No i właśnie ja tego leżenia w szpitalu i patrzenia jak inne rodzą najbardziej się boję, pierwszą ciążę prowadziła mi lekarka, która patrzyła tylko na termin z OM, w szpitalu też tylko na ten termin patrzyli a najgorsze jest to , że teraz trafiła mi się lekarka, która nie powiem fajnie prowadziła całą ciążę lecz patrzy głównie na termin z pierwszego USG i tydzień po nim każe mi zgłosić się do szpitala, czyli 2 lipca a to jest dopiero dzień po terminie z OM, więc dla mnie zupełny bezsens być już wtedy w szpitalu !!