reklama

Zakupy przez internet i... problemy

Coraz więcej, częściej i chętniej robimy zakupy w internecie.

Z pewnością sama też korzystasz z takiej możliwości. Masz dobre doświadczenia, polecasz też taką formę innym. I nagle okazuje się, że zamówiony towar wprawdzie dotarł, ale w środku było nie to, co zamawiałaś. Na zdjęciu w internecie wyglądało to zupełnie inaczej, w ogóle trafił ci się bubel lub - tak, naprawdę to się zdarza - sprzedawca wysłał ci niedokładnie to, co zamawiałaś. Co zrobić w takim przypadku?     

Podstawowa zasada jest jedna: przy sprzedaży na odległość, w ciągu 10 dni masz prawo zrezygnować z zakupu. Nie musisz przy tym podawać żadnego uzasadnienia – rozmyśliłaś się, rezygnujesz z zakupu i odsyłasz towar (na własny koszt – nie należy ci się koszt zwrotów przesyłki). Tym samym umowa zawarta pomiędzy tobą i sprzedawcą zostaje rozwiązana.     

Z prawa do rezygnacji z takiego zakupu wyłączona jest sprzedaż:

  • płyt, kaset, taśm z nagraniami audio i video czy programami komputerowymi, jeżeli zostało usunięte oryginalne opakowanie np. folia. Nie da się więc zamówić filmu na DVD, rozpakować, obejrzeć i odesłać;
  • świadczeń o właściwościach ściśle określonych przez konsumenta w zamówieniu lub związanych z jego osobą;
  • usług powiązanych z ruchem cen na rynkach finansowych (np.. lokat, papierów wartościowych itp.);
  • świadczeń lub towarów, które nie mogą zostać zwrócone;
  • dostarczania prasy;
  • gier i zakładów wzajemnych;

Jeżeli przegapisz termin 10-dniowy – nie da się już niestety zrezygnować z umowy bez uzasadnienia. Co nie oznacza, że jeżeli otrzymałaś od sprzedawcy nie to, co zamawiałaś lub okazało się, że otrzymany produkt ma wadę ukrytą – nie możesz nic zrobić. Powołujesz się tu na prawo związane z dostarczeniem towaru niezgodnego z umową. Na dochodzenie swoich praw masz 2 lata, ale musisz to zrobić w przeciągu 2 miesięcy od wykrycia wady. W przypadku towaru, który już w momencie dostawy okazał się wadliwy – tym momentem jest otrzymanie przesyłki. Zamówiłaś torebkę opisaną jako skórzaną, a dostałaś z sztucznego tworzywa? Trudno nie dostrzec tego przy rozpakowaniu paczki, masz 2 miesiące od daty dostarczenia.     

Później mogą się natomiast ujawnić wady ukryte, przy czym jeżeli minęło 6 miesięcy od zakupu – udowodnienie, że była to fabryczna wada ukryta należy do ciebie. Jeżeli okazało się to przed upływem pół roku, przez domniemanie przyjmuje się, że towar był wadliwy już w momencie dostawy. Oznacza to, że możesz reklamować np. zakupiony zimą aparat fotograficzny do zdjęć podwodnych i stwierdzić, że się zepsuł przy zetknięciu z wodą dopiero latem, gdy na urlopie chciałaś sfotografować rafę.     

Sprzedawca musi dokonać nieodpłatnej naprawy towaru lub dostarczyć nowy, pozbawiony wad, a także zwrócić ci koszty przesyłki. Jeżeli jest to niemożliwe – może zaproponować ci obniżenie ceny lub zwrócić cała należność wraz z kosztami dodatkowymi.

Wszystko to zadziała, jeżeli masz do czynienia z uczciwym sprzedawca. Jeśli jednak trafisz na oszusta – sytuacja będzie bardziej skomplikowana. Koniecznie zbieraj wszystkie dokumenty – całą korespondencję, dokumenty przesyłki, maile. Będzie to podstawą do wystąpienia na drogę sądową. W takim wypadku warto poszukać informacji o sprzedawcy również w Internecie. Może się okazać, ze takich oszukanych jest więcej i trzeba zawiadomić policję. Jeżeli to pojedynczy przypadek – musisz walczyć sama. Przy niedużej kwocie pójście do sądu może być nieopłacalne, ale oszustom na pewno nie należy pobłażać, poza tym – możesz ostrzec innych. Na pewno możesz liczyć tu na pomoc Federacji Konsumentów.

Marzanna Szulta

reklama