reklama
Poznaj sekret jak żyć zdrowo, dobrze się czuć i pięknie wyglądać

Poznaj sekret jak żyć zdrowo, dobrze się czuć i pięknie wyglądać

Codzienne wykonywanie stu przysiadów nie sprawi, że się staniesz zdrowsza i zachowasz prawidłową wagę oraz piękną sylwetkę. Ekstremalne diety to też nie odpowiedź.

Jaki jest zatem sekret zdrowego stylu życia?

W odpowiedzi na tak postawione pytanie większość osób spodziewa się wykładu na temat tłuszczów, węglowodanów i białek... Nie jedz tego, unikaj tamtego... Według mnie odpowiedź jest dużo prostsza. Zdrowy tryb życia nie oznacza konieczności rezygnacji z rzeczy, które lubisz, bowiem podnoszą one poziom endorfin i poprawiają ci nastrój (np. kawałek czekolady, lampka wina czy kulka ulubionych lodów). Nie musisz objadać się jarmużem, bo to nie wyjdzie ci na zdrowie. Kluczem jest to, o czym wspominali już starożytni: zachowaj umiar.

Słuchaj swojego ciała

Jeśli chodzi o odżywianie, nie istnieje dobra rada dla wszystkich. Ważne, by wsłuchać się w swoje ciało, obudzić naturalny instynkt. Warto zwrócić uwagę na typ budowy ciała, grupę krwi, indywidualny metabolizm, a nawet typ osobowości. Ta dość skomplikowana mozaika decyduje o tym, kim jesteś. Spróbuj poznać swoje ciało i naucz się rozumienia jego naturalnych potrzeb. Dotyczy to zarówno pór dnia, głodu, poziomu energii, trawienia, a także jasności umysłu itp. Wielu z nas jest zbyt zajętych, aby zwolnić i słuchać - co moje ciało mówi teraz, w tym momencie?

Zadbaj o różnorodność treningów i posiłków

Wszyscy mamy swoje ulubione potrawy i sposoby ich przygotowania, łączenia składników ze sobą. Nie ma w tym nic złego, jeśli pamiętasz, iż organizmowi najlepiej służy różnorodność. Dlatego nie bój się kulinarnych eksperymentów. Jeśli zawsze jesz tylko szpinak czy jarmuż, to zapewne brakuje ci innych, pysznych zieloności. Spróbuj mniszek lekarski przyprawić musztardą i dodaj do tego liście boćwiny oraz stary ser. Znużyła cię rutynowa joga? Zacznij przeplatać ją intensywniejszym treningiem, nie rezygnując z ulubionych asan. Pewne zmiany w odżywianiu i aktywności fizycznej służą ciału i są kluczem do zachowania równowagi oraz trwałego zdrowia, bez utraty radości i inspiracji w życiu.

Jedz dobre tłuszcze

Tak, to prawda! Dobre tłuszcze znajdziesz w pokarmach bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3, takie jak siemię lniane, szpinak czy halibut. Produkty te są silnie odżywcze i utrzymają twój głód w ryzach przez cały dzień. Cierpisz na chandrę? Niech w twojej diecie zagoszczą na stałe ryby morskie. To znakomite źródło kwasów Omega – naturalnych antydepresantów.

Kortyzol i stres

Żyjąc w ciągłym stresie „pompujesz” w swoim ciele coraz więcej kortyzolu, hormonu, który powoduje zwiększanie stężenia glukozy we krwi. Uwalniany incydentalnie, w sytuacji zagrożenia czy wysiłku fizycznego, nie sprzyja gromadzeniu tłuszczu zapasowego, wręcz  odwrotnie. Jednym słowem, kiedy kortyzol nie jest ani za wysoki ani za niski, twój organizm działa prawidłowo. U osoby narażonej na chroniczny stres, kortyzol ma stałe, podwyższone stężenie. Utrudnia to zarówno regenerację ciała jak i wiele innych funkcji jak np. płodności czy trawienia; pojawiają się kłopoty z wchłanianiem i przyswajaniem pokarmu albo snem (nie możesz zasnąć, budzisz się w nocy), zaburza wzrost organizmu (poprzez katabolizm). Twoje ciało myśli, że jest atakowane, wciąż wykazuje gotowość do walki bądź ucieczki. Męczące, prawda? Nadmiar kortyzolu oddziałuje też na mózg, zwiększając łaknienie. A to może prowadzić do... konieczności zakupienia większych rozmiarów odzieży. By unormować poziom kortyzolu, spróbuj relaksacji. Skup się na oddychaniu, ćwiczeniach jogi, tańcu, słuchaniu muzyki. Jeśli przekształcisz to w codzienny nawyk, ilość tłuszczu na brzuszku zapewne zmniejszy się.

Cukier? Nie, dziękuję

Zmniejszenie ilości zjadanych kalorii poprzez spożywanie zdrowego białka, warzyw, produktów pełnoziarnistych, to znana metoda. Co robić, kiedy gubi cię zdradliwy nawyk podjadania batoników, czekoladek, popijanych gazowanymi napojami? Zamień je na owoce, również te suszone, pestki, orzechy. Spróbuj dodać szczyptę cynamonu do porannej kawy lub płatków owsianych - przyprawa ta pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi. Zwalnia się również tempo, w jakim jedzenie opuszcza żołądek, dlatego dłużej nie czujesz głodu.

Reakcja mózgu na spożycie cukru i tłuszczu, to efekt przystosowania człowieka do warunków sprzed bez mała tysięcy lat. Naszym przodkom częściej zagrażał głód niż przejedzenie, dlatego mózg „nagradzał” spożycie produktów słodkich i tłustych, bowiem w czasie uciążliwej, mroźnej zimy zwiększały one szansę na przeżycie. Dziś to już nieaktualne, ale wykształcone w ewolucji zachowanie pozostało. Pozostaje słuchać zdrowego rozsądku, by nie doprowadzić do otyłości, cukrzycy, choroby wieńcowej, wylewu czy zawału.

Witamina C  

Witamina C pomaga zrównoważyć skoki kortyzolu, a ponadto jest niezbędna do wytwarzania karnityny, związku wykorzystywanego przez organizm, by zamieniać tłuszcz w paliwo. Jeśli jesteś zestresowana lub przemęczona, zwiększ spożycie witaminy C - to pomoże przeciwdziałać negatywnym skutkom ubocznym stresu. Spróbuj jeść owoce kiwi, kapustę lub paprykę, doskonałe źródło tej cennej witaminy.

Jeśli chodzi o zieleninę, pokochaj gorzki smak

Gorzkie produkty zielone, czyli rukola, gorczyca, kapusta sarepska, cykoria i inne pomagają w trawieniu i zapobiegają wzdęciom. Gorzkie pokarmy wspierają prace żołądka, są niskokaloryczne i pełne witamin oraz błonnika, ważnego w utrzymywaniu szczupłej sylwetki. Te najbardziej gorzkie wykorzystywane były dawniej jako środek przeciwzapalny, obecnie mogą pomóc w walce z opuchlizną i zatrzymywaniem wody w organizmie.

Wysypiaj się

Jeśli do późnych godzin nocnych pozostajesz aktywna, a spać kładziesz się niemal nad ranem, nie dziw się, że twoja odporność spada. Sen krótszy niż 6 godzin na dobę, po tygodniu wywołuje zmiany w ponad siedmiuset ludzkich genach! Ich zaburzone działanie wpływa na odporność organizmu, zdolność zwalczania infekcji. Kiedy jesteś zmęczona, twój organizm produkuje więcej greliny, zwanej hormonem głodu. Bierze on udział w regulacji równowagi energetycznej organizmu, ponadto pomaga zapamiętać uczucie przyjemności, pojawiające się po posiłku, gdy nasycimy żołądek W ten prosty sposób „nakłania” nas do dalszego jedzenia, nawet wtedy, gdy nie ma już takiej potrzeby. Wniosek? Śpij około 7 godzin w nocy - to jedna z najlepszych rzeczy, które możesz podarować swojemu ciału.

Endorfiny i serotonina

Wstawaj powoli, przeciągając się, rozciągając i wyciągając. Ziewaj do woli, tak,  jak to robią małe dzieci i zwierzęta. Wyciąganie się i ziewanie dobrze wpływa na struny głosowe, układ ruchu i stawy. Ponadto w ten sposób dotleniasz organizm. Tlen wspomaga produkcję endorfin oraz serotoniny. Endorfina to hormon, który poprawia humor i samopoczucie oraz przynosi zadowolenie z siebie. Tłumi odczuwanie drętwienia i bólu. Serotonina z kolei jest znanym neuroprzekaźnikiem o działaniu przeciwdepresyjnym. Reguluje też ciśnienie krwi, nawet cykl miesiączkowy. By nie doprowadzić do jej niedoborów, ustabilizuj rytm dobowy i znajdź czas na relaks, nie zapominając o aktywności fizycznej.

Śniadanie

Czas na pełnowartościowe śniadanie. Zadbaj, by zawierało węglowodany złożone, które podnoszą poziom cukru we krwi i dodają energii. Znajdziesz je w pełnoziarnistym pieczywie, makaronach, płatkach z pełnego ziarna, brązowym ryżu oraz orzechach. Przekonasz się, że twój mózg będzie ci wdzięczny.

Pij herbatę oolong

Zawiera ona polifenole, które wykazują silne działanie przeciwutleniające i zmniejszają szansę wystąpienia chorób układu krwionośnego oraz raka. Herbata ta wspomaga również pracę serca, poprzez redukcję trójglicerydów i cholesterolu. Jej regularne picie wzmacnia metabolizm, co oznacza, że ​​pomaga szybciej spalić tłuszcz, dlatego zalecana jest w diecie odchudzającej. Oolong przeciwdziała też niewydolności nerek i wszelakim zmianom skórnym.

Szukaj pokarmu we wszystkich formach

Jedzenie jest ważne, ale pamiętaj też o dostarczaniu twojemu ciału wody, tlenu, słońca. Rozwijaj zdolności, relacje z innymi ludźmi, duchowość i kreatywność. Otwórz swój umysł na piękno i ciszę. To równie ważny pokarm.

Zrezygnuj z doskonałości

Chociaż wszyscy chcemy czuć się i wyglądać jak najlepiej, bezwzględne poszukiwanie doskonałości może być niebezpieczne. Nie zmuszaj się do jedzenia według wskazań perfekcyjnej diety i nie podążaj za najmodniejszym, rygorystycznym treningiem fizycznym. Od czasu do czasu, czemu nie, ale na dłuższa metę nie ryzykuj, bo zamiast zdrowia i poprawy nastroju zapracujesz na zmęczenie, poczucie zniewolenia i w rezultacie będziesz nieszczęśliwa! Zatrzymaj się, złap oddech, pozwól sobie na relaks i z lampką wina w dłoni wypij za zdrowie wszystkich rozsądnych i nierozsądnych ludzi.

Anna Czajkowska,
pedagog, instruktor pilates
www.logopedzi.pl

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 2
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama