reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

WITAM :-)

A i mam pytanie czy jak chwytacie wasze dzieci pod pachy i pozwalacie dotykać stopami podłogi to mały/mała drepcze próbuje chodzić?Bo moj dzis normalnie stawiał kroczki no tak sie nasmiałam,ponoc to normalny zdrowy odruch ...

women moj tak samo, czasem nawet sie odbija i podskakuje taki jest silny :-)
a obracania gratuluje, moj uwielbia lezec na brzusiu ale jeszcze sie nie zdarzylo by mi sie obrocil :-( nio ale prawie najmlodszy tu jest wiec ma jeszcze czas :tak: :-)

anulka, pati tak was wczoraj podczytalam ze rozmawiacie o wakacjach to tylko pozazdroscic, my w tym roku raczej nigdzie sie nie wybierzemy (chyba ze do Polski :-)) ten rok jest strasznie kosztowny dla nas, do wrzesnia chcemy sie pobrac a w pazdzierniku wracam skonczyc studia - prywatne :wściekła/y: wiec bede potrzebowac duzo kasy na szkole, wynajecie chaty, itd

women i inni moj synus tez jest zdolny :-p haha
do piatku wieczor zuzyl 600 pieluszek :-D :-D
plus jeszcze woreczki na zuzyte pieluchy i chusteczki nawilzajace
to obliczylismy ze od urodzenia 'przesral' okolo 100 funtow :-D:-D:-D:-D
 
reklama
Mam pytanie, czy Wasze dzieci podczas karmienia tak zachłannie piją, że się krztuszą, albo "zapominają" oddychać- nie chodzi o to, że noskiem dotyka piersi?

jolie moj tez sie krztusi i to czesto :sorry2:
trzymam kciuki zeby Tymek nie mial tego napiecia
moj tez to raczej ma, czekam na tel. z rehabilitacji, bo zwykly doktorek nie byl pewien
w ten weekend powiedzielismy tesciowej ze sie obawiamy, to ona powiedziala ze jej syn, czytli ojciec Davidka tez mial napiecie ale nic a tym nie robili, w senie rehabilitacja itd, i samo przeszlo :tak:
 
Joli trzymam kciuki zeby jednak Tymus nie miał wzmozonego napięcia...ehhh
wogóle wszystkim dzieciakom zdroofka:-)
Wisianka na dojesz jaja :-) heheh liczyć przesrane pieluchy hehehhehe:-) niezły pomysł może ja tez policze:-) hehehhe ale kurde nie pamietam :-)
 
WITAM :-)
....
plus jeszcze woreczki na zuzyte pieluchy i chusteczki nawilzajace
to obliczylismy ze od urodzenia 'przesral' okolo 100 funtow :-D:-D:-D:-D
:-D:-D:-D:-D:-D:cool2:

mieszkanko lśni,okienka pomyte,pranie na balkonie wyschło...
od tego słonca dostałam takiego pałera dzisiaj ze hoho

teraz czekam na moje dzieciaczki bo już do mnie jadą:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
dziewczyny....
kurde boje sie, ze jak moj smyk dorosnie to bedzie mniej wazny u jednej z babć. Tesciowa ma jeszcze dwie wnuczki i ciagle u jest u nich albo one u niej.... juz tyle razy prosilam by odwiedzila wnuka (mojego Marcelka) i tylko jakies slysze wymowki...... :-( My do niej jezdzimy przynajmniej raz na dwa tygodnie... zapraszamy ja i ciagle wymowki. Raz tylko byla na chrzcinach.... bardzo mi przykro... Boje sie ze moj maluszek jak bedzie kumaty bardziej tez to zauwazy :-(
 
Witam ;-):tak:
Dzionek miła wspaniale :tak: Amanda wstała o 9.00 , miała pieluchę ortop. cały czas na sobie ale nie marudziła obudziła się z uśmiechem na buzi i trochę sobie pogadałyśmy :-D:tak:Kochana Słoneczko potrafi mnie zaskoczyć :-D
Później byliśmy na spacerku, słoneczko ładnie świeciło i szkoda było wracać do domciu :tak:;-)

U nas dzień minał bardzo sympatycznie. Ingusia była na dwóch spacerkach, miała dziś wyjątkowo dobry humor, bo wczoraj dała mi tak popalić, ze o 22 już spałam:baffled: Niestety bez zędnej porcji emocji by się nie obeszło... moje dziecko przyrawio mnie prawie o zawał i dopiero dochodzę do siebie... przed wieczornym spacerem z psami weszłam do pokoju zobaczyć czy się nie wybudza, a ta leży z buzią wciśniętą w kołdrę, więc szybko jej tą kołderkę z buźki zdjęłam i połaskotałam ją w rękę i zazwyczaj wtedy rozprostowuje paluszki... niestety tym razem nie rozprostowała i nie dawała żadnych oznak życia... wpadłam w taką panikę, że zaczęłam ją szarpać aż wreszcie się przecknęła... jesssu nie uszę mwić co ja przeżylam... nie życzę nikomu takich emocji........ Dwa lata temu dziecko mojej koeżanki maro w nocy i eraz mam schizę na tym punkcie... :zawstydzona/y:
Współczuję Ci takich wrażeń :szok: to straszne co musiałaś przeżyć:-(

Muszę sie pochwalić....
Mój synuś dziś przed kąpielą na golaska sobie lezał na przewijaku na brzuszku i nagla patrze a on myk na plecki no mowie super,ale pewnie to przypadekklade go znowu a on jedną rączke prostuje i znowu myk do tyłu na plecki cwaniaczek hehe:-):-):-):-).
I dodam jeszcze ze sam sobie pomaga ramionkiem albo rączką wkladać smoka jak wypada:-):-):-):-),takze robi postępy maluch moj kochany.
Na brzuszku polubił lerzec ale na krótko bo jak dlugo juz lezy to stęka :rofl2:
Głowe trzyma pieknie sztywno i wysoko
Jestem dzis bardzo szczęśliwa.
Women gratuluję tak zdolnego synka :-D:-D:-D

Mam pytanie, czy Wasze dzieci podczas karmienia tak zachłannie piją, że się krztuszą, albo "zapominają" oddychać- nie chodzi o to, że noskiem dotyka piersi?

mojej ostatnio bardzo często zdarza się zakrztusić przy jedzeniu :baffled:
być może pokarm za szybko leci..
 
Wisianka na dojesz jaja :-) heheh liczyć przesrane pieluchy hehehhehe:-) niezły pomysł może ja tez policze:-) hehehhe ale kurde nie pamietam :-)


liczyc to specjalnie nie liczylam, tyle ze zawsze kupuje woreczki na zuzyte pieluszki gdzie jest sztuk 300, zawsze 1 pieluche do 1 worecza wkladam, to tym sposobem jak w piatek pod wieczor skonczylo mi sie 2 opakowanie woreczkow to tatus zauwazyl ze maluch juz przesral 600 pieluch :-p :-) :-D
 
acha zapomnialam sie pochwalic ze dzisiaj mi przyszla paczka z Polski :-)
ciocia z okazji narodzin kupila mi pare ubranek dla maluszka i kombinezon na zime za rok (rozm, 80) mam nadzieje ze bedzie dobry, bo w tamtym roku ja kupilam 2 na slepo, jak jeszcze bylam z brzuszkiem i oba leza w szafie :-( za duzeeeee
wyslala mi tez gruzke i czopki glicerynowe w razie gdyby byly potrzebne bo tu czegos takiego nie ma :sorry2:

larvunia a ty sie babcia nie przejmuj, to tylko jej strata jak niechce wnuczka odwiedzac :tak: kiedys to sie odwroci przciw niej.........
ja tez mialam jedna babcie ktora widzialam raz na rok/dwa i wcale sie z tego powodu gorsza nie czulam, za to ona tak, jak juz bylam dorosla a ona stara i chciala zeby jej cos pomoc czy cos to poczula wdziecznosc i tez raz na rok/dwa ja odwiedzalam.....
 
reklama
Do góry