Strona 1 z 44 1 2 6 11 21 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 440
Drzewko podziękowań30Podziękowań

Temat: Poród Na Wesoło

  1. #1
    Fan(ka) Avatar agusia0611
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    WARSZAWA
    Postów
    745

    Talking Poród Na Wesoło

    Z pewnością wśród Was znajdą się takie, które miały śmieszne momenty w trakcie porodu. Być może wtedy nie było wam do śmiechu, ale z perspektywy czasu zmieniłyście zdanie.
    Napiszcie coś o swoich doświadczeniach. Być może przyszłe mamy nie będą aż tak się bały porodu.

    W moim przypadku był moment, że myślałam że mojemu szanownemu małżonkowi przegryzę grdykę. Miałam podłączoną oksytocyne w celu wywołania skurczy. Jak ich nie było- tak ich nie było, ale jak się zaczęły to mi oczy prawie z orbit wychodziły. Wtedy przyszła położna i powiedziała, że zaczyna się akcja!!!!!!! Super! W końcu! (Bo po terminie było prawie 2 tygodnie) No i ta położna oświadczyła Nam, że istnieje możliwość znieczulenia zewnątrzoponowego (czyt. 350zł).
    Na co ja: Piotrek, leć do bankomatu!
    On: Poczekaj zaraz przejdzie.
    Ja(ton wyżej): Zasówaj, bo sama pójdę!!!
    I w tym momencie przyszły tatuś co robi?? Wyjmuje z kieszeni telefon i dzwoni do kolegi: Cześć Rafał. Słuchaj, taka sprawa jest: Aga rodzi... (tu gratulacje od kolegi) ... i tak się właśnie zastanawiamy czy może warto brać to znieczulenie zewnątrzoponowe. Mhhh... Tak... Bo ona się tak dziwnie wije... Chyba zaczyna ją boleć...
    No ja nie mogę TEN CYMBAŁ dzwoni do kolegi i pyta o znieczulenie dla rodzącej. Faceta się pyta! Zeby jeszcze zadzwonił do jakiejś babki co rodziła. No Boże Święty grdykę mu przegryzę. Albo zejdę z tego fotela i go skopię!!! A potem mu się wgryzę w gardło!
    I tu go uratowała położna...
    Ona(wchodząc):No jak tam.
    Ja(w myślach):Srak tam! (potulnym głosem): Dobrze. Poproszę znieczulenie dla mnie, i dla męża podwójną porcję arszeniku.
    Ona: Oj...
    Ja: Co oj??!!?? To ja tu jestem od wzdychania i robienia oj!!!
    Ona: Głowkę widać! Pan odłoży telefon, bo żona rodzi.
    Ja: Ale chwileczkę... Ja znieczulenie poproszę! Auuu!!!

    I za 5-7 minut na piersi leżał mój okazały synek 4600g i 60 cm.

    Pozdrawiam wszystkie Mamuśki
    wierka dziękuje za post.


  2. #2
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    Poland
    Postów
    9

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    hmmmmmmmm ja miałam taką śmieszną sytuacje, coprawda nie byłam z mężem ale z rodzicami i tato rozśmieszył mnie tym że wszystkie jesteśmy ustawione jak kaczki do porodu,że się roześmiałam i aż co nie co w postaci skrzepów wyleciało mi na środek holu

  3. #3
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    Poland
    Postów
    9

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    może poradzisz mi coś w mojej sprawie boję się a powiem szczerze,że nie wiem czy mam czekać jest trochę inaczej niż przy pierwszym dziecku

  4. #4
    Mama Marcinka i Julki Avatar ania_77
    Zarejestrowany
    12-2005
    Skąd
    Tczew
    Postów
    1 524

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    Może nie w czasie porodu (bo miałam cesarkę) ale na początku 9 ms rzuciałam tekstem ktory mój mąż ciągle potem powtarzał w formie żartu. Miałam na sobie sweterk w paski i stanęłam przed lustrem i popatrzałam, zawołałam meża i mówię: Kochanie zobacz jak fajnie wyglądm, właściwie to nie widać ze jestem w ciąży. Na co mój mąż wybuchnął nieopanowanym śmiechem

  5. #5
    CZERWCOWE MAMY 2005 Avatar gumecka
    Zarejestrowany
    12-2004
    Skąd
    Zabrze
    Postów
    3 478

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    hehe dobre z tym telefonem

    ja mialam cesarke zaplanowana bo mala za nic nie chciala sie ulozyc i do konca sobie lezala jak jej wygodnie
    wiec juz trwa porod i migiem to poszlo,mala zostala wyciagnieta na swiat i poszla do mycia
    lekarz pyta mnie(zeby bylo smiesznie to wujek mojego meza) no to co zszywamy cie no nie
    a ja mu na to
    byle szybko bo glodna jestem juz

    KAROLCIA KOCHANA ur.21.06.2005godz.11.05


  6. #6
    Fan(ka) Avatar agusia0611
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    WARSZAWA
    Postów
    745

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    ANIOŁEK77 Pamiętaj, że zawsze lepiej zgłosić się na porodówkę. Jeżeli będzie szystko ok to odeślą Cię do domu. Nikt tam na Ciebie nie będzie zły, że prosisz ich o pomoc i radę.
    Przezorny zawsze ubezpieczony.

  7. #7
    MAMA MAJ '06 i MARZEC '09 Avatar ola_o
    Zarejestrowany
    07-2006
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    4 826

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    "telefon do przyjaciela"... dobre

    u mnie zabawne było powitanie przez lekarza (dodam że termin miałam na 06.06 a do porodu przyszłam 27.05): "Dzień dobry. A co my tu mamy? Blondynka, lubimy blondynki, długie nogi Pani ma, widać, że w ciąży Pani jest. A co poza tym słychać?"


    Iskierka [*] 17.09.2007

  8. #8
    Entuzjast(k)a
    Avatar krupka
    Zarejestrowany
    09-2006
    Postów
    7 121

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    Świetna opowieść agusiu! Rozbawiłaś mnie okrutnie ,

    Może jednak ten poród nie będzie taki straszny?...







  9. #9
    MAJOWA MAMA 06` Fan(ka) Avatar Agatatje
    Zarejestrowany
    10-2005
    Postów
    2 161

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    no niezle :)))) tez bym meza chciala udusic ;)

    u mnie podczas parcia lekarz, polozna i maz probowali przytrzymywac mi nogi, ale ja tak dzielnie sie opieralam, ze moja delikatna kobieca stopka wyladowala na jeszcze delikatniejszych jajeczkach pana doktora, ktory zniosl to meznie i nawet nie pisnal, mimo ze oberwal calkiem konkretnie :)))
    ale w temacie jajecznym pozostajac dodam, ze poniewaz moj syn byl w ulozeniu posladkowym, to kiedy w normalnych wypadkach pada klasyczne "widac glowke" to u mnie lekko speszony personel stwierdzil, ze "widac czesci dziecka" i moge sobie dotknac, wiec siegam miedzy nogi i co tam mam?
    jojca :))))))))

  10. #10
    Mama Marcinka i Julki Avatar ania_77
    Zarejestrowany
    12-2005
    Skąd
    Tczew
    Postów
    1 524

    Domyślnie Odp: Poród Na Wesoło

    Utrzymując tematykę jajeczną Trzy dni przed porodem miałam robione USG. Lekarz je robiący był afroamerykaninem o bardzo ciemnym kolorze skóry. I mierzy, bada, coś mruczy pod nosem. Potem mówi: widzą Państwo jaka pisiora?no proszę spojrzeć ale śliczna pisiora. Mówił donośnym głosem wiec ludzie w poczekalni jego okrzyki powitali radosnym śmiechem. Ale na końcu kiedy chciałwydrukować dane i nie potrafił stwierdził:czarna magia, normalnie czarna magia

Strona 1 z 44 1 2 6 11 21 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Wesoło nam
    By Marta1981 in forum Mamy będące w domu
    Odpowiedzi: 312
    Ostatni Post / Autor: 16-04-2012, 10:44
  2. na wesoło :)
    By remeny in forum Dzieci urodzone w lutym 2006r.
    Odpowiedzi: 419
    Ostatni Post / Autor: 30-04-2011, 01:09
  3. Poród
    By Magdaleona in forum Dzieci urodzone w kwietniu 2006
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni Post / Autor: 21-01-2006, 20:47
  4. Poród....już.... tuż ......tuż...
    By Lucky in forum Dzieci urodzone w październiku 2005
    Odpowiedzi: 743
    Ostatni Post / Autor: 21-10-2005, 15:18

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •