Hej. Ja też dowiedziałam się w 12tc,że mam niedoczynność- TSH 3,8. Poszłam do endokrynolog,kolejne badanie i w 13tc miałam już 2,16 ale TPO za to 200 a norma do 5,czyli Hashimoto. Jestem przerażona,boję się o moje dziecko,choć ciąża nieplanowana to się ucieszylismy gdy pojawiły się dwie kreski. Teraz nie śpię po nocach bo boję się,że będzie chore przeze mnie. Może ktoś miał podobnie i może się wypowiedzieć jak to jest... Będę wdzięczna. Bardzo.