reklama
Boże Narodzenie we Włoszech

Boże Narodzenie we Włoszech

Włochy to kraj katolicki, stąd Boże Narodzenie jest dla Włochów jednym z najważniejszych świąt w roku.

Choć źródła mówią, że mają one - zupełnie jak w Polsce - wymiar i religijny, i rodzinny oraz że obchodzi się je bardzo podobnie jak u nas, to Polacy, którzy spędzili Boże Narodzenie na Półwyspie Apenińskim twierdzą, że to nie do końca prawda. Owszem, wspominają o przepięknie oświetlonych miastach, bajecznych szopkach i kilku innych elementach wspólnych z naszymi tradycjami, ale dodają, że kto przeżył ciepłe, nastrojowe i naprawdę rodzinne Boże Narodzenie w Polsce, nigdzie nie odnajdzie tej szczególnej aury. Święta we Włoszech są - według nich - towarzyskie, smakowite i wesołe. Ale nie magiczne.

Wigilia

Kolacja wigilijna nie jest wytworna, ale zdecydowanie bardziej uroczysta niż ta codzienna. Tak jak u nas jada się ją przy choince (Albero di Natale), która niewiele różni się od naszych wystrojonych iglaków. Ubiera się 8 grudnia. Nieznany jest zwyczaj dzielenia się opłatkiem, nie ma siana pod obrusem.

Na kolację podawane są dana postne (dowolna liczba, nie jest ich dwanaście): ryby, owoce morza, makarony. Na koniec wieczerzy, późnym wieczorem, otwierane są prezenty. Włosi są do tej tradycji niezwykle przywiązani, stąd słuszna ilość podarunków, ich kosztowność, a i celebrowanie ich wręczania. Podarunkowa klasyka to wiklinowe kosze, w których znajdują się smakołyki w najlepszym gatunku: wina, oliwa z oliwek, wędliny, sery, cytrusy, kawa czy słodycze.

Po kolacji, która przeciąga się do późnego wieczora, oczekuje się na pasterkę (choć niektórzy są zdania, że owa tradycja umiera). Wielu rzymian wigilijny wieczór spędza na placu Świętego Piotra, gdzie od 1982 roku, z inicjatywy Jana Pawła II, odsłaniana jest tradycyjna, ogromna szopka. Generalnie szopki – Presepe – są istotnym elementem włoskiej tradycji bożonarodzeniowej. Może dlatego, że to właśnie tu, w miejscowości Greccio w Lacjum, z inicjatywy św. Franciszka z Asyżu w 1223 roku powstała pierwsza żywa szopka, która dała początek tej bożonarodzeniowej tradycji. Budowane są one w domach, a także kościołach, szkołach czy szpitalach. Są imponujące - bywa, że to efekt całorocznej pracy artystów.

Najważniejszym punktem pierwszego dnia świąt (Natale) jest wystawny obiad, który Włosi celebrują w rodzinnym gronie do wieczora. Zdarza się, czego nie spotykamy u nas, spożywanie go w restauracji. Jakby nie było, składa się z wielu potraw, w zależności od regionu Włoch. Na północy podobno jada się tortellini faszerowane mięsem, szynką, warzywami i serem, a na południu lasagne. Podawane są też zupy, a danie główne stanowi sztuka pieczonego mięsa z pieczonymi ziemniakami i warzywami. W roli deseru najczęściej występuje tradycyjne penottone z bakaliami, posypane cukrem pudrem z dodatkiem czekolady i likieru, a także tort ryżowy, piernik włoski (pan speziale) oraz nugaty.

Drugi dzień świąt, nazwany San Stefano, także upływa pod znakiem familijnych spotkań.

Dla dzieci święta trwają aż do 6 stycznia, czyli do święta Trzech Króli. Tego dnia maluchy znów otrzymują prezenty, które przynosi Befana. O tym zwyczaju przeczytasz TUTAJ.

Buon Natale!

mzb

Bibliografia:
Wikipedia
www. pl.wikipedia.org

reklama