• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

Po której Inseminacji zaszłaś w ciążę?


  • Wszystkich głosujących
    296
@Oleczka27 powodzenia na badaniu dzisiaj!
Nieh przebiegnie bezbolesnie i da pozytywny wynik [emoji1307][emoji1307][emoji1307]
Daj zjac po badaniu

Miłego dnia dziewczynki [emoji295]️[emoji295]️[emoji295]️[emoji254][emoji254][emoji254]
Żyję. Bolało strasznie, aż sie spociłam i popłakałam z bólu, jednak dałam radę i wytrzymałam. Dostałam dwie kroplówki z przeciwboólami... ale jest drożność i to najważniejsze☺

W czwartek, 28.03., mam pierwszą wizytę monitorującą i zobaczymy jak tam jajeczka ☺

Zapytałam lekarza o co chodzi, że skoro ze mną wszytko ok, nasienie od dawcy super, to czemu się nie udaje.. i biedny nie umiał mi powiedzieć, zrzucił to na stres... a tego rzeczywiście mam dużo ostatnimi czasy...
 
reklama
Żyję. Bolało strasznie, aż sie spociłam i popłakałam z bólu, jednak dałam radę i wytrzymałam. Dostałam dwie kroplówki z przeciwboólami... ale jest drożność i to najważniejsze[emoji5]

W czwartek, 28.03., mam pierwszą wizytę monitorującą i zobaczymy jak tam jajeczka [emoji5]

Zapytałam lekarza o co chodzi, że skoro ze mną wszytko ok, nasienie od dawcy super, to czemu się nie udaje.. i biedny nie umiał mi powiedzieć, zrzucił to na stres... a tego rzeczywiście mam dużo ostatnimi czasy...
Hsg boli strasznie ale najważniejsze że wszystko drożne [emoji4] po tym badaniu czasem szybciej się udaje , dużo znajomych dziewczyn w cyklu po hsg zaszło w ciążę [emoji258]
 
Żyję. Bolało strasznie, aż sie spociłam i popłakałam z bólu, jednak dałam radę i wytrzymałam. Dostałam dwie kroplówki z przeciwboólami... ale jest drożność i to najważniejsze☺

W czwartek, 28.03., mam pierwszą wizytę monitorującą i zobaczymy jak tam jajeczka ☺

Zapytałam lekarza o co chodzi, że skoro ze mną wszytko ok, nasienie od dawcy super, to czemu się nie udaje.. i biedny nie umiał mi powiedzieć, zrzucił to na stres... a tego rzeczywiście mam dużo ostatnimi czasy...
To nie takie proste powiedzieć dlaczego, może być poprostu błąd genetyczny losowa mutacja, słaba jakość jajek, immunologia lub psychika... Tak naprawdę nigdy do końca nie wiadomo
 
Żyję. Bolało strasznie, aż sie spociłam i popłakałam z bólu, jednak dałam radę i wytrzymałam. Dostałam dwie kroplówki z przeciwboólami... ale jest drożność i to najważniejsze[emoji5]

W czwartek, 28.03., mam pierwszą wizytę monitorującą i zobaczymy jak tam jajeczka [emoji5]

Zapytałam lekarza o co chodzi, że skoro ze mną wszytko ok, nasienie od dawcy super, to czemu się nie udaje.. i biedny nie umiał mi powiedzieć, zrzucił to na stres... a tego rzeczywiście mam dużo ostatnimi czasy...

Wiem ze ciezko, ja tez mialam masakre:/
Ale najwazniejsze ze jest ok!
A kto wie - moze i to juz pomoze - z calego serca Ci zycze[emoji1307][emoji1307][emoji1307]

No i powodzenia w czwartek - dawaj znac! [emoji1306][emoji1306][emoji1306]
 
reklama
No i wlasnie o to mi chodzilo...
Kazda klinika daje zestaw z relanium, nospa, buscopan, niektorzy magnez do tego oraz lutinus (choc u mnie progesteron raczej zbedny)

Jedna z przyczyn nieudanego transferu jest nadkurczliwosc macicy - dlatego pewnie daja kliniki takie leki rozkurczowe
A moj stwierdzil ze „nie trzeba” im mniej lekow tym lepiej. Moze zeby sprawdzic czy sie uda normalnie. Dla nich to biznes przeciez.
A moze ma za malo wiedzy?

Tym razem jak sam nie zaproponuje to zamierzam brac do testu relanium i nospe i kropka.
Przykro mi, że się nie udało [emoji53] kiedy kolejna próba?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry