Dziękuje Tobie, uspokoilas mnie trochę, muszę wyłączyć dzisiaj myślenie o tym...zeby już się nie nakręcać...może uda Nam się jakoś jak najdłużej dotrwać...Doskonale cię rozumiem bo też nie byłam niczym zabezpieczona (brałam tylko leki).
Większość lekarzy 32tc uznaje za względnie bezpieczny więc i tak nie jesteś w najgorszej sytuacji ale wierzę, że dotrwasz nawet do 38tc![]()