• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2020

reklama
Dziś we Wrocławiu słońce to i żyć się bardziej chce [emoji16]
Młody szaleje od 4:00,ja naprawdę jestem ciekawa co On tam robi [emoji1787] brzuch to faluje jak wody Dunaju [emoji1787]
Podobno dzis jest taki dzień co rzadko się zdarza, że nad całą Polską nie ma żadnej chmury. Ale u nas i tak dzień lenia. Do tej pory nie pościeliliśmy nawet łóżka [emoji1787]
 
Ja to Wam zazdroszczę że tak czujecie ruchy swoich malenstw...ja niestety czuje je bardzo delikatnie o sporadycznie co wprowadza u mnie niepokój 😥 jak bym mogła to bym codziennie chodziła do lekarza i sprawdzała czy jest wszystko ok...dziś to nawet mam takiego pecha że wrzątek wylalam sobie na rękę 😥 na szczęście nie dużo i skończyło się na delikatnym oparzeniu...
 
reklama
Spokojnie, lekarz Ci mówił, że wszystko jest w porządku 😉 Staraj się myśleć pozytywnie.

Ja przynajmniej raz w tygodniu skaleczę się nożem lub oparzę gorącą patelnią - taka ciapowata się zrobiłam w ciąży.

Za pierwszym razem kroiłam mięso - od razu pojawiły się myśli, że się jakieś paskudztwo dostanie do krwioobiegu, ale potem palnęłam się w czoło, zdezynfekowałam i zabezpieczyłam ranę i wróciłam do gotowania.

Każdy z nas się martwi o swoje nienarodzone dzieciątko, to normalne. Ja odganiam złe myśli i jest mi o wiele lepiej.

Tak było podczas badania krzywej cukrowej. Dziewczyny pisały, że ich maleństwa były aktywniejsze, a mój czort przespał całe badanie i resztę dnia delikatnie mnie muskał. Troszkę byłam tym zmartwiona, ale każda z nas jest inna, inne jest dzieciątko. Nie ma się co nakręcać.

Trzymaj się tam😘 Jeszcze zacznie cię tak mocno kopać, że będziesz miała dość 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry