• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Drugi miesiąc roku mamy, drugie kreski wysikamy! 🤰🍾🥂

reklama
Prawda jest taka, że jak ktoś chce zdradzić to zdradzi. Będzie coś ukrywał to ukryje. Grunt, żeby wypracować wzajemne zaufanie, szacunek i żeby wzajemnie się dogadywać i rozmawiać.
Zazdrość to raczej normalna emocja byleby nie przesadzać.

Mój mąż też miał koleżankę, nie lubił jej i mu się nie podobała (taka była jego wersja) a do łóżka z nią poszedł 🤦🏻‍♀️ dlatego jest ex mężem.
Także zawsze trzeba być trochę czujnym 😎
 
no właśnie dlatego starałam Ci się sprzekazac te informacje możliwie bez emocji, żeby Cię nie nakręcac, bo to o niczym nie świadczy, ale domyślam się jak będą wyglądały te dwa dni :D
Ja jestem bardzo nakręcająca się, bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodzę i gdyby mi się to przytrafiło, to bym sikała jak opętana, a jakby się pojawił cień, to i następnego dnia bym na betę poszła. Więc Ty i tak tu bardzo rozsądnie podchodzisz do tej sytuacji 😅

Myślę, że mamy podobnie, bo ja tez emocjonalny wariat jestem :D to co przezywam w środku i jak mocno to moje, istna burza (od braku chęci-po tupanie nogami w głowie że już teraz chce i koniec) ale tym razem będę twarda i WYTRZYMIE te 2 dni 🤪😁 ale jutro biore dzień urlopu, bo nic się nie dzieje a ja bym chyba w pracy zwariowała od ciągłego siedzenia i myślenia:)
 
Prawda jest taka, że jak ktoś chce zdradzić to zdradzi. Będzie coś ukrywał to ukryje. Grunt, żeby wypracować wzajemne zaufanie, szacunek i żeby wzajemnie się dogadywać i rozmawiać.
Zazdrość to raczej normalna emocja byleby nie przesadzać.

Mój mąż też miał koleżankę, nie lubił jej i mu się nie podobała (taka była jego wersja) a do łóżka z nią poszedł 🤦🏻‍♀️ dlatego jest ex mężem.
Także zawsze trzeba być trochę czujnym 😎
Popieram 1 cześć twojego posta

A co do drugiej : to kawał chu** z niego za przeproszeniem . Nienawidzę zdrady , jak dla mnie jest najgorsza
 
Myślę, że mamy podobnie, bo ja tez emocjonalny wariat jestem :D to co przezywam w środku i jak mocno to moje, istna burza (od braku chęci-po tupanie nogami w głowie że już teraz chce i koniec) ale tym razem będę twarda i WYTRZYMIE te 2 dni 🤪😁 ale jutro biore dzień urlopu, bo nic się nie dzieje a ja bym chyba w pracy zwariowała od ciągłego siedzenia i myślenia:)
😳😳😳 dosłownie 10 minut temu siedziałam na kiblu mocząc owulaka i myślałam o tym, że jak mi w końcu wyjdzie jakiś taki widoczny cień na teście ciążowym, to będę musiała wziąć urlop na żądanie i iść na betę, bo nie będę w stanie zupełnie nic w pracy robic 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry