• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Już nawet nie chce mi się o tym wszystkim myśleć. Każdy lekarz i polozna z którymi rozmawiałam mówą że pessar nie wpływa na uśpienie akcji i że często jest tak że przy ściąganiu szyjka się skraca bardzo szybko bo jest naruszana. Mam mętlik w głowie od tego wszystkiego.
Mojej siostrze w 20tc zaczęła się skracać szyjka i dostała zwykle leki na zatrzynanie a miała już bardzo krótka szyjke... Odstawiła w 37tc i przenosila do 42 a od 41 leżała w szpitalu i wywoływali poród... Nawet oxy nic nie dawała... Więc wszystko jest możliwe
 
A ja się jeszcze bardziej zmartwiłam tymi d-dimerami, skontaktowałam się z moją lekarz rodzinną i podobno ten skok jest za wysoki w dwa i pół tygodnia z 1100 na 1500 i ona kazała mi nie czekać na jutrzejszą wizytę u ginekologa, tylko jechać prosto do szpitala i w sumie sama nie wiem co robić, gdy słyszę słowo szpital to, aż mnie skręca z nerwów (złe doświadczenia z pierwszego porodu) a ginekolog już jutro na 10 więc w sumie jeśli ginekolog też każe mi jechać do szpitala to jutro po nim od razu pojadę bo teraz to nawet nie mam z kim córki zostawić .
A czemu w ogóle każą Ci badać te d dimery? Pierwszy raz o tym słyszę... Ja skierowania na to badanie nie dostałam... Lekarz zaleca tylko przy złych przeplywach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry