• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Obiecana fotka :)
IMG_20180203_081246.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180203_081246.jpg
    IMG_20180203_081246.jpg
    385,2 KB · Wyświetleń: 344
Zazwyczaj wyjezdza w srode, wiec jest na czwartek i w niedziele rano znowu jedzie. :/ wiec nie dlugo, ale od czadu do czasu udaje mu sie przyjechac na dluzej. W grudniu byl od 22 do 10 stycznia i teraz bedzie na 10dni :) a Twoj ?
Mój jest co 2 tygodnie na tydzień. Ale mieliśmy taki czas, że był tylko na weekendy w piątek zjeżdżał w niedzielę wyjeżdżał co tydzień. To był chyba najcięższy czas bo Marysia wtedy była malutka.
 
reklama
Mój jest co 2 tygodnie na tydzień. Ale mieliśmy taki czas, że był tylko na weekendy w piątek zjeżdżał w niedzielę wyjeżdżał co tydzień. To był chyba najcięższy czas bo Marysia wtedy była malutka.

Wydaje mi sie, ze to lepsze rozwiazanie niz tak jak u mnie. Co 3/4/5 tygodni na 4/7/14 dni :/ moze jak sie dziecko urodzi to pozwola mu przyjezdzac duzo czesciej. Bo tak to ciezko :/ i malutka go poznawala ? Czy plakala po takiej dlugiej nie obecnosci ? Bo tego sie obawiam najbardziej ..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry