reklama

Sudocrem - opinie mam

SUDOCREM® to krem barierowo-ochronny stosowany w odpieluszkowym odparzeniu skóry. Jest skuteczny w profilaktyce i łagodzeniu odpieluszkowego odparzenia skóry. Chroni ją przed substancjami drażniącymi (kał, mocz, detergenty).

Jak SUDOCREM® oceniają babyboomowe mamy?


Joanna :
Rewelacja. Moja Mania jest małym wrażliwcem, więc pupa odparza jej się dosyć regularnie; dzięki Sudocrem'owi skóra małej jest gładka i bez zbędnych zmian :-) Dodatkowo moje dziecko jest strasznie aktywne, co chwilę gdzieś się uderzy, podrapie czy inaczej uszkodzi sobie skórę. Wszystkie zmiany przy których nastąpiło przerwanie ciągłości naskórka, smakowałam Sudocrem i mam wrażenie że goiło się szybciej :-) ja jestem zachwycona, a już wkrótce recenzja na moim blogu www.moje-macierzynstwo.blog.pl

Weronika:
Nigdy nie używam kremów bez potrzeby. Kiedy skóra mojej córki jest zdrowa i gładka, uważam, że nie ma w tym najmniejszego sensu. Kiedy jednak czasami córce zdarza się odparzenie odpieluszkowe, stosuję Sudocrem. Sprawdza się on wtedy idealnie. Bardzo szybko łagodzi zaczerwienienie i podrażnienie, izoluje zmienioną skórę od czynników drażniących.

Po posmarowaniu zaczerwienionej pupy cienką warstwą Sudocremu na noc rano po odparzeniu nie ma śladu. Co do konsystencji - jest idealna. Krem nie jest za tłusty i choć ma gęstą konsystencję, z łatwością się rozprowadza. Nie wchłania się szybko, ale w tym przypadku jest to zaletą, bo dzięki temu pozostawia na skórze wspomnianą wcześniej warstwę ochronną. Jego zapach jest delikatny, pudrowy, niedrażniący i nienachalny.

Monika:
Krem przyszedł w odpowiednim momencie. Moja córeczka miała dzień wcześniej biegunkę i niestety dostała również odparzeń pod pieluszką. Sudocrem bardzo nam pomógł! Smarowałam chore miejsca regularnie i po dwóch dniach nie było już śladu po odparzeniach! Sudocrem przyspieszył gojenie się skóry, a jednocześnie jej nie przesuszył. Jestem bardzo zadowolona z jego działania i dziękuję za możliwość przetestowania.

Emilia:
Bardzo dziękujemy za możliwość testowania Sudocremu. Moja Wiktoria, mimo bardzo częstej zmiany pieluszki, jest podatna na podrażnienia. Sudocrem okazał się strzałem w dziesiątkę!

Po pierwsze jest bardzo wydajny. Mała próbka, którą otrzymaliśmy, starczyła nam na tydzień. Smarowałam profilaktycznie cienką warstwę po każdej zmianie pieluszki. Bardzo łatwo się otwiera, ponieważ opakowanie nie jest zakręcane.

Krem cudownie koi oraz łagodzi podrażnienia oraz łagodzi otarcia. Świetnie sprawdza się ochronnie w dziecięcych fałdkach, które ciągle były zaczerwienione po Sudocremie nie mamy tego problemu. Bardzo dobrze zabezpiecza skórę maluszka. Jest łatwy do usunięcia chusteczkami nawilżającymi. Delikatny zapach, nie uczula. Z czystym sumieniem mogę polecić go innym mamom. Jeszcze raz dziękujemy, za możliwość testowania tego CudoKremu :)

Wioleta:
Sudocrem jest najskuteczniejszym kremem, którego dotąd stosowałam przy odpieluszkowym odparzeniu skóry mojej córki. Krem jest bardzo wydajny i ma delikatny subtelny zapach, a rozprowadzenie go jest niezwykle łatwe, dzięki fajnej konsystencji.

Zmiany zauważalne bardzo szybko. Sudocrem sprawdził się podczas zwykłych odpieluszkowych oparzeń, jak i podrażnień skóry spowodowanych obtarciem pampersa. Pudełeczko małe, wygodne, które można zabrać zawsze ze sobą.

Angelika:
Test Sudocremu wypadł bardzo pozytywnie, córka nie dostała od niego żadnych podrażnień. Ma bardzo fajną konsystencję, jest bardzo wydajny mimo małej pojemności. Córka nie dostaje żadnych odparzeń pieluszkowych, stosujemy go z przyjemnością.

Nie tylko córka go przetestowała, ale także ja na moją cerę trądzikową, gdyż słyszałam wiele pozytywnych opinii na ten temat. Po teście mogę stwierdzić, że działa cuda. Jest idealny na przesuszoną i podrażnioną skórę. Zmiękcza naskórek, wygładza go i nawilża. Znacznie zmniejszył wykwity na mojej skórze. Jestem z niego bardzo zadowolona pomógł mojej córeczce, jak i mi. Z pewnością polecimy go każdej mamie.

Marta:
Sudocrem okazał się być cudotwórcą w naszym domu
;-). U synka wszelkie zaczerwienienia na pupce zniknęły jak ręką odjął po jednej aplikacji kremu na noc. I jak na razie się nie pojawiły. W trakcie testowania kochana babcia dała naszemu alergikowi serek, krosteczki pojawiły się na rączkach i buzi. Rączki od razu posmarowałam śmiało, buzię trochę się obawiałam. Ale niepotrzebnie. Po 2 dniach nie było nawet śladu po uczuleniu.

I ja skusiłam się go użyć na zadrapania po zabawie z kotem. Bardzo ładnie i szybciutko się zagoiło. Nawet nie zauważyłam kiedy. Co do opakowania - poręczne, łatwo można wydostać krem z pudełeczka. Niestety u nas musiał być chowany, bo synek otwierał go ząbkami o próbował wyjadać :-).

Zapach na początku trochę odrzuca, ale już się przyzwyczaiłam i mi nie przeszkadza. Konsystencja bardzo dobra, gęsta nie spływa i nie maże się. Podsumowując = jak dla mnie to super produkt, na pewno w najbliższym czasie kupię większe opakowanie.

Monika

Rewelacja!!! Jestem zachwycona Sudocremem. Mój synek ma bardzo wrażliwą skórę i często ma odparzoną pupę. Próbowałam już chyba wszystkich kremów, maści i zasypek. Ale Sudocrem okazał się strzałem w 10!

Gdy wieczorem posmarowałam odparzoną pupę, to rano już nie było śladu po odparzeniu. W ciągu dnia podrażnienie łagodniało już przy kolejnej zmianie pieluszki. Sudocrem jest super!!! Już kupiłam sobie duże opakowanie!!!

Małgorzata
Na wstępie chciałam bardzo podziękować za możliwość przetestowania Sudocremu. Bardzo mi się przydał, gdyż mój synek 4-miesięczny miał problemy z pupcią. Był strasznie przeziębiony i cała dupcię miał czerwoną. Stosowałam te niby najlepsze kremy, no ale nic nie pomagało.

Dopiero gdy otrzymałam swój pakiet startowy i zaczęłam stosowanie dolegliwości związane z odparzoną dupcią minęły. Początkowo nakładałam trochę większą warstwę kremu. Tak po około trzech dnia zaczerwienienie bladło i zmniejszyłam ilość kremu.

Nawet przed tym przeziębieniem miał często problemy ze skórą. Od dziś wiem, że Sudocrem potrafi zdziałać cuda. Starszy syn skarżył mi się, że go boli pupcia i rzeczywiście miał zaczerwienioną. Posmarowałam mu i dolegliwości po dwóch dniach minęły. Jeśli chodzi o konsystencję kremu, to jest bardzo wydajny. Wystarcza na długo. Zapach także mi odpowiada, jest zupełnie inny niż wyczuwałam w innych kremach.

Ostatnio pochwaliłam się cioci, że zakwalifikowałam się do testu Sudocremu. Dowiedziałam się od niej, że ten krem używał mój dziadek. Był on osobą leżącą i sparaliżowaną. Podobno bardzo pomagał na wszelkie odparzenia. Ciocia bardzo zachwalała ten produkt. Przez cały czas choroby smarowała dziadka tylko tym kremem. Powiedziała mi, że cena jest przystępna i krem wystarcza na bardzo długo. No a jeśli chodzi o zapach, to jej bardzo się podobał, bo nie jest taki intensywny. Większość ludzi nie lubi ostrych zapachów kremu.


Katarzyna
Moja opinia na temat kremu Sudocrem:
zapach: przyjemny. Nie drażni nosa oraz nie ma zapachu tzw "chemii", tylko delikatny, łagodny zapach.
konsystencja: bardzo spodobała mi się, ponieważ większość kremów na odparzenia pupci niemowlęcia ma bardzo tłustą  i mało stałą konsystencję, co powoduję słabe wchłanianie, krem rozmazuję się po całej pupci, a nie w tylko w miejscu zaczerwienionym, a co za tym idzie nie wchłania się go tyle, ile powinno w miejscu zaczerwienienia.

Pod tym względem Sudocrem jest wspaniały - stała konsystencja, która wchłania się szybciej niż inne preparaty oraz się nie rozmazuje. Może trudniej się rozprowadza, ale dla mnie osobiście nie był to jakiś straszny problem.

Opakowanie: uważam, że opakowanie nie jest zbyt higieniczne;  owszem przed każdą zmianą pieluszki myję ręce, lecz dotykając palcem kremu, tej samej ręki, którą przemywałam pupcię obawiam się, że bakterie mogłyby przedostać się do opakowania z kremem i się na mnożyć, poza tym mając nieco dłuższe paznokcie, przy nabieraniu kremu wchodzi on pod paznokcie. Dlatego do nabierania kremu stosowałam zwykłe patyczki do uszu i dopiero na paluszek. Jednak uważam, że tubka byłaby lepszym rozwiązaniem.

Reakcja skóry na krem: krem jest delikatny i nie powoduje ani podrażnienia, ani też alergii, ponadto nie szczypie nawet gdy pupcia jest zaczerwieniona, dodatkowo maluszek nawet nie zauważył, kiedy nakładam krem. Zauważyłam też, że krem szybko zaczyna reagować na podrażnienia, zmiany były zauważalne już na drugi dzień, a po kilku dniach codziennego stosowania zaczerwienie znikło całkowicie.

wydajność i cena: Jest bardzo wydajny, próbkę którą dostałam od Państwa -  nawet nie zużyłam połowy. Orientowałam się jak to wychodzi cenowo - jest drogi, ale w porównaniu do jakości i wydajności cena wydaje się niewygórowana i na pewno kupię go następnym razem.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama