reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

krótka szyjka macicy

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2005' rozpoczęty przez gosiaborkowska, 17 Styczeń 2005.

  1. gosiaborkowska

    gosiaborkowska New Member

    Jestem w 21 tygodniu ciąży podczas ostatniego USG wyszło, że mam najniższą granice długości szyjki macicy. Dziś byłam u lekarza i troche mnie przestraszył ta wiadomością. Troche się boję, bo z tego co on mi powiedział i co przeczytałam wychodzi na to, że najlepiej dla nas obojga będzie jak sobie przeleże kolejne tygodnie ciąży. Może któraś z Was miała podobny problem, proszę o jakieś dodatkowe informacje. Jestem na zwolnieniu, ale mam już jedno dziecko, które odprowadzam do przedszkola 1 km w jedną stronę, no i zajmuje się domem, więc nie realne jest ciągłe leżenie. Od dwóch tygodni czuje się jakby mi ktś dał porządnego kopa w krocze i biodra też mnie bolą. Troche się boję.
    Małgosia.
     
  2. dotka

    dotka New Member

    Witam
    Ja rowniez jestam w 21 tyg. a szyjka mierzy 3 cm.(zdaniem lekarza krotka, zalecenia-odpoczywac,lezec...). Nie szukalam jeszcze wiadomosci na ten temat. Zamierzam. Choc nie wiem czy grzebanie w fachowej literaturze bedzie mi sluzylo. Poki co czytam, jak kobiety opisuja ruchy dziecka. Boje sie, ze to co czuje, to moga byc skurcze macicy.Jutro chce jechac do lek. i zadac mu pare pytan, m.in. jak to lezenie ma byc powazne(co z praca przy komputerze, spacerem, gotowaniem...).Jesli dowiem sie czegos madrego, to na pewno napisze. A Ty jesli mozesz napisz ile wynosi dolna granica dlugosci i czy nie mowil Ci gin. o wkladkach podtrzzymujacych. Pozdr. Uszka w gore.
     
  3. reklama
  4. dasia

    dasia New Member

    Dziewczyny, ja miałam skróconą szyjkę macicy przy pierwszym dziecku, ale jedynymi przeciwskazaniami było dźwigania-musiałam zrezygnować z opiekowania sie rocznym dzieckiem koleżanki. Poza tym wogóle nie miałam żadnych problemów, ciązę donosiłam-nawet urodziłam 4 dni po terminie :lol:
    O wszystko pytajcie gina, o każdą pierdołe, ja do swojego nawet czasami dzwonie jeśli mam dylemat. A jeśli nie jesteście pewne jego decyzji, zweryfikujcie ją z innym ginem.
    Wszystko będzie dobrze!
    Trzymajcie sie!
     
  5. gosiaborkowska

    gosiaborkowska New Member

    Nie wiem jaka jest dolna granica ja 29 XII miałam 35mm. Mam przyjaciółkę która miała podobny problem i ją "podszyli" w 26 tygodniu ale do tego dawali jest jakieś zastrzyki, ale mówi że od razu lepiej się poczuła, brzuch jej zmiękł i normalnie donosiła ciąże. Było to jej pierwsze dziecko a mimo to urodziła praktycznie w 4 godziny od odejścia wód. Mówiła żeby się nie martwić, tylko leżeć i się nie przemęczać a wszystko będzie dobrze.
     
  6. megi79

    megi79 New Member

    Hej dziewczyny!!!!

    Dotychczas moja ciąża przebiegała bezobjawowo :D :D
    Do czasu keidy zacął boleć mnie brzuch z jednej strony!!! :x
    Wybralam sie do lakarza który zbadał mnie i natychmiast podłączył pod KTG :oops: .
    Okazało się co?? Gotowość skurczowa :oops: Przepisał nospe i kazał leżeć. W ostatni piątek byłam znów na wizycie zrobił mi KTG i okazało że skurcze są jeszcze mocniejsze :lol: :lol: . Załamana, zaryczana wyszłam z gabinetu z receptami do wykupienia i z zaleceniem - leżenie non stop plus leki A do tego komentarz "bo wie pani czym to grozi?""
    Dostałam Fenoterol, Ispoptin, Nospe, Aspargin i Kalipoz na powstrzymanie skurczów. I musże leżeć. :cry: :cry:
    Najgorsze że ja nie czuję żadnych skurczów, czuję się fizycznie dobrze a psychicznie jestem strasznie przybita.Szyjka macicy ma 3cm i co najważniejsze że się nie skraca.I to tyl
    dasia musimy się wpierać musi być dobrze,dotka jak najszybciej idż do lekarza to nie żarty,gosiaborkowska tylko leżenie i brak fizycznego zmęczenia może Ci pomóc.

    czekam na komentarze
    :x :x
    Macie podobne problrmy
     
  7. kania

    kania New Member

    Megi79 - wszystko będzie dobrze. Nie ma innej opcji.

    Nie mam takich problemów, ale wierzę, że i u Ciebie nie wydarzy się nic, co mogłoby zaszkodzić Maleństwu.

    Stosuj się do zaleceń lekarza i trzymaj ciepło.
     
  8. Anonim

    Anonim Guest

    kania dziękuję Ci za wsparcie jest to mi teraz bardzo potrebne!!!!
    Najgorsze że niepotrzebnie się martwię i wbijam sobie do głowy różene rzeczy :roll: :roll:
    A jak Ty się czujesz????

    Pozdrawiam
     
  9. gosiaborkowska

    gosiaborkowska New Member

    Ucze się leżeć nie jest to proste ale strach jest większy. czekałam na to dziecko 3 lata i nie pozwolę żeby mi nie wyszło. Jak leże to czuję się lepiej, może tu działa przede wszystkim psychika, ale lepirj dmuchać na zimne. Najgorsze jest to, że mieszkam na 4 pietrze i windy nie ma, wchodze po nich tak powoli jak stara babcia ale dziecko jest ważniejsze. Jutro mam USG 3D może dowiem się czegoś nowego.
    Pozdrawiam.
     
  10. reklama
  11. kania

    kania New Member

    Megi79 - generalnie całkiem dobrze, poza tym, że chyba mi się spojenie łonowe rozchodzi (moja prywatna diagnoza). Bedę musiała porozmawiać o tym z moim ginem za tydzień.
    Najśmieszniejsze jest to, że w ciąży nic z tym nie można zrobić - a w efekcie bolą mnie pachwiny (jak sam smok) i chodzę jak starowinka.
    Kiedy mnie nachodzą czarne myśli, to uświadamiam sobie, że i tak nie mam wpływu na to, co się dzieje z moim dzieckiem (oczywiście pomijając te kwestie, o które mogę zadbać) i moje panikowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku, a przecież szanse na ta to, że wszystko będzie dobrze, są o niebo większe, niż że coś pójdzie nie tak - szczególne, że każda z nas jest pod opieką lekarza i mamy już bliżej niż dalej :wink:
    Dlatego dbaj o siebie i myśl o tym, że wszysko ułoży się pomyślnie.

    Gosieńko - daj znać, co na tym USG

    papa
     
  12. Anonim

    Anonim Guest

    kania :) :) Skarbie czy Ty bierzesz jakieś leki??? :oops: :oops: Jestem tu nowa i jakoś jeszcze nie mogę się odnaleźć!!!
    A znasz juz płeć??? Bo u nas na 100% synek!!!!

    Tylko to mnie tryma jeszcze w dobrym humorze że z synkiem wszystko ok a ja jakoś muszę wytrzymać :( :( :(
    Pozdrawiam

    megi79
     

Poleć forum