Madame JS
Fanka BB :)
Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;-) Nie wiem, czy jakoś szczególnie dobrze ma się inseminacja we Francji (biorąc pod uwagę termos z DecathlonuJa słyszałam dużo dobrego o inseminacjach we Francji! Trzymam kciuki za powodzenie![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;-) Nie wiem, czy jakoś szczególnie dobrze ma się inseminacja we Francji (biorąc pod uwagę termos z DecathlonuJa słyszałam dużo dobrego o inseminacjach we Francji! Trzymam kciuki za powodzenie![]()
Ja miałam na takiej zasadzie inseminację w Danii i zakończyła się dobrzeNie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;-) Nie wiem, czy jakoś szczególnie dobrze ma się inseminacja we Francji (biorąc pod uwagę termos z Decathlonui generalnie podejście na luzaku ), ale pozostaje mi wierzyć w moją drugą... i kolejne być może...
Chodziło o objawy hehe pisanie po pracy jak człowiek zmęczony i tak wychodziCo to znaczy ze nie było skutków? [emoji849] albo ciąża jest albo nie [emoji16]
Bardzo czasami miałam wrażenie , że jak by mnie ktoś pobił heheDziewczyny czy po duphastonie bolały Was plecy, a konkretnie lędźwia?
Monitoring też na luzaku: przyjdzie pani na USG w 10dc, wciśniemy panią gdzieś. Hmm... 13mm, proszę wrócić w poniedziałek. Wciśniemy panią. A, i badanie krwi zrobić jakoś potem, we wtorek. A w czwartek inseminacja, do widzenia!Ja miałam na takiej zasadzie inseminację w Danii i zakończyła się dobrze
A jak z monitoringami jest?
Czyli pozostaje liczyć na flow…Monitoring też na luzaku: przyjdzie pani na USG w 10dc, wciśniemy panią gdzieś. Hmm... 13mm, proszę wrócić w poniedziałek. Wciśniemy panią. A, i badanie krwi zrobić jakoś potem, we wtorek. A w czwartek inseminacja, do widzenia!
Ale to w prywatnym gabinecie u mojego ginekologa. Bo na inseminację w szpitalu (centrum leczenia niepłodności) już jestem za stara, tam tylko in vitro. Ale chyba nieco lepiej to zorganizowane - choć terminy są masakryczne. Na pewno nie ma tam szansy na "wciśnięcie" kogoś poza kolejką (choć zdarzają się lekarze przyjmujący poza kolejnością z dobrego serca - ale w poważniejszych kwestiach).
Szczerze myślę, że inseminacja to szkoda czasu i pieniędzy, ale dla mnie to krok przed in vitro przy przepisach w Polsce.
Rzeczywiście pech bo człowiek ma jeszcze ciągle nadziejeCześć dziewczyny. Dziś zrobiłam jeszcze jeden test ciążowy i wiecie jak na złość. Błąd ani jednej kreski felerny test, robilam go w spokoju tak jak ten wczorajszy co wyszedł mi negatywny. I co wy na to ale mi sie trafiło 3 test w życiu robilam i jeszcze do niczego, no..