• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Brak miesiączki

19AnulA94

Aktywna w BB
Witam dziś jest 46 dzień cyklu a u mnie brak miesiączki :/ cykle mam 34 dniowe.
Ostatnia miesiączka była 8.10. Później przytulanki z mężem w dni płodne. Kolejny okres powinnam dostać 11.11 lecz nie przyszedł... Dzień przed planowana miesiączka zauważyłam na papierze kilka brązowych plamki, myślałem że to początek okresu, na noc założyłam wkładkę,rano wstałam i była czysta. Od 19.11 do 21.11 miałam jasno różowy śluz w bardzo małych ilościach. Nic mnie nie boli tak jak przed okresem, nie mam też żadnych objawów ciążowych jedynie to swedzace od czasu do czasu skutki i zmęczenie. Dodam że robiłam 4 testy i każdy wyszedł negatywny. Na betę będę szła jutro. A i najważniejsze u lekarza byłam 7.11 na kontroli miałam robione badania krwi (prolaktyna, tsh), USG i też było wszystko dobrze oraz cytologie miałam miesiąc temu robiona i wyniki są dobre. Proszę podpowiedzcie mi co to może być? Ciąża czy hormony? Jeśli to ciąża to dlaczego testy są negatywne?
 
reklama
Testy często są mylne, badanie krwi dopiero powie Ci czy to ciąża. Mój pierwszy test też był negatywny a okresu nie było. Badanie krwi potwierdziło ciążę. Powodzenia!
 
W 46dc mylne testy ? No chyba, ze owulacja byla baaardzo pozno.

Wydaje mi się że owulacji mogła by się przesunąć gdyż wedlug kalendarzyki elektronicznego dni płodne powinnam mieć od 23 do 29.10 a ten główny dzień 28.10 lecz nie zaopserwowalam śluzu, było sucho. Za to od 30.10 do 1.11 zauważyłam dość dużo śluzu rozciagliwego jak w dni płodne z odrobiną krwi. Więc jak dla mnie to wtedy była owulacja.
 
jutro idziesz na beta hcg, więc ono rozwieje twoje wątpliwości.
to mogą być zarówno hormony jak i ciąża (jeśli przesunela się owulka dość znacznie) choć jak dla mnie prędzej hormony bo po takim czasie już testy powinny wychodzić choć blado. nawet jeśli owulka by się przesunela. daj znać jutro
 
reklama
Wydaje mi się że owulacji mogła by się przesunąć gdyż wedlug kalendarzyki elektronicznego dni płodne powinnam mieć od 23 do 29.10 a ten główny dzień 28.10 lecz nie zaopserwowalam śluzu, było sucho. Za to od 30.10 do 1.11 zauważyłam dość dużo śluzu rozciagliwego jak w dni płodne z odrobiną krwi. Więc jak dla mnie to wtedy była owulacja.
Jeśli wtedy były płodne i działaliście to już testy by coś pokazały - a beta na pewno.

Druga sprawa - wcale nie musiało dojść do owulacji. Organizm mógł ją wstrzymać. Ginekolog mówił coś na temat stanu jajników wtedy na wizycie? Czy już po owulacji? Możliwe, że była teraz niedawno (i nawet jak jesteś w ciąży to testy jeszcze nie pokażą) lub jest dopiero przed Tobą.

Jeśli to nie ciąża, to na przyszłość polecam proste obserwacje cyklu. Pokażą Ci wszystko czarno na białym nawet przy mega nieregularnych cyklach. I za darmo. Tona stresu z głowy....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry