Konkurs Clochee „Naturalna bliskość”

Konkurs Clochee „Naturalna bliskość”

Macierzyństwo jest piękną przygodą, przepełnioną miłością, ufnością i szczęściem. Nie zawsze jednak jest to łatwa ścieżka. Większość kobiet w tę wyjątkową życiową rolę wchodzi intuicyjnie i gładko. Czują naturalną bliskość. Witają na świecie malucha z pewnością, że dadzą radę. Nie jest to jednak reguła.

Czasem jest inaczej i niektóre świeżo upieczone mamy potrzebują chwili, by się odnaleźć w nowej rzeczywistości, odrzucić niepewność i poczuć więź z dzieckiem. Pamiętasz, jak to było w Twoim przypadku?

Weź udział w konkursie

Zrób sobie chwilę przerwy, odetchnij od przedświątecznych porządków i weź udział w konkursie „Naturalna bliskość” z Clochee. Co musisz zrobić, by wygrać fantastyczną nagrodę?

Napisz, czy po porodzie bliskość z dzieckiem przyszła naturalnie czy też musiałaś się jej uczyć?

Spośród zgłoszeń wybierzemy 10, które nagrodzimy.

Nagroda

Na Zwycięzców czekają nagrody, zestawy kosmetyków Clochee dla mamy i dziecka. Każdy każdy zestaw zawiera:

  • dwa peelingi enzymatyczne w saszetce Clochee dla mamy,
  • Moisturising Firming Cream dla mamy,
  • naturalne masełko do twarzy i ciała dla maluszka.

Ogromnie dziękujemy wam za waszą otwartość i piękne, a czasem trudne historie, którymi się z nami podzieliłyście. Tu cytaty niektórych z nich:

Należę do grona tych matek, które tej bliskości musiały się nauczyć. Pomimo tego, że mój syn jest dzieckiem wyczekanym i wymodlonym to cały ten proces który musiałam przejść czyli trudy ciąży, komplikacje przy porodzie, cesarskie cięcie i połóg sprawiły że zamiast czerpać radość z tego, że wreszcie jest na świecie ta istotka o której tak marzyłam, to zamiast tego borykałam się z fizycznym bólem który odbierał mi radość z bliskości z moim dzieckiem.

Po porodzie od razu pokochałam swoje dziecko jednak nie mógł zostać ze mną dłużej i tylko mogłam go pogłaskać i po 5 minutach go zabrano. On w inkubatorze a ja w izolatce gdyż wykryto u mnie covid.

Zanim urodziłam Piotrusia byłam 2 razy w ciąży, niestety poroniłam! I straciłam wiarę,że jeszcze będę miała dziecko.Gdy udało mi się zajść w 3 ciąże to każdy dzień był jednym wielkim strachem! Dzięki zaangażowaniu lekarza i lekom udało mi się donosić ciążę i tak oto na świecie pojawił się mój skarb Piotrek! 

Z racji iż, była to moja pierwsza ciąża, wielu rzeczy się obawiałam m. in tej bliskość, że nie będę umiała przekazać tego co czuję. Tymczasem ta bliskość była i jest tak naturalna, że zrozumie ją tylko druga mama. Płynie ona ze środka i jest tak wyjątkowa...

Nie, to nie była miłość. To była wielka ulga, że jest. A miłość. Przychodziła. Powoli. Najpierw chyba byłam dobrą opiekunką. Potem czułą. A potem zrozumiałam, że ona jest totalnie moja. Choć tak naprawdę od pierwszych chwil była swoja własna...

To tylko kilka przykładów, które pokazują, że czasem bliskość pojawia się naturalnie, innym razem się jej uczymy i każda z tych dróg jest dobra.

A oto lista mama, do których powędrują zestawy

  1. Izabela Maculewicz
  2. Kasia Makowiecka
  3. Beata Gardoń
  4. Monika Boguś
  5. Ewa Lubera
  6. Ewa Leśniewska
  7. Ilona Klonowska
  8. Patrycja Sroka Jania
  9. Maria Zelińska
  10. Magdalena Przybysz

Dziękujemy :)
 

 

Ocena: z 5. Ocen:

Ten tekst nie ma jeszcze oceny. Dodaj swoją!

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: