Probiotyki w przypadku maluszka – czy i jak po nie sięgać?

Probiotyki w przypadku maluszka – czy i jak po nie sięgać?

materiał partnera (*)

Przekonanie o korzystnym wpływie bakterii fermentacji mlekowej na organizm ludzki sięga czasów starożytnych. Jednak pojęcie probiotyków w medycynie rozpowszechniło się pod koniec XIX wieku. Co dokładnie oznacza ten termin, czy warto sięgać po probiotyczne preparaty w przypadku nowonarodzonych dzieci i w jakim celu się je stosuje?

Probiotyk – czyli „dla życia”

Termin „probiotyk” wywodzi się od greckich słów „pro” (dla) i „bios” (życie). Nazwa ta dobrze oddaje znaczenie probiotyku, gdyż stanowi on zespół żywych drobnoustrojów, które kolonizując przewód pokarmowy gospodarza, wywierają korzystny wpływ na jego organizm. Już dawni Grecy i Rzymianie sięgali po fermentowane mleko, a Hipokrates przypisywał mu właściwości lecznicze podczas chorób żołądka, jelit i wątroby, a także w razie apatii i utraty apetytu.

Szczególne znaczenie bakterii dla odporności po raz pierwszy opisał rosyjski immunolog, laureat nagrody Nobla, w 1907 roku w Paryżu. Od tamtego czasu datuje się karierę probiotyków w medycynie. Kolejne badania potwierdziły prozdrowotne działanie wybranych mikroorganizmów, do których należą przede wszystkim gatunki Lactobacillus czy Bifidobacterium. Przyczepiając się do ścian jelit, uniemożliwiają one ich zasiedlenie przez chorobotwórcze patogeny i blokują przedostawanie się do krwiobiegu. Pełnią więc istotną funkcję ochronną, która ma kluczowe znaczenie w przypadku małych dzieci.

Wielozadaniowe bakterie

Dalsze badania szczepów, które zasiedlają ludzkie jelita, wskazały na dobroczynny wpływ bifidobakterii, które mają zdolność wypierania drobnoustrojów odpowiedzialnych za biegunki (zwłaszcza te popularne u maluszków). Tym samy skierowano uwagę na przewód pokarmowy i wykazano kolejne zalety mikrobioty. Obniża ona pH treści jelitowej, poprawia ruchy robaczkowe jelit, usprawnia przemianę materii oraz wchłanianie składników odżywczych oraz witamin (np. z grupy B, witaminy K i kwasu foliowego).

Dodatkowo stymulując układ odpornościowy, obniża ona ryzyko alergii i kształtuje właściwą tolerancję pokarmową. Dlatego zaburzenia w tym obszarze mogą podwyższać ryzyko wystąpienie takich popularnych wśród dzieci dolegliwości, jak atopowe zapalenie skóry, astma, alergiczny nieżyt nosa, a także celiakia. Pożyteczne bakterie dobrze też radzą sobie z toksynami, a wśród nich substancjami kancerogennymi, które odpowiadają za nowotwory.

Zaburzenie naturalnej mikrobioty

Jeśli dojdzie do właściwej kolonizacji, a następnie rozwoju mikroflory jelitowej na wczesnych etapach życia, „dobre” bakterie będą w niej naturalnie obecne Zdarzają się jednak sytuacje, gdy mikrobiota zostaje zaburzona. Wśród zakłócających ją czynników wymienia się w pierwszej kolejności poród przez cesarskie cięcie w odróżnieniu od porodu naturalnego.

To właśnie podczas narodzin dochodzi do zasiedlenia niemal jałowych jelit noworodka przez korzystne bakterie, które są obecne w drogach rodnych matki. Uruchamia to hormonalny proces wytwarzania pokarmu (w tym pierwszej wydzieliny rodzicielki, czyli „siary”), który stanowi dla dziecka kolejną dawkę kluczowych dla jego zdrowia mikroorganizmów i przeciwciał.

Z kolei cesarskie cięcie pozbawia bądź opóźnia kontakt z naturalną mikroflorą matki (jej pochwy, skóry i wytworzonego w jej piersiach pokarmu). W zamian za to dochodzi do kolonizacji maluszka poprzez bakterie ze środowiska szpitalnego oraz szczepy pochodzące ze skóry personelu medycznego czy też mającego pierwszy kontakt z dzieckiem rodzica.

Powrót do zdrowia i natury

Takie nieprawidłowości medycyna stara się wyregulować probiotykami, a więc dostarczanymi z zewnątrz żywymi kulturami bakterii, które naturalnie trafiłyby do organizmu noworodka, gdyby doszło do fizjologicznego porodu i karmienia.

Wskazanym do tego preparatem probiotycznym jest Coloflor cesario, który zawiera gotowy zestaw drobnoustrojów przeznaczonych dla noworodków i niemowląt urodzonych przez cesarskie cięcie. W jego składzie znajdziemy kluczowe dla zdrowia maluszka szczepy Bifidobacterium i Lactobacillus, a także olej MCT, który wspomaga działanie bakterii jelitowych, ułatwia wchłanianie tłuszczów i jest stabilnym źródłem energii. Środek ma postać łatwych do aplikacji dziecku kropli doustnych.

Pamiętajmy, że żywotność bakterii probiotycznych poprawia ich przechowywanie w niskiej temperaturze, a więc w lodówce. Korzystajmy z tego typu wsparcia dla dziecka, gdyż probiotyki doceniano od tysięcy lat, a dziś możemy po nie sięgnąć, by znowu przywrócić to, co naturalne.

Konsultacja merytoryczna: lekarz ginekolog, Maksymilian Kurkowski – lekarz specjalista położnictwa i ginekologii.

Ocena: 5 z 5. Ocen: 1

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: