reklama
Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka nad wodą

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka nad wodą

Morze, jezioro czy rzeka – decydując się na wypoczynek nad wodą mamy nadzieję na spokój i przyjemne atrakcje. Niestety, często niewiele trzeba, aby przygoda z wodą szybko pokazała swoje drugie – groźne oblicze.

Bezpiecznie, to znaczy jak?

Przede wszystkim dziecko poniżej 7-u lat nie powinno przebywać samo nad jakimkolwiek zbiornikiem wodnym, także niewielkim oczkiem czy dmuchanym basenikiem. Kilkulatek, który wpadnie do nawet płytkiego strumyka, może nie umieć odwrócić głowy w taki sposób, żeby wydobyć twarz na powierzchnię (szczególnie jeśli dno jest śliskie). Co roku dochodzi do tragicznych wypadków, gdy dziecko topi się niemalże w „kałuży”. Dlatego:

1.    Miej dziecko zawsze „na oku”, w czasie spaceru, kąpieli czy plażowania nie może oddalić się na tyle, aby rodzic nie wiedział, gdzie jest. Pamiętaj, że nad szumiącym morzem dziecko nie usłyszy wołania z nawet niewielkiej odległości, musisz być więc tak blisko niego, aby w każdej chwili móc go dogonić i złapać. Zdarza się, że maluch rozejrzy się i nie zobaczy opiekunów, jest przekonany, że się zgubił, więc w panicznym strachu zaczyna biec w poszukiwaniu rodziców. Dogonienie go, zwłaszcza wśród tłumu ludzi, może okazać się nie lada wyzwaniem.

2.    Na jednego dorosłego nie powinno przypadać więcej niż dwoje dzieci, a jeśli są to absorbujące maluchy, to nawet taki stosunek może być zbyt mały – wystarczy zająć się wyjmowaniem piasku z oka jednego, aby drugi wszedł głęboko do wody, czy został przewrócony przez fale. Dlatego warto wprowadzić zasadę, że jeśli jedno dziecko wymaga uwagi, chce jeść, pić, odpocząć, drugie też wychodzi z wody. Jeżeli musimy chwilowo zająć się więcej niż dwójką dzieci, to raczej z daleka od wody, może to być dobra chwila na robienie zamku czy wieży z kamieni.

3.    Z dziećmi najlepiej korzystać z kąpieli w miejscu, gdzie kąpiel jest dozwolona, najlepiej pod okiem ratownika. Kąpielisko wyznaczają boje. Nie należy kąpać się w pobliży mostów, przystani i portów.

4.    Aby uniknąć szoku termicznego nie pozwalaj wejść nagrzanemu dziecku do wody – najpierw postój z nim chwilę w płytkiej wodzie, ochlap ręce, plecy – może to być nieprzyjemne, ale pozwoli organizmowi przyzwyczaić się do temperatury wody.

5.    Wpisz do telefonu numer alarmowy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego 601 100 100.

6.    Wyjaśnij dzieciom, że choć zabawie mogą towarzyszyć radosne okrzyki, to zabawa we wzywanie ratunku nie jest dobrym pomysłem, bo może niepotrzebnie zaalarmować innych. Unikajmy wzywania pomocy, jeśli jej nie potrzebujemy.

Także w przypadku starszych dzieci należy przestrzegać kilku zasad:

1.    Unikać dzikich kąpielisk. Są to miejsca, gdzie nie ma ratownika ani wytyczonego miejsca do pływania, woda jest podejrzanej czystości, a ludzie mimo to chętnie spędzają tam czas. Takie miejsca są jednak dość niebezpieczne, szczególnie gdy dzieci udają się tam bez opieki dorosłych. Rwąca rzeka, stromy brzeg, spiętrzenie wody, glinianki i brak nadzoru – te rzeczy zachęcają dzieci do popisywania się przed sobą: wskakiwania z wysokości do wody, której się nie zna lub nawet skakanie na główkę. Dlatego po przybyciu na miejsce wypoczynku należy wypytać dorosłych, czy gdzieś w pobliżu znajduje się takie miejsce, a następnie przeprowadzić rozmowę z dzieckiem, aby było ono świadome, że presji kolegów łatwo ulec, a chwila wygłupów i popisywania się, może mieć tragiczne konsekwencje.

2.    Nauczyć dzieci rozpoznawać kolory flag. Biała oznacza zgodę na kąpiel, czerwona to zakaz kąpieli. Brak flagi na maszcie informuje o tym, że nie ma ratownika. Jeśli chcemy, aby dziecko tego przestrzegało, także sami zawsze stosujmy się do tego, co sygnalizują flagi. Jeśli wokół kąpieliska są boje, to te żółte wskazują miejsce do zabaw dla początkujących, a czerwone dla zaawansowanych pływaków. Poza obszar strzeżony wolno wypływać tylko posiadaczom karty pływackiej drugiego stopnia, tzw. żółtego czepka.

3.    Starsze dzieci chętnie pływają i opalają się na materacach – taka zabawa niesie jednak ryzyko zaśnięcia i zbytniego oddalenia się od brzegu, dlatego także podczas korzystania z takich atrakcji ktoś powinien mieć dziecko nieustannie pod kontrolą.

4.    Pływanie na kajaku, łodzi czy żaglówce to fantastyczna zabawa, ale każdy z nieletnich uczestników powinien mieć kapok. Nie jest on zbyt wygodny, ale to ważne zabezpieczenie, które może uratować życie.

5.    Nie pozwalaj na zabawę polegającą na przytapianiu innych, wciąganiu ich pod wodę, czy spychaniu z materaca. Zabawy w wodzie powinny uwzględniać umiejętności pływackie wszystkich biorących w nich udział, powinny też wykluczać ryzyko czy eskalację niebezpiecznych zachowań.

Joanna Górnisiewicz

reklama