malina_11
Fanka BB :)
Mi w tamtą środę wagę małej wyliczył na 2780 [emoji1]Ja idę w środę do szpitala dziś na wizycie
Wyszło ze mały ma 2700g jeżeli lekarz mówi ze jest Ok nie dołuj się usg to i tak orientacyjnie pokazuje
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mi w tamtą środę wagę małej wyliczył na 2780 [emoji1]Ja idę w środę do szpitala dziś na wizycie
Wyszło ze mały ma 2700g jeżeli lekarz mówi ze jest Ok nie dołuj się usg to i tak orientacyjnie pokazuje
bardziej chyba dobilo mnie ze mało wód mam moze dlatego ja tak bardzo czuję podobno dzieci sie uspokajają a ja moją strasznie czuję jak wariuje niewiem czy to dobrze czy dlatego ze mało wód mamJa idę w środę do szpitala dziś na wizycie
Wyszło ze mały ma 2700g jeżeli lekarz mówi ze jest Ok nie dołuj się usg to i tak orientacyjnie pokazuje
Gratulacje !!!Hej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
GratulacjeHej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
Gratulacje [emoji16]Hej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
Gratulacje [emoji173][emoji173] czekamy na fotoHej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
Hej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
Gratuluję córeczkiHej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
Z tą wagą to oni strasznie się mylą, mi lekarz w połowie czerwca mówił, że moja mała w dniu terminu będzie max 3600 ważyć a trzy i pół godziny przed porodem w szpitalu gdy miałam USG lekarz powiedział, że max 3800 waży a urodziła się 4320![]()