Czy są tu mamy które samotnie wychowują dwójkę dzieci ? Jak sobie radzicie? Jak poradziliście sobie na początku odchodząc ? Mam roczne dziecko , drugie w brzuchu niestety wpadka. Od dłuższego czasu mam dość mojego związku, wyśmiewanie się że mnie, krytyka, rozkazywanie, bo ja siedzę w domu on pracuje , zero wsparcia, kontaktu między nami, ciągle mnie tylko podminowuje czuję się jak śmieć.