reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Moje dziecko nie mieści się w wózku...

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez nikita33, 31 Październik 2005.

  1. shibaa

    shibaa New Member

    Fakt ze per perego jest drogie - i uważam że ZA DROGIE - wcale nie byłam co do niego przekonana i zaczynałam od wyznaczonej sobie granicy cenowej duuużo niższego pułapu :)
    Ale miałam też listę wymagań które dopiero Atlantico spełniło :)
    Tak eliminowałam kolejne modele, i firmy, eliminowałam aż do niego dotarłam :)
    Ojej ... mi się wózki po nocach śniły dosłownie :p
    Choć uważam wszechpanujący zachwyt nad perperego za mocno przesadzony :)
    Ot - zwykły sobie wózeczek :p
    Ale generalnie jestem z nigo zadowolona i mam nadzieję ze posłuży nam do końca (tj że się nie rozleci, wszyscy twierdza ze są niezniszczalne) :)
    Ania naprawdę lubi w nim siedzieć i ma wygodnie, nie ma problemu ze spaniem, nic jej nie zwisa ani nie ściska :) Nawet z pasami nie walczy bo są fajnie rozwiązane. A był problem z szelkami wcześniej.
    A więc tak uogólniając - polecam.
     
  2. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    No tak, mi też zawsze podobały się per perego, ale zawsze były zdecydowanie nie na moją kieszeń, musiałabym tak jak Azik...
    Cóż, narazie radzę sobie tak, że mały zasypia w wózku, a ja go śpiącego przenoszę do domu do łóżeczka, nie chcę , żeby sobie pokrzywił kręgosłup w zaciasnym wózku. Jeśli chodzi o jazdę na siedząco, to jest o.k.

    pozdrawiam
    nikita
     
  3. reklama
  4. Renee

    Renee New Member

    Moje dziecie tez uwielbia spac na spacerze.My mamy Deltima Voyagera i musze przyznac,ze to super wozek.Zuzana ma juz prawie 2 lata i jakies 96 cm wzrostu,ale wciaz miesci sie w tym wozku.Teraz moze nie jest jej juz tak wygodnie,jak jest naubierana w kurtke i poprzykrywana.Wozek rozkladam na plasko i troszke jej opuszczam podnozek,zeby nie miala podkurczonych nozek i nawet jeszcze jak jest zimno to jej zakladam pokrowiec.Ale to jest nasz drugi wozek.Wczesniej mielismy kompletne dziadostwo w ktorym wogole nie dalo sie spac.Nie dosyc,ze sie nie rozkladal na plasko, to jeszcze potwornie skrzypial i zadne naoliwianie niie pomoglo.No,ale czlowiek uczy sie na bledach.Teraz napewno szukalabym wozka wedlug innych zasad,niz przed urodzeniem Zuzi. :)
     
  5. azik

    azik Guest

    mój wilkoludek na szczęscie zasypiał w wózeczku jak był maleństwem ,a teraz nie lubi spać na dworzu - ma chyba wiele ciekawszych spraw, pada, ale nie zasypia... zdarzę do domku i do łóżeczka.

    Delitimy - to dobre wózki, ja mam spaceróweczkę - parasolkę
     

Poleć forum