Bolilol
Fanka BB :)
na rozgrzewkę, żebyś nie zapomniała jak się je robi przez tych kilka dni między owulacją a właściwym testowaniemZobacz załącznik 1492254
Prosze,oto moje testy nie wiem po co
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
na rozgrzewkę, żebyś nie zapomniała jak się je robi przez tych kilka dni między owulacją a właściwym testowaniemZobacz załącznik 1492254
Prosze,oto moje testy nie wiem po co
o, wezme se przekleje papierki z ciążowgo na LH i będzie pozytywna rozgrzewkę, żebyś nie zapomniała jak się je robi przez tych kilka dni między owulacją a właściwym testowaniem![]()
weź, bo jeszcze Stary znajdzie i się ucieszyo, wezme se przekleje papierki z ciążowgo na LH i będzie pozytyw![]()
Czemu? Jedynaki wcale nie mają tak przewalone.
Z perspektywy czasu bardzo się cieszę, że nie mam rodzeństwa.
To jest też temat, który mnie stresuje... No bo super, nie zostawię mamy samej - ale musiałabym wziąć ją do siebie, a nie będzie tu szczęśliwa :-(Mam to samo zdanie o swoich rodzicach też jestem jedynaczką i nie wyobrażam sobie abym miała ich zostawić samych na starość. Tym bardziej że mojego biologicznego ojca widziałam raz w życiu i wychował mnie ojczym z mamą za co będę wdzięczna im do końca życia za wspaniałe dzieciństwo
tak, jest jakaś nadzieja by to gdzieś dorwać tutaj?Co prawda mam tylko dwa- wersję EdT i EdP, ale jestem zaopatrzona też w Miss Dior 2012- tu już mam 4 flakony zachomikowane.
Ty mieszkasz w Anglii?
Czy byłaś na becie ?Zrobiłam dwa jeden taki inny jeszcze negatyw kurde są w soboty całodobowo jakieś diagnostyki
Zobacz załącznik 1492095
A ja bym chciała rodzeństwa dla mojego dziecka dlatego, że mam poczucie, że nie dożyje starości i po prostu nie chcę żeby ten człowiek został całkiem sam na świecieNaprawdę? Ja zupełnie przeciwnie... Fajnie było być jedynaczką, chociaż nigdy w sumie nie byłam "sama" - moja mama prowadziła prywatne przedszkole w domu.
Ale teraz przydałoby mi się jakieś rodzeństwo, z którym można podzielić decyzje, obowiązki... Nie ukrywam, że byłabym spokojniejsza, gdyby w PL był ktoś bliżej mojej mamy (choć to nie zawsze cokolwiek zmienia, vide: brat mojego męża mieszkający blisko mamy...). W każdym razie: w tym życiowym momencie na pewno nie cieszy mnie brak rodzeństwa... :-/