reklama

Nasze testerki przez 4 tygodnie miały możliwość sprawdzenia jak działają balsamy pielęgnacyjne Palmers.

UJĘDRNIAJĄCY BALSAM DO CIAŁA Z KOENZYMEM Q10, 315 ml

 Unikalna formuła balsamu na bazie masła kakaowego wzbogacona witaminą E, masłem shea, kolagenem, elastyną, żeń-szeniem oraz koenzymem Q10 o wyjątkowym działaniu nawilżającym, uelastyczniającym i ujędrniającym.

Przeznaczenie: Po ciąży, podczas odchudzania, a także w problemach z jędrnością skóry.

Działanie i cechy produktu:

  • nawilża i natłuszcza, dzięki czemu skóra staje się miękka i gładka,
  • uelastycznia skórę, nadając jej jędrność,
  • przyjemny zapach, wygodna aplikacja dzięki opakowaniu z pompką.

 

 

 Przeczytajcie opinie naszych testerek.

Justyna - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Balsam ujędrniający firmy Palmer's, który miałam okazję testować bardzo mi się spodobał. Pachnie tak samo cudnie jak krem na rozstępy, który używałam całą ciąże i nie mam żadnych rozstępów:) teraz od trzech tygodni stosuję balsam ujędrniający i moja skóra jak już pisałam pięknie pachnie, jest super nawilżona i nawet ujędrniona:) właśnie tego potrzebowałam po urodzeniu dziecka, kiedy to mój brzuszek zdecydowanie nie wygląda jak przed ciążą, ale po użyciu tego balsamu skóra jest zdecydowanie fajniejsza w dotyku. Stosuję krem dwa razy dziennie i dzięki temu mam pięknie nawilżoną skórę. Mogę ten balsam polecić wszystkim kobietom, które chcą ujędrnić, uelastycznić i nawilżyć ciało, nie tylko po ciąży! Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania produktu, na pewno na teście sie nie skończy i kupię sobie kolejny:)

 Katarzyna - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Na początku chciałam bardzo podziękować za możliwość przetestowania tego produktu. Jestem szczerze zachwycona. Przede wszystkim bardzo wygodne opakowanie z pompką co znacznie ułatwia stosowanie produktu, następnie zapach - obłędny. Konsystencja również doskonała - ciało się nie klei, nie świeci, nie 'tłuści' ubrań. Co do efektów, stosowałam produkt 2 razy dziennie i zauważyłam, że skóra jest bardziej napięta, nawilżona, wygląda zdrowiej. Na pewno kupię kolejne opakowania.

 Małgorzata - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Jest bardzo wydajny, gęsty, tłusty i taki "treściwy"- to dobre określenie. Już sama konsystencja daje poczucie, że smaruję się czymś co ma odżywcze składniki, a nie samą wodę i zapach. Mimo takiej konsystencji rozsmarowanie go nie sprawia problemów, szybko się wchłania pozostawiając piękny zapach aż do rana (balsam stosowałam na noc). Po miesiącu i zużyciu całego opakowania mogę stwierdzić, że moja skóra stała się mocno nawilżona, gładsza, a przez to jędrniejsza. Jestem zadowolona z efektów i będę kontynuować kurację, bo już zakupiłam kolejną butelkę.

 Martyna - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Testowałam balsam ujędrniający Palmers i ponownie mnie nie zawiódł! Jestem 6 tygodni po porodzie i już od pierwszych dni stosowałam balsam na całe ciało. Wspaniale ujędrnia i nawilża, zauważyłam większą elastyczność i napięcie mojej skóry. Wprawdzie nie miałam rozstępów podczas ciąży, także nie mogę ocenić jego działania zwalczającego rozstępy, ale na pewno poradziłby sobie również z nimi. Skóra po nałożeniu balsamu jest jedwabiście gładka i pachnąca. Może niektórym intensywny zapach będzie przeszkadzał, ale ja akurat jestem zwolenniczką kosmetyków o intensywnych zapachach, które są naturalne, a nie sztuczne :)

 Marta - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Gdy wróciłam do domu po porodzie przesyłka już na mnie czekała i mogłam od razu przystąpić do testowania. Balsam pozytywnie zaskoczył mnie swoim bardzo przyjemnym zapachem oraz łatwością rozsmarowywania balsamu na ciele. Poza tym bardzo szybko się wchłania i już po tygodniu stosowania zauważyłam, że niewielkie rozstępy, które zostały mi po ciąży i porodzie zaczynają być mniej widoczne. Co do opakowania to muszę przyznać, że pompka jest bardzo dobrym i przede wszystkim super wygodnym rozwiązaniem. Butelka pozostaje czysta i mając niewiele czasu można szybko i sprawnie krem nałożyć na ciało. Stosując balsam codziennie czuję, że robię coś dobrego dla siebie i czuję się bardziej zadbana mimo, że tego czasu na pielęgnację przy małym dziecku pozostaje niewiele.

Monika - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Nigdy nie miałam okazji używać kosmetyków Palmer’s.  Ot co, muszę teraz stwierdzić, że żyłam w ciemnogrodzie nie wiedząc, że ta marka ma w swojej ofercie takie cuda. Moja skóra po ciąży jest w kiepskim stanie; próbowałam różnych balsamów ujędrniających, ale nie znalazłam żadnego, który podpasowałby mi w 100%. Bo ja to wybredna bestia jestem. :)  Ale do rzeczy. W balsamie zakochałam się od razu po otrzymaniu przesyłki – estetyczne opakowanie, gdzie nie ma nic napaćkane i przesadzone, ładne kolory, no i pompka sprawiająca, że aplikacja produktu staje się przyjemnością. Nie mogłam się doczekać wieczora, kiedy to pierwszy raz użyję produktu. Po prysznicu jak co dzień sięgnęłam po balsam i zatraciłam się całkowicie. Ten zapach kakao.. nie jakiś chemiczny i duszący, ale zapach prawdziwego kakao, odrobinę słodki, ale zarazem delikatny i przyjemny – co więcej utrzymuje się na ciele dość długo. Przepadłam. Konsystencja również mnie nie zawiodła – jest dosyć gęsta i treściwa, kosmetyk dobrze się rozprowadza, szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy; naprawdę rewelacyjnie nawilża i odżywia – i to na dłuższy czas. Dodatkowo jest świetny po depilacji, bo w żaden sposób nie podrażnia (a mam z tym często problem). Co do samego ujędrnienia to po miesiącu stosowania mogę stwierdzić, że jest jakaś niewielka poprawa. Efekty nie są spektakularne, ale skóra w problematycznych miejscach stała się bardziej „zwarta”. Ogólnie jestem z balsamu mega zadowolona (mimo, że używam go miesiąc – codziennie – jeszcze się nie skończył) i dzięki niemu na pewno wypróbuję innych kosmetyków Palmer’s.

 Joanna - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Balsam bardzo łatwo się dozuje za pomocą pompki dołączonej do buteleczki. Konsystencja balsamu sprawia, że bardzo łatwo się go rozprowadza- nie jest za gęsty ani zbyt wodnisty. Jego nawilżające działanie odczułam wraz z pierwszym nałożeniem, skóra stała się gładka i dobrze nawilżona, dodatkowo jego piękny zapach utrzymywał się na skórze przez długi czas. Balsam szybko się wchłania i nie powoduje uczucia lepkości na skórze. Działanie ujędrniające zauważyłam po ok 2 tygodniach codziennego stosowania, natomiast po trzech tygodniach wyraźnie poprawił wygląd zewnętrznych stron ud, pośladków i brzucha. Jestem bardzo zadowolona z przetestowanego balsamu i zamierzam używać go dłużej- jest świetny.

 Ela - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Ujędrniający balsam do ciała z koenzymem Q10 jest naprawdę rewelacyjny. Świetnie nawilża, doskonale poprawia elastyczność i jędrność skóry. Jest również doskonały jeśli chodzi o szybkość wchłaniania, w ciepłe dni nie spływa po ciele jak przy użyciu innych balsamów, które pod wpływem temperatury zwyczajnie się topią i ubrania przyklejają się do ciała. Ma też nieziemski kakaowy zapach, który na długo pozostaje na skórze.Ujędrniający balsam do ciała z koenzymem Q10 zostaje od teraz moim nr 1 i dołącza do grona ulubionych kosmetyków.

 Magda - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Czas, w którym testowałam balsam jest trochę za krótki (około miesiąca), aby stwierdzić jego właściwości ujędrniające. Myślę, że na to potrzeba trochę więcej czasu. Zapach balsamu jest intensywny, ale przyjemny. Konsystencja w porządku, lekko gęsta, nie lejąca się. Niestety nie zauważyłam obiecanych właściwości nawilżających. Moja skóra była wręcz sucha i wymagała dodatkowego stosowania innego balsamu nawilżającego. Po około 3 tygodniach używania zepsuła się pompka dozująca. Na szczęście miałam jeszcze z okresu ciąży balsam przeciwko rozstępom Palmer's, wykorzystałam więc tamtą pompkę. Pomimo kilku wymienionych wad balsamu, myślę że jeżeli po dłuższym stosowaniu skóra byłaby ujędrniona, produkt byłby warty polecenia.

 Marta - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Nie znam osoby, która choć raz w życiu nie próbowała się odchudzać. Każdy kilogram w dół to ogromna radość, satysfakcja i wielka duma - oto się udało! Idę dobrą drogą! :) Jednak po każdym takim odchudzającym zabiegu, po efektach jojo, po ciąży nasza skóra traci swoją elastyczność i by zachować ładny wygląd trzeba jej odrobinę pomóc. U mnie nie było inaczej. Ile razy byłam na diecie? Przyznam szczerze, że nie pamiętam. Specjalnie ułożone dania, treningi, wreszcie ciąża - jedna, druga...moja skóra dostała ode mnie porządnie w kość. I dostaje nadal,bo w drugiej ciąży przytyłam 18 kilogramów, z czego 15 zgubiłam w ciągu ostatnich 2,5 miesiąca. Zadowolona stawałam na wagę, patrzyłam z uśmiechem na ustach na pojawiające się cyferki i zaraz po tym patrzyłam w lustro. Nie było dobrze. Skóra stała się wiotka i zdawała się na mnie wisieć jak ubranie w za dużym rozmiarze. W dodatku w wyniku szaleństw hormonów była tak sucha, że można było na niej rysować. Zdecydowanie nie mogłabym aspirować do tytułu sexy mamy. Właśnie wtedy w mojej łazience pojawił się ujędrniający balsam do ciała z koenzymem Q10 firmy Palmer`s, który miałam okazję testować. Jego opis czytałam dość sceptycznie. Wszystko brzmiało jak cudowny sen, bo produkt ma za zadanie zadbać o skórę właśnie z takimi problemami jakie wyżej opisałam, u osób u których doszło do szybkiej redukcji wagi. Sam skład nie zawiera niczego, czego byśmy już w balsamach tego typu nie spotkali. Masło kakaowe, kolagen,elastyna, koenzym Q10 - wszystko to już było. A jednak balsam ten sprawdził się jak żaden inny! Po miesiącu stosowania dokonał czegoś, co wydawałoby się w moim przypadku trudne do osiągnięcia. Bez ćwiczeń - jeśli nie liczyć spacerów i dźwigania wózka kilka pięter - poprawił znacząco wygląd skóry. Stała się ona bardziej napięta, elastyczna i co najważniejsze efekt ten był trwały. Używałam już wielu balsamów, olejków (które kocham) i za radą swojej kosmetyczki zmieniam je często, tak by nie przyzwyczajać skóry do poszczególnych składników, ale żaden jeszcze kosmetyk ujędrniajacy nie okazał się tak skuteczny. Żadne obietnice na etykiecie, nie zostały wypełnione do tego stopnia. I zdaję sobie sprawę, że pewnie czytając to zastawiacie się, ile mi zapłacili za te słowa, ale z ręką na sercu odpowiem, że to co zrobił ten balsam jest bezcenne! Jeśli już kiedyś używaliście dermokosmetyków Palmer`s, z pewnością wiecie, że charakteryzują się one wspaniałym kakaowym zapachem. W tym wydaniu również porozpieszczacie swoje zmysły aromatyczną czekoladą, która niestety może mieć efekt uboczny - ma się ochotę zjeść czekoladę a najlepiej całą tabliczkę ! Zapach utrzymuje się długo zarówno na skórze jak i na ubraniu. Balsam ma kremową konsystencję, nie pozostawia śladów na odzieży i świetnie się wchłania. Miałam kiedyś inny balsam tej firmy, który wymagał długich masaży by nie zostawiać tłustego filmu na skórze, tutaj nakładanie i wchłanianie odbywa się błyskawicznie. Kosmetyk jest wydajny. Używając go miesiąc jeszcze nie zużyłam całego opakowania w którym znajduje się 315 ml. Zastosowanie pompki dobrze się sprawdza i ułatwia aplikację. Po miesiącu używania oprócz widocznego gołym okiem napięcia skóry, zauważyłam lepsze nawilżenie. Nie skłamię także wyznając, że moja skóra jeszcze nigdy nie była tak miękka i miła w dotyku. Dla mnie jest to pierwszy balsam,który będzie u mnie dłużej niż jedno opakowanie. Polecam

Kasia - Balsam Ujędrniający z koenzymem Q10

Jestem szczerze zachwycona. Przede wszystkim bardzo wygodne opakowanie z pompką co znacznie ułatwia stosowanie produktu, następnie zapach - obłędny. Konsystencja również doskonała - ciało się nie klei, nie świeci, nie 'tłuści' ubrań. Co do efektów, stosowałam produkt 2 razy dziennie i zauważyłam, że skóra jest bardziej napięta, nawilżona, wygląda zdrowiej. Na pewno kupię kolejne opakowania.

 

 

reklama