Jak fotografować dzieci? Przeczytaj nasze podpowiedzi i rób super zdjęcia

Jak fotografować dzieci? Przeczytaj nasze podpowiedzi i rób super zdjęcia

Rodzice uwielbiają fotografować swoje dzieci, dlatego ilość zdjęć w domowych archiwach rośnie lawinowo. To świetnie! Nie ma przecież nic piękniejszego niż kadry pełne życia i dziecięcych emocji. Uwiecznione wspomnienia to fantastyczna pamiątka.

Ponieważ fotografia dziecięca to wdzięczny, ale i niełatwy temat, mamy dla ciebie kilka podpowiedzi. Jak fotografować dzieci? Przeczytaj i… rób genialne zdjęcia!

Fotografuj, fotografuj, fotografuj

Pierwsza i najważniejsza zasada fotografowania dzieci nie dotyczy ani sprzętu, ani kompozycji, ani tych wszystkich zawiłości typu ISO, przesłona czy inne tajemne dla laika foto-hasła. Jak zatem brzmi owo najważniejsze przykazanie? Fotografuj!

Aby nabrać wprawy, znaleźć swój styl, obudzić w sobie pokłady kreatywności, ale i wyczucie, no i by maluch miał szanse obyć się z aparatem (i nie traktować go jak intruza, do którego trzeba się na „pstryk” uśmiechać) musisz ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.

Fotografia dziecięca przede wszystkim wymaga cierpliwości.

Robiąc zdjęcie dziecku, zejdź do jego poziomu

Robiąc zdjęcie dziecku zmień perspektywę i to w sensie dosłownym: usiądź, kucnij lub połóż się na podłodze. Fotografuj na poziomie oczu dziecka, dzięki czemu zdjęcia będą bardziej naturalne.

Ta rada ma jeszcze jeden aspekt. Gdy fotografujesz dziecko ze swojego poziomu, to jest z dość wysoka, możesz wywołać poczucie dystansu i zaburzonej perspektywy - sprawić, że maluch na zdjęciu będzie miał zaburzone proporcje  (np. głowa może wydawać się nieproporcjonalnie duża, a tułów i nogi malutki i króciutkie).

Spójrz na świat oczami dziecka i pokaż go z jego perspektywy.

Szukaj dobrych ujęć

Podczas robienia zdjęć eksperymentuj z różnymi punktami widzenia, czyli ujęciami – nie istnieje przecież jeden ogólnie obowiązujący, zawsze idealny, bo uniwersalny trend (no chyba, że chodzi o zdjęcie w typie legitymacyjnego). Dlatego w fotografowaniu kreatywnym nie ma nudy, za to wiele zaskakujących efektów, dających radość i satysfakcję.

Szukaj dobrych ujęć. Być może twoje dziecko ma przeuroczy prawy profil, a w określonych sytuacjach robi śmieszne miny? Może uwielbiasz, kiedy się zapatruje w dal, a najsłodziej wygląda, kiedy śpi z otwartymi ustami? Kombinuj!

Studiuj swego małego modela, ale także zrobione już zdjęcia.

reklama

Rób portrety

Dziecko w plenerze, w szerszych kontekstach, to fajna sprawa – jakby nie było to mały reportaż o waszej codzienności. Czasem jednak warto podejść bliżej, by zrobić portret lub niekonwencjonalne zbliżenie. Niewielka odległość sprawi, że tchniesz w zdjęcie życie – ożywisz je i nadasz głębi wyrazu mnogością szczegółów i detali, które umykają. Taka fotografia ma ogromną siłę wyrazu.

Zbliżenia są super, dlatego nie ograniczaj się tylko do twarzy: fotografuj rączki, stópki, otwarte w czasie snu małe usteczka, a nawet elementy garderoby (np. maleńkie buciki są takie słodkie!). Łap też kontekst - fotografuj zabawki, rączkę układającą klocki czy upaprany marchewką i puree ziemniaczanym dziecięcy talerzyk (i wszystko wokół).

Archiwizuj waszą historię.

Szukaj nieoczywistych kadrów

Eksperymentuj, baw się fotografią. Rób zdjęcia przy lampkach choinkowych czy latarce, podczas malowania czy pieczenia, kiedy maluch jest upaprany w farbie czy mące, i to od stóp do głów. Dziecko spoglądające przez spłakaną deszczem okienną szybę, patrzące na ciebie przez lupę, zatopione w łanie kukurydzy, ledwie widoczne spod deszczu liści, które właśnie rzuciło czy zaledwie wyłaniające się zza przymkniętych drzwi…

Zdecydowanie szukaj nieoczywistych kadrów.

Unikaj bałaganu w tle

Łapiąc dziecko w szersze kadry zadbaj o kompozycję i tło. Tło zwłaszcza. To bowiem, co znajduje się za fotografowanym obiektem jest nie mniej ważne niż on sam, z prostego powodu – kreuje atmosferę. Jeśli wokół dziecka będzie panował niezamierzony, przypadkowy chaos (chyba, że wpisuje się on w twoją koncepcję), spróbuj go okiełznać na tyle, by nie odciągał uwagi od bohatera fotografii. Zbyt dużo elementów na drugim planie wywołuje estetyczny dyskomfort. (Umówmy się – rozstawiona suszarka z bielizną, sterta gazet, kubki po kawie nie są fajnym tłem).

Czasem nie mniej ważne, co sam model, jest jego otoczenie i kontekst.

reklama

Szukaj naturalnego światła

Światło w fotografii jest ogromnie ważne. To ono sprawia, że zdjęcie jest magiczne albo… prześwietlone lub niedoświetlone, bez wdzięku. Dlatego jak ognia unikaj flesza. Lampa błyskowa nie tylko może odwracać uwagę malucha (albo i go przestraszyć), ale i pozbawić zdjęcie ciepła. Sztuczny błysk daje brzydkie, zimne, ostre i nienaturalne światło.

Najlepsze światło do robienia zdjęć to to naturalne (zaś najpiękniejsze ujęcia toną w promieniach słońca w godzinach przedpołudniowych i przed zachodem). Jeśli chcesz robić zdjęcia w pomieszczeniach, zawsze staraj się doświetlić obiekt. Możesz to zrobić sprawiając, by na dziecko padało światło z okna lub lampki. Nie bój się eksperymentować, a i obserwuj światło w swoim mieszkaniu – po pewnym czasie będziesz wiedziała, kiedy i gdzie jest ono najbardziej korzystne dla zdjęć.

Czasem warto zrezygnować z koloru

Czasem uda ci się zrobić świetne zdjęcie, niestety twój model jest na nim zbyt oprószony szarzyzną codzienności, to znaczy ma czerwone poliki, zasmarkaną buźkę lub ubranie w buraczkowych plamach. Wówczas warto postawić na zdjęcie czarno-białe. Fotografii nie odbierzesz autentyczności, a jedynie złagodzisz mankamenty, które mogłyby ją zdominować.

Czasem warto zrezygnować z koloru, który jest bezwzględny dla niedoskonałości.

Fotografuj dziecko w naturalnych sytuacjach

Nie ustawiaj malucha za każdym razem do zdjęcia, nie zmuszaj do uśmiechu. Najlepsze to te spontaniczne, na których dziecko jest po prostu sobą, wyraża autentyczne emocje i nastrój.
Nie każde dziecko jest cierpliwym modelem, który  na zawołanie pręży się z wdziękiem, czarująco się uśmiecha lub robi słodkie miny. I dobrze, przecież nie każde pozowane zdjęcie jest fajne.

Szukaj ciekawych kadrów w naturalnych sytuacjach - wówczas każde zdjęcie będzie miało swój klimat. Mało tego! Wymyślaj zabawy i aktywności, inicjuj te, które są ulubione i gwarantują uśmiech. Na potrzeby małych sesji aranżuj różne sytuacje, zarówno w mieszkaniu (czytanie książeczek czy budowanie wieży z klocków), jak i na zewnątrz (świetnie sprawdzi się berek czy bujanie się na huśtawce).

Wykorzystuj piękne okoliczności przyrody. Fotografuj dziecko w towarzystwie ukochanej babci, przesympatycznego wujka czy innych bliskich. Nie zapominaj o ulubionych zwierzakach! Czasami najfajniejsze kadry wychodzą przypadkiem, a nawet niechcący. Inne zaś nabierają znaczenia dopiero po czasie, bo do nich dojrzewasz.

Najważniejsze w fotografii jest rejestrowanie szczerych emocji i oddanie nastroju dziecka.

reklama

Miej aparat pod ręką

Z powyższego wynika kolejna zasada. Zawsze miej pod ręką aparat – przecież zabawnych, cudownych, magicznych chwil nie da się zaplanować. Zresztą na pewno o tym wiesz. Ile razy pomyślałaś, że właśnie teraz lub przed chwilą zrobiłabyś takie zdjęcie… Ale nie zrobiłaś, bo nie miałaś czym. Obserwuj swoje dziecko, a kiedy dzieje się coś fajnego, po prostu włącz aparat. Bądź czujna i gotowa.

Fotografuj jak najczęściej. Nie ma lepszej drogi do dobrych zdjęć dzieci niż ich ciągłe obserwowanie. Wcześniej czy później trafimy na ciekawą sytuację.

Dziecko w ruchu

Jeśli chcesz sfotografować dziecko w ruchu, kiedy mały zdobywca świata biega, skacze czy turla się, z pewnością na początku drogi będziesz miała problem nie tylko z ostrością zdjęć, ale i kompozycją. Ku swojemu zdziwieniu nie raz zauważysz, że na zdjęciu jest dziecko bez głowy, kawałek ręki czy stopy, a niejedno w ogóle pozbawiono bohatera. Nie denerwuj się, tylko – patrz zasada nr 1. - trenuj. Obserwuj dziecko i reaguj. Bądź przewidująca i szybka.

Nie inwestuj w ciężki sprzęt

Zaczynając przygodę ze zdjęciami, próbując łączyć rolę mamy i fotografa, nie inwestuj w sprzęt z górnej półki. Idziemy o zakład, że w tej sytuacji lepiej sprawdzi się mały aparat kompaktowy, mieszczący się w kieszeni czy torebce, a nie ciężka lustrzanka o hipotetycznie dużych możliwościach. Hipotetycznie, ponieważ wielce prawdopodobne jest, że nie tylko nie będziesz miała czasu, by dokładnie poznać jej możliwości, ale i napotkasz na inne komplikacje natury technicznej. Ponieważ najczęściej z dziećmi chodzisz objuczona zabawkami, pieluszkami i innymi akcesoriami dziecięcymi, warto postawić na aparat lekki, poręczny, szybki i niezawodny. Tyle, na typ etapie, ci wystarczy.
Do dzieła!

Monika Zalewska-Biełło

Ocena: 5 z 5. Ocen: 4

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją:

Zobacz także

Rodziny, które bawią się więcej, są szczęśliwsze. Raport

Rodziny, które bawią się więcej, są szczęśliwsze. Raport

artykuł sponsorowany (*)

Grupa LEGO® przeprowadziła w 2018 roku badania na temat roli zabawy w życiu dzieci i ich rodzin, a ich...   Więcej

Bogatsze życie dziecięcych fotek

Bogatsze życie dziecięcych fotek

Treść powstała we współpracy z Canon Polska (*)

Dzieciaki są niezwykle wdzięcznym tematem zdjęć. Z jednej strony chcemy zatrzymać niemal każdą spędzoną z...   Więcej

Zima z Endo

Zima z Endo

artykuł sponsorowany (*)

Zima nadchodzi wielkimi krokami, a wraz z nią najświeższe modowe inspiracje. Endo w swojej najnowszej...   Więcej

Czy kiedykolwiek myślałaś, że macierzyństwo wiąże się z samotnością?

Czy kiedykolwiek myślałaś, że macierzyństwo wiąże się z samotnością?

„Kiedy urodzisz dziecko, już nigdy nie będziesz samotna”. Ciekawe, ile z nas to usłyszało, uwierzyło, a...   Więcej

Kupa śmiechu. Zagrajcie w kupie, rodzinna gra nie tylko dla najmłodszych!

Kupa śmiechu. Zagrajcie w kupie, rodzinna gra nie tylko dla najmłodszych!

artykuł sponsorowany (*)

Pamiętacie grę Pierdzioszek? Magda z kanału Zabawkowicz na Youtube, która przetestowała już setki, jeśli...   Więcej

Wielka Piątka. Poznaj edukacyjne pluszaki dla dzieci!

Wielka Piątka. Poznaj edukacyjne pluszaki dla dzieci!

artykuł sponsorowany (*)

Poznaj cudowną piątkę pluszaków, które wprowadzą Twoje dziecko w świat edukacji! Nauczą czytać, literować...   Więcej

reklama

Niezbędniki w dziale rodzina