Nie wprowadzaj w błąd. Nie musi byc 3 godziny snu. Wystarczy godzina odpoczynku, nie koniecznie snu.
Gdyby tak było jak piszesz to kobiety karmiące piersią nie mogłyby stosować tej metody, a stosują z powodzeniem. Sama stosuje i to ze raz wstaje a raz nie nic nie zmienia. A co ciekawsze wstaje o 5:30 robię mężowi śniadanie do pracy, wracam do łóżka i mierze o 7, w weekendy i dni wolne od pracy mam pobudkę tylko o 7. Do tego kilka pobudek w nocy na karmienie piersią. Wykresy mam czytelne i nie pisz ze tak nie mozna bo wszystkie kobiety karmiące piersią tak maja.
Oczywiście każda odbiegająca od normy sytuacje trzeba zanotować, chociażby po to zeby mieć porównanie na przyszłość. I w zależności od tego w którym dniu cyklu to występuje wiedzieć co z nią zrobic. Bo np nie mozna jej zaliczycdo trójki wzrostowej, ale może sie pojawić w szostsze niższych temperatur.