21. do 30. z 2785
Temat: Młode Żonki :D
-
5-08-2011, 17:07 #21Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2011
- Postów
- 108
-
5-08-2011, 17:49 #22
Odp: Młode Żonki :D
I ja chętnie dołączę :)
Po ślubie jesteśmy trochę ponad rok, a ogólnie razem ponad 6 lat.
Czy się dotarliśmy? Chyba jeszcze nie :)
Zawsze byliśmy "nierozłączni", świetnie się dogadywaliśmy (ale też kłóciliśmy, takie charakterki), niestety teraz, od kiedy Tosia jest z nami, nasze stosunki znacznie się ochłodziły...
Mieszkamy niestety z moimi rodzicami, co czasem jest potwornie uciążliwe (wiadomo, moja mama wszystko wie najlepiej, a ja w ogóle jestem gówniarą, która nie ma pojęcia, jak wychować swoje dziecko).
Mąż pracuje, na szczęście nie tyle, żeby czasu dla Młodej nie mieć.
Jeszcze ze 2-3 miesiące temu mieliśmy straszny okres - mąż kiedy tylko mógł, wyrywał się z domu, bo go trochę przerosła sytuacja. Później ja miałam do niego pretensje i praktycznie kłóciliśmy się bez przerwy.
Teraz czas wolny spędzamy razem, ale to nie to samo, co przed Dzidziusiem.
Nie żałuję decyzji o dziecku (ciąża jak najbardziej planowana) ani też nie wyobrażam sobie mojego życia bez Córeczki, ale czasem mi tęskno do swobodnych czasów, kiedy się ganiało i robiło, co chce...
-
5-08-2011, 17:52 #23
-
5-08-2011, 19:48 #24
Odp: Młode Żonki :D
Wera-ZG czemu tak sie czujesz? :( Moze zrób cos dla siebie? Zostaw dzidzie z kims, wyjdz na kawe, na spacer sama badz z prtnerem?
madlen79 no ba - dołączaj, w grupie raźniej zawsze;)
-
5-08-2011, 20:06 #25
-
5-08-2011, 20:41 #26
-
5-08-2011, 20:42 #27
-
5-08-2011, 21:09 #28
Odp: Młode Żonki :D
Też przysiądę ;)
Mam 25 lat, jesteśmy razem 7 lat, za miesiąc 2 lata po ślubie ;) Aha a od 6 lat mieszkamy razem ( to tu, to tam ale od dziewiętnastego roku życia razem).
Dzidzia dopiero w drodze..
Martwi mnie to co czytam, że tak zmienia się wszystko z przyjściem dziecka..
Ja po 7 latach jeszcze większego świra mam na punkcie męża.. Każdego dnia żegnam go słowami "bądź ostrożny" i czekam nawet do później nocy jak wróci. Każdą chwilkę spędzamy razem, wciąż byśmy potrafili spędzić całe dni leżąc, tuląc się i patrząc sobie w oczka ;)
Pewnie, że się kłócimy :D Ja to kawał cholery jestem, na szczęście on bardziej opanowany i większość moich złości łagodzi ;) Wiem, że bedzie mi pomagal jak mógł z dzieckiem..ale martwią mnie takie posty jak to zupełnie się zmienia w związku..
-
5-08-2011, 21:12 #29
Odp: Młode Żonki :D
Witajcie :)
My juz dość długi staż mamy bo 14 lat razem minie nam w grudniu :) za to małżeństwem jestesmy prawie 8 lat rocznica w październiku :)
Mamy 4 mies. synka Adrianka i ten maluszek jeszcze bardziej scalił nasz związek :)
Pozdrawiam wszystkie młode żonki :)
-
5-08-2011, 21:18 #30
Odp: Młode Żonki :D
Angel., jakbym czytała o sobie :D Ja za moim mężem wprost szaleję, uwielbiam go za poczucie humoru i to, że w każdym ważnym momencie mojego życia był ze mną. Odkąd go poznałam, wiedziałam, że będzie ojcem moich dzieci i to ojcem cudownym, bo za maleństwami przepada. Na początku po porodzie ratował mi życie, bo robił przy Tośce absolutnie wszystko, dopiero później, po kilku miesiącach zaczął się opuszczać w wywiązywaniu się z obowiązków, a teraz mu przykro, kiedy Młoda do mnie się garnie, a z nim nie chce się bawić. Ale na własne życzenie.
Jeszcze przed samym porodem spędzaliśmy właśnie każdą jedną wolną chwilę we dwoje, razem jeździliśmy na badania, USG, wszystko razem.
A teraz nie ma na to czasu, bo jest Tosia :)



1219Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj





,postaram sie wszystko nadrobic,mam nadzieje,ze mozna do was dolaczyc,?





















Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne