Kffiatek
Fanka BB :)
Mnie ostatnio tłumaczył to lekarz na IP, chodzi o to żeby nie słuchać za wcześnie serduszka tylko po 10 tygodniu najlepiej bo to jest za duża dawka Dopplera dla plodu.Masz ten artykuł gdzieś?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mnie ostatnio tłumaczył to lekarz na IP, chodzi o to żeby nie słuchać za wcześnie serduszka tylko po 10 tygodniu najlepiej bo to jest za duża dawka Dopplera dla plodu.Masz ten artykuł gdzieś?
To u mnie spadek z 1845 na 1230 (w ok 40 godzin) a dziś już beta 94. Oczyscilam się sama, pecherzyka na usg wczoraj i dziś brak a endometrium na dziś 3.4 więc git. Rano jeszcze mnie lekko mdlilo i bolały piersi. Teraz już ok. Jestem już w domu. Marze o snie. Miałyśmy na pokoju babkę 89 lat. Obrażala nas i pielęgniarki, próbowała załatwiać się do kosza na śmieci, budzila nas w nocy, wyzywala, dziś pielęgniarka, która przyszła rano na dyzur została przez babcie zwyzywana za probe założenia kroplowki i poszła po ordynatora. Ten powiedział, ze przy zabiegu wyjął co miał wyjąć, krwawienia mocnego nie ma i babka idzie do domu. Powiem Wam, ze spałam lacznie przez tą kobietę z 8 godzin na dwie noce. Mam dosc. Wiek wiekiem, ale naobrazana zostałam, ze hej. Ja sobie nie pozwolilam, babci nagadalam i dziś nawet bała się na mnie patrzeć. Nienawidzę szpitali [emoji2356][emoji2356][emoji2356]Niestety beta spada wolno ale spada. W piatek bylam ponad 39 tys a w niedziele juz 38. Narazie mam w piatek wizyte i zobaczymy.
Dziewczyny te prenatalne to robicie test pappa z krwi czy usg prenatalne? Bo ja ide na usg o nie wiem czy to wystarczy czy z krwi tez dobrze zrobić?
Jak byłam na Sor w sobotę to lekarz powiedział że nie będziemy słuchać bo to może wygratywnie wpływać na zarodek. Ani razu nie słyszałam serduszka, nikt mi nie dawał do posłuchania.
Najczęściej maleje w pierwszych tygodniach. Rośnie po 8/9 tyg.
Powiedziała mi, że mój wynik tsh jest super, a problem jest jak rośnie powyżej 2,5, bo wtedy trzeba zabijać
U mnie też nie wiadomo skąd miałam krwawienie. Ginekologiczne czysto, jak się dziś okazało hormony też są ok
No to jak tak Ci poszybowało to źle, bo nie powinno.
Od 2 trymestr tsh ponoć zawsze rośnie i co 6 tygodni mam sprawdzać, bo zaraz kończę 1 trymestr
Serio? A mi włączyli aż 3 razy do 10 tygodniaMnie ostatnio tłumaczył to lekarz na IP, chodzi o to żeby nie słuchać za wcześnie serduszka tylko po 10 tygodniu najlepiej bo to jest za duża dawka Dopplera dla plodu.
Może ta Pani ma demencje? Czasem choroby starcze powodują takie zachowania. Współczuję, balabym się zasnąć ;DTo u mnie spadek z 1845 na 1230 (w ok 40 godzin) a dziś już beta 94. Oczyscilam się sama, pecherzyka na usg wczoraj i dziś brak a endometrium na dziś 3.4 więc git. Rano jeszcze mnie lekko mdlilo i bolały piersi. Teraz już ok. Jestem już w domu. Marze o snie. Miałyśmy na pokoju babkę 89 lat. Obrażala nas i pielęgniarki, próbowała załatwiać się do kosza na śmieci, budzila nas w nocy, wyzywala, dziś pielęgniarka, która przyszła rano na dyzur została przez babcie zwyzywana za probe założenia kroplowki i poszła po ordynatora. Ten powiedział, ze przy zabiegu wyjął co miał wyjąć, krwawienia mocnego nie ma i babka idzie do domu. Powiem Wam, ze spałam lacznie przez tą kobietę z 8 godzin na dwie noce. Mam dosc. Wiek wiekiem, ale naobrazana zostałam, ze hej. Ja sobie nie pozwolilam, babci nagadalam i dziś nawet bała się na mnie patrzeć. Nienawidzę szpitali [emoji2356][emoji2356][emoji2356]
Oczywiście ja mówię o osobie że zdrową tarczycąZ tym tym TSH to widzę że każda z Nas będzie się trzymała tego co jej lekarz powiedział, co jest naturalne bo nasz lekarz jest dla nas gdzieś autorytetem w tej dziedzinie. Mój twierdził że jak ktoś wcześniej leczył się na tarczycę to w ciąży z automatu na początku zwiększa się dawkę o 33%. Może to też zależy od tego czy ktoś przed ciążą miał problemy z tarczycą, czy jej nie miał.
To u mnie spadek z 1845 na 1230 (w ok 40 godzin) a dziś już beta 94. Oczyscilam się sama, pecherzyka na usg wczoraj i dziś brak a endometrium na dziś 3.4 więc git. Rano jeszcze mnie lekko mdlilo i bolały piersi. Teraz już ok. Jestem już w domu. Marze o snie. Miałyśmy na pokoju babkę 89 lat. Obrażala nas i pielęgniarki, próbowała załatwiać się do kosza na śmieci, budzila nas w nocy, wyzywala, dziś pielęgniarka, która przyszła rano na dyzur została przez babcie zwyzywana za probe założenia kroplowki i poszła po ordynatora. Ten powiedział, ze przy zabiegu wyjął co miał wyjąć, krwawienia mocnego nie ma i babka idzie do domu. Powiem Wam, ze spałam lacznie przez tą kobietę z 8 godzin na dwie noce. Mam dosc. Wiek wiekiem, ale naobrazana zostałam, ze hej. Ja sobie nie pozwolilam, babci nagadalam i dziś nawet bała się na mnie patrzeć. Nienawidzę szpitali [emoji2356][emoji2356][emoji2356]
Dobry szef na wagę złotapowiedziałam szefowi, zniósł z godnościąprzygotowałam go pół roku temu więc wiedział na co się kroi. powiedział że się cieszy, zapytał kiedy i na ile planuję zniknąć i na przyszły tydzień mam pomyśleć komu na ten czas powierzyć moje obowiązki tak żebym po powrocie mogła wrócić na swoje stanowisko. kamień z serca. reszcie jeszcze nic nie mówię, chociaż to dziwne że nikt nie pyta o mój brzuch...
Ja niby mam cukrzycę ciążową też mam duże ograniczenia. Cukier mierze 4 razy dziennie i mam 7 posiłków - ostatni o godz. 22!!!Ja dziś w depresyjnym nastroju - byłam u diabetologa i stwierdził cukrzycę. Muszę mierzyć glikemię 7 razy dziennie, a ograniczenia dietetyczne to jakieś dwie kartki A4. I muszę jeść regularnie, co przy moim trybie życia będzie dużym wyzwaniem
Któraś z Was ma podobnie? Jak dajecie radę? Ja jestem załamana.
To jest straszne. Szkoda, że nie ma osobnych sal, bo pewnie kobieta, która roni cierpi wtedy podwójnieWspółczuję Ci towarzysywa!! :/ ja jak ronilam, leżałam 2 noce w sali poporodowej, z 2 świeżo upieczonymi mamusiami
Dobrze, ze jesteś już w domku, odpoczywaj i regeneruj się!