olaaa7
Fanka BB :)
Ja też bym była zadowolona jakbym mieszkała nad morzemTo ja slyszalam opinię, że ludzie mieszkający nad morzem mają morza powyżej uszu. Ja za to bym chciala nad morzem mieszkac. W wakacje dzieciaki by mialy niesamowitą radochę.
![]()
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja też bym była zadowolona jakbym mieszkała nad morzemTo ja slyszalam opinię, że ludzie mieszkający nad morzem mają morza powyżej uszu. Ja za to bym chciala nad morzem mieszkac. W wakacje dzieciaki by mialy niesamowitą radochę.
![]()
![]()
Mi się marzy mieszkanir w okolicach półwyspu Helskiego....mój ukochany kierunek wakacyjny. Hel, Władysławowo, Trójmiasto :-) o albo np taki Gdańsk albo Gdynia :-) zakochalam sie w tamtych rejonach.Ja też bym była zadowolona jakbym mieszkała nad morzemUwielbiam morze
![]()
ja mam do jutra zwolnienie od rodzinnej od rana strasznie mnie muliło i zastanawiam się czy iść w środę poprosić jeszcze o te dwa dni czy wrócić do pracy i 1 grudnia poprosić ginekologa o zwolnienie, w pracy jest teraz tak napięta atmosfera, tyle osób się zwalnia, że pewnie moja ciąża totalnie nie będzie im na rękę, ale trudno nie zarabiam tam tyle, żebym chciała się poświęcać, zresztą praca marzeń to też dla mnie nie jestU mnie to też nie jest jakieś skakanie z radości, sama nie wiem czemu, bo ciąża była zaplanowana a z M bardzo się kochamy. Może przez ten stres nie potrafimy się póki co cieszyć z tego, że się udało. Ja mam jeszcze do ogarnięcia pracę. Muszę powiadomić dyrektora, kierowniczkę i koleżanki z pokoju, ale nie mam z nimi jakiegoś super kontaktu i chyba dlatego mnie to stresuję. Mam nadzieję, że jak już będą wiedzieli to będzie już tylko lepiej![]()
Pocieszę Cię, że ja mam jeszcze gorzej. Zostałam zwolniona 30.10 i mam wypowiedzenie do 30.11 i muszę spotkać się z szefem (a nie jest to miły i przyjazny typ) i uświadomić go, że może sobie to wypowiedzenie do niszczarki wrzucić. Czekam tylko na jutrzejszą wizytę u lekarza, bo potrzebuję zaświadczenia o ciąży, a potem muszę się z nim spotkać. Stresuję się strasznieJa mam jeszcze do ogarnięcia pracę. Muszę powiadomić dyrektora, kierowniczkę i koleżanki z pokoju, ale nie mam z nimi jakiegoś super kontaktu i chyba dlatego mnie to stresuję. Mam nadzieję, że jak już będą wiedzieli to będzie już tylko lepiej
Idź do rodzinnej i bierz elkę do dnia wizyty u ginekologa. Ja bym się nie przejmowala jesli jest tak jak mówiszja mam do jutra zwolnienie od rodzinnej od rana strasznie mnie muliło i zastanawiam się czy iść w środę poprosić jeszcze o te dwa dni czy wrócić do pracy i 1 grudnia poprosić ginekologa o zwolnienie, w pracy jest teraz tak napięta atmosfera, tyle osób się zwalnia, że pewnie moja ciąża totalnie nie będzie im na rękę, ale trudno nie zarabiam tam tyle, żebym chciała się poświęcać, zresztą praca marzeń to też dla mnie nie jest![]()
ja już od dłuższego czasu marzyłam o takim szkrabie, a jak stało się to rzeczywistością to widzisz@paulina1994 ja sie staram cieszyc i myslec pozytywnie. roznie mi to wychodzi. ale wlasnke ogladanie roznych rzeczy w necie urzeczywistnia mi ta ciaze. w sumie za duzo akcesoriow kupowac nie bede, bo wiekszosc mam po Teosiu. ale kupienie chicby tych dwoch rzrczy mnie cieszy - choc nawet nie przyszly.
chyba tak zrobię tylko u mnie w przychodni wychodzą z założenia, że ciąża to nie choroba i imbir mam sobie kupić :\ swoją droga wczoraj w biedronce kupiłam sobie herbatę imbirowa matko jakie to nie dobre już myślę komu to cudo wydaćIdź do rodzinnej i bierz elkę do dnia wizyty u ginekologa. Ja bym się nie przejmowala jesli jest tak jak mówisz
![]()
![]()