Przetestuj butelkę LOVI Medical+

Przetestuj butelkę LOVI Medical+

Od początku wiedziałam, że chcę mojego synka karmić piersią. Tymczasem już po 3 tygodniach od porodu byłam gotowa zrezygnować. Staś nie chciał ssać piersi, ja miałam zbyt mało pokarmu, czułam koszmarny ból, a wizyty u doradczyni laktacyjnej niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. I to ona opowiedziała mi o KPI, czyli karmieniu dziecka mlekiem ściągniętym z piersi. Postanowiłam zawalczyć.

Na szczęście trafiłam na podobne historie do mojej. Ulżyło mi. Przestałam sobie wyrzucać, że jestem złą mamą. Znalazłam rozwiązanie, które było dla nas idealne. Nadal podawałam synkowi mój pokarm, na czym mi zależało, a kiedy nadchodziła pora karmienia, nie czułam obezwładniającego lęku.

Mogłam się skupić na przytulaniu, obserwowaniu i budowaniu bliskości z moim maleństwem. Wreszcie mogłam się cieszyć spokojniejszym macierzyństwem. Czasami karmienie przejmował tata Stasia, który mówił, że lubi „te wypady z synkiem do baru… mlecznego”. Do tej pory, a synek ma już 11 miesięcy, z radością obserwuję jaka łączy ich silna więź.

Podczas naszej podróży KPI ważny był dla mnie wybór butelki. Przejrzałam mnóstwo publikacji, żeby wiedzieć, jak dokonać wyboru. Z miejsca odrzuciłam te, które zawierały BPA! Bisfenol A (BPA) jest szkodliwy dla zdrowia. Dlatego oprócz stosownych certyfikatów i atestów, szukałam oznaczenia „BPA free” na opakowaniu.  

Żeby zapobiec nadmiernemu połykaniu powietrza przez Stasia szukałam butelki z systemem antykolkowym. Specjalny zaworek eliminował ryzyko mieszania się pokarmu z powietrzem i... kto wie, być może dzięki temu synek nie miał kolek i nie ulewał po jedzeniu.

Istotny był smoczek, który miał podtrzymywać naturalny odruchu ssania i nie kolidować z karmieniem piersią. Moja znajoma stosowała takie mieszane karmienie i wiem, że to się sprawdza. Wybrałam smoczek dynamiczny. Dlaczego? Jest wykonany z niejednorodnych warstw silikonu, dzięki czemu optymalnie naśladuje pracę kobiecej brodawki podczas karmienia. Ważna była dla mnie też rekomendacja neurologopedów.

Ostatnia rzecz, na którą zwróciłam uwagę, to kształt butelki. W pierwszym miesiącu nie miało to bardzo dużego znaczenia, ale później okazało się, że odpowiednie wyprofilowanie znacznie ułatwia trzymanie jej zarówno przeze mnie, jak i Stasia, a także pozwala na karmienie w bezpiecznej pozycji.

W naszym przypadku idealnie sprawdziła się butelka LOVI Medical+. Czy dla was też okaże się idealna? Możesz to sprawdzić samodzielnie i podzielić się własną opinią.

Poznaj butelkę LOVI Medical+

Butelka LOVI Medical+, posiada cechy idealnej butelki dla niemowlaka. Jest dobrze wyprofilowana i miła dla oka. Zastosowany w niej system SUPER vent dba o to, by niemowlę nie połykało powietrza razem z pokarmem, co zapobiega kolkom.

Butelka LOVI Medical+ posiada także dynamiczny smoczek inspirowany kształtem brodawki sutkowej, który ma miękką, cienką końcówkę i szeroką, twardą oraz profilowaną podstawę.

Końcówka smoczka - wykonana z cieńszej warstwy silikonu - podobnie jak sutek mamy wydłuża się oraz kurczy w rytm ssania malucha. Z kolei twardą, szeroką, silikonową podstawę zrobiono z grubszej warstwy silikonu, dzięki czemu stanowi stabilne oparcie dla warg dziecka.

Co istotne, smoczki LOVI są bezpieczne dla rozwoju mowy i zgryzu, ponieważ nie zaburzają odruchu ssania, a umożliwiają prawidłową pracę mięśni warg, oraz języka, które działają podobnie jak przy ssaniu piersi mamy. Dynamiczne smoczki marki LOVI to efekt pracy neurologopedów.

Butelka jest dostępna w pojemnościach: 150 ml, 250ml i 330 ml.

 

Przetestuj butelkę LOVI Medical+

Jeśli chciałabyś wraz ze swoim maluszkiem przetestować butelkę LOVI Medical+, zgłoś się do testu. Wystarczy, że wypełnisz formularz.

Czeka na Was 20 zestawów LOVI Medical+. Każdy zawiera dwie butelki: LOVI Butelka Medical+ 150 ml oraz LOVI Butelka Medical+ 250ml

 

Termin nadsyłania zgłoszeń: od 26.10 do 09.11.2021r.

Osoby wybrane do testu zostaną poinformowane do dnia 15.11.20121r.
REGULAMIN

 

Ocena: z 5. Ocen:

Ten tekst nie ma jeszcze oceny. Dodaj swoją!

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: