reklama

Okrycie kąpielowe Babyono – opinie mam

Okrycie kąpielowe Babyono jest nie tylko śliczne i komfortowe, ale również funkcjonalne.

Wykonano je ze 100% bawełny typu welur, dlatego doskonale wchłania wilgoć i stanowi skuteczną ochronę przed zimnem dla delikatnej skóry Twojego dziecka.

Okrycie ma kapturek, który od spodu podszyty jest dodatkową warstwą materiału oraz pętelkę, która umożliwia zawieszenie.

Jego rozmiar - 100x100 cm - pozwala idealnie otulić maleństwo.

Jak okrycie kąpielowe Babyono oceniają babyboomowe mamy?

Ewelina: Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona miękkością okrycia kąpielowego, a zarazem tak dużej jego chłonności. Rzadko spotyka się materiał tak miękki i chłonny. Zresztą Małemu też się spodobał. Nałożenie kaptura na główkę zostało "okraszone" tak słodkim uśmiechem, że warto było starać się o Państwa produkt. Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania.

Bogumiła: Okrycie oceniam bardzo dobrze. Duże,delikatne w dotyku, świetnie wchłania wilgoć, przy tym miękko otula i ogrzewa dziecko po kąpieli. Po praniu nic z nim się nie dzieje, wciąż ma taki sam wygląd, nie mechaci się, nie farbuje. Inne okrycia kąpielowe sprawdzały się tylko w okresie niemowlęcym, a to nadaje się nawet dla przedszkolaka. Śliczne i funkcjonalne. Jak najbardziej polecam.

Karolina: Okrycie kąpielowe firmy Babyono spełniło moje wszystkie oczekiwania! Wypróbowałam już ręczniki kilku innych producentów i każdy z nich zawiódł na jakimś polu. Ten ręcznik okazał się idealny: jest duży, a więc nadaje się zarówno dla niemowlaka, jak i dla kilkulatka. Jest niesamowicie przyjemny w dotyku, gładki i miękki. Uszyty z grubej tkaniny doskonale absorbuje wodę. Kapturek na główkę przyozdobiony ślicznymi aplikacjami i podszyty bawełną.

Moje dziecko bardzo często marudziło, a nawet płakało po wyjęciu z kąpieli. Ręczniki, w które go zwijałam, błyskawicznie nasiąkały wodą i maluszkowi było zimno. Zawsze kładłam go na łóżku, szybko wycierałam i przekładałam do kocyka. Pod ręcznikiem za każdym razem pozostawała spora plama z wody. Odkąd używamy ręcznika BabyOno, moje dziecko cieszy się z kąpieli od początku do samego końca. Ręcznik świetnie chłonie wodę, ale jakimś sposobem jest na tyle suchy, że dziecko nie czuje dyskomfortu i jest mu ciepło. Pod ręcznikiem na pościeli też nie pozostają mokre ślady. Do tego jest bardzo estetycznie wykonany i duży, dzięki czemu można malca łatwo otulić.

Ewa: Okrycie kąpielowe jest bardzo duże, bez problemu owinęliśmy całe ciało Córeczki bez obawy, że jakaś część po wyjęciu z wody jest odkryta i marznie, co miało miejsce przy okryciu kąpielowym, które do tej pory używaliśmy. Okrycie jest miękkie w dotyku, nawet mąż, który nie lubił welurowych ubranek Córki, nie ma problemu, by stosować to okrycie BabyOno podczas kąpieli i dotykać go - co bardzo dobrze świadczy o produkcie. Dla celów testowych prałam okrycie już kilka razy, by sprawdzić, jak będzie zachowywał się materiał.

Okrycie jest takie samo, nie zrobiło się rzadsze, prześwitujące, rozciągnięte, nie straciło koloru - wszystko to jest dodatkowym plusem produktu. Poprzednie okrycie, jakiego używaliśmy, niestety po kilku praniach stało się rzadsze. Intensywny kolor okrycia kąpielowego budzi ciekawość Córki, ogląda je, gdy owiniemy ją po kąpieli - poprzednie mieliśmy białe i nie było takiej reakcji. Z całą pewnością polecam ten produkt. Marka BabyOno nie zawiodła i mnie.

Justyna: Okrycie kąpielowe Babyono przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ma wszystkie cechy, których bezskutecznie szukałam u innych okryć. Jest dość duże, miękkie, cieplutkie z dużym kapturkiem. Nie podrażnia skóry maluszka, a po wielu praniach nadal wygląda jak nowe.

Ania: Okrycie jest duże. Spokojnie i starsza córka może z niego skorzystać. Jest bardzo miłe w dotyku, więc skóra maluszka na pewno nie będzie podrażniona. Jest z jednej strony welurowe, więc grubsze i cieplejsze. Synkowi na pewno nie było w nim zimno, kiedy okryłam go po kąpieli. Ręczniczek po praniu jest równie mięciutki, mimo że nie użyłam środka zmiękczającego. Kapturek podszyty jest dodatkowym materiałem, więc główka też nie zmarznie.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama