz bardziej szkoda mu czasu… na sen. To dlatego śpi coraz mniej, wydłużając tym samym okres czuwania. Wraz z intensywnością okresu czuwania przychodzi też głębokość snu.

Ile powinno spać 10-miesięczne niemowlę?

Specjaliści od dziecięcego snu pokusili się o pewne wytyczne dotyczące zapotrzebowania na sen niemowląt, zawierając dane się w widełkach. Wychodzi na to, że 10-miesięczne dziecko zwykle śpi 14-16 godzin dziennie i przesypia całą noc, ewentualnie budząc się wyłącznie nad ranem po to, by zaspokoić głód.

W ciągi dnia dziesięciomiesięczniak zapada najczęściej w dwie drzemki. Pierwszy raz zasypiając wczesnym przedpołudniem, a drugi raz - późnym popołudniem. Takie drzemki trwają około dwóch godzin, ale i krócej, godzinę czy półtorej, zazwyczaj nie ma reguły. Cóż - dzieci śpią tyle, ile potrzebują. Regulują to sobie same.

Kłopoty ze snem 10-miesięcznego dziecka

Jeśli twoje dziecko podziela opinie ekspertów i zachowuje się wręcz książkowo, jesteś nie tylko spokojną, ale i wyspaną mamą. Co jednak zrobić, kiedy dziecko w nocy budzi się często, a w ciągu dnia zapada w nieregularne, spontaniczne drzemki?

Jeśli chodzi o problemy ze snem, zaledwie 5% przypadków ma podłoże medyczne. Pozostałe mają charakter nawykowy i są to najczęściej braki w zakresie: higieny snu, rytmu dnia, odpowiedniej ilości drzemek w odpowiednich godzinach w ciągu dnia.

Najpierw przyjrzyj się jego harmonogramowi dnia. Czy zadbałaś o to, by w życiu dziecka panował porządek, nie chaos, to znaczy by żyło ono w stałym, przewidywalnym rytmie? Czy pielęgnujecie rytuały? Czy zaszczepiasz mu zdrowe nawyki snu? Jeśli nie, być może właśnie przyszła pora na małą, senną rewolucję.  

Rutyna, porządek dnia, rytuały to podstawa. Dzięki nim dziecko, spodziewając się znajomej, określonej sekwencji zdarzeń wie, co się za chwilę będzie działo, odczuwa spokój i poczucie bezpieczeństwa. To ważne dla jego komfortu i rozwoju.

Trzeba się też zastanowić, czy dziecko spędza je wystarczająco aktywnie, nie tylko główkując, ale i przebywając w ruchu? Zapewnij dziecku odpowiednią do jego wieku porcję aktywności i zabawy. Dziecko spędzające czas w ten sposób szybciej zasypia i lepiej śpi w nocy, regenerując siły po zabawie.

Zapotrzebowanie na sen zmienia się wraz z wiekiem, dlatego obserwuj, czy twoje dziecko nie śpi za długo w dzień, krócej śpiąc w nocy bądź później zasypiając? Być może czas skrócić jego drzemkę lub zamiast dwa razy usypiać je tylko raz? Z drugiej strony brak wystarczającej ilości snu, szczególnie przez dłuższy czas, to nie tylko marudne i płaczliwe dziecko, ale przemęczony rodzic.

Nie przeceniaj dziecka, uważnie je obserwuj i dbaj o to, by harmonogram dnia był przestrzegany. Czasem, kiedy mały odkrywca dobrze się bawi i ani myśli o spaniu, dla świętego spokoju odpuszczamy mu drzemkę. Później niestety okazuje się, że maluch wieczorem nie tylko pada ze zmęczenia, ale i jest tak zmęczony, że… nie może zasnąć.

Czasem przed snem dziecko robi coś, co nie pozwala mu się wyciszyć – może to być zbyt energiczna zabawa, za głośna muzyka czy wizyta gości.  Musisz wiedzieć, ze każdy epizod może mieć wpływ zarówno na samopoczucie, jak i sen dziecka. Staraj się, by maluch zawsze przed snem miał okazję wytonować – z pewnością pomoże kąpiel, przytulanie czy śpiewanie kołysanek. Pielęgnowanie cowieczornych rytuałów związanych z pójściem do łóżka (kąpiel, jedzenie, przytulanie, opowiadanie bajek)  wprowadzi dziecko w stały rytm i przygotowuje do snu.

Zdarza się, że dziecko wieczorem odreagowuje niepokój, przetwarza bodźce, które do niego docierały przez cały dzień. Dzieje się tak, ponieważ jego układ nerwowy jest niedojrzały i wciąż się rozwija. Nie zostawiaj dziecka samego z emocjami, by się wypłakało i samo uspokoiło. Dziecko, które płaczem woła rodzica, a ten to ignoruje, może nabierać przekonania, że nie jest warte uwagi i miłości. Ukołysz je, zaśpiewaj cicho kołysankę – bądź przy nim.

Jeśli dziecko budzi się w nocy, nie rozbudzaj go zabawami, nie mów głośno, nie zapalaj światła, a jeśli nie musisz – nie wyjmuj go z łóżeczka. Dziecko odróżnia dzień od nocy przez obserwacje i doświadczanie.

Ze spokojem podchodź do sytuacji, kiedy niemowlę, które dotychczas przesypiało już całą noc lub budziło się naprawdę sporadycznie, nagle budzi się co i rusz. Tak się zdarza. Powodów może być wiele: infekcje, ząbkowanie, skok rozwojowy czy lęk separacyjny. Na szczęście takie zawieruchy trwają krótko.

I na koniec. Czy wiesz, że to, ile dziecko śpi, zależy nie tylko od jego wieku, ale także temperamentu czy genów, czyli czynników niezależnych od ciebie i twoich starań? Dlatego najlepsze, co możesz zrobić, to wsłuchać się w potrzeby dziecka, zaufać jego naturalnym potrzebom i swojemu instynktowi.

reklama

Niezbędniki w dziale niemowlęta