Wiesz, jest dużo opcji w tym temacie do rozwiązania, tak jak pisały dziewczyny. To co jeszcze możesz zrobić jeżeli mama ma mieszkanie to dużo ludzi szuka pokoju do zamieszkania w zamian za opiekę nad osobą starszą, szczególnie teraz.
Ja rozumiem, że to jest ciężka sytuacja, ale wydaje mi się, ze problem nie jest w tym, ze mama przesiaduje u Was, bo tak funkcjonuje dużo rodzin, tylko, że wy nie rozmawiacie ze sobą i nie szukacie rozwiązań tej sytuacji. On się wynosi do pokoju córki, a Ty na wakacje do domu mamy. Taka droga to już prosta linia do rozpadu małżeństwa.
I przepraszam, nie znam Waszej sytuacji, ale uważam, ze wina nie leży tylko po stronie męża, ale też twojej. Dziewczyny Ci napisały mnóstwo rozwiązań, a ty tylko piszesz, ze łatwo napisać, trudniej zrobić. Nikt Ci gotowej recepty nie da na rozwiązanie tego problemu. Mąż nie mówi co czuje, ty nie mówisz jemu co czujesz, to kto ma się tym problemem zająć. Siądźcie na spokojnie, porozmawiajcie, razem będzie Wam łatwiej coś ustalić skoro sytuacja ma się powtarzać co rok.