reklama

Drugi miesiąc roku mamy, drugie kreski wysikamy! 🤰🍾🥂

Załączniki

  • 784D6F16-87AF-435C-A169-5AEC73E7DA5A.png
    784D6F16-87AF-435C-A169-5AEC73E7DA5A.png
    80,4 KB · Wyświetleń: 72
reklama
A jeszcze mam taka zagwozdkę
Po owulacji nie powinno się stosować oleju z wiesiołka. A ja np przy endomendzie muszę suplementować kwasy omega. Te które mam w składzie jest olej z wiesiołka dzikiej róży, konopny , lniany.
Czy powinnam przestać go brać po owu ?
Jakbyście do tego podeszły ? 🧐
brzmi jak healthlabs 😉 gdzieś widziałam na insta Pauliny Ihnatowicz że z wiesiołka oleju jest tam mało więc po owulacji ja bym brała

Tylko jak już będzie pozytywny ciążowy to ich call center radziło odstawić
 
No bo wlasnie mam z tej firmy i ta babeczka była na każdym opakowaniu 😄
tak to spoko możesz brać bo ona sama mówiła że jest tam go mało (ja dodatko pije sam olej z wiesiołka) 😉

A jak już będzie ciąża to trzeba odstawić nie przez wiesiołek, ale przez witaminę A której tam jest sporo a w ciąży już niebezpieczna
 
ale poczułam wewnętrzną potrzebę dla ludzi, którzy moze kiedyś będą czegoś szukać w necie, zostawić taką informację :D
Ok z ciekawości zaczęłam szukać w necie o tym (chyba mam za mało pracy po urlopie😅) i coś tam było że niektórym wychodzi, ale nie biorę tego do siebie. Już w tamtym msc się nakręciłam że był progesteron powyżej normy ( a w granicach norm dla 1 trymestru) i że może to ciąża. Więc tym bardziej pozytywny owulak mnie nie nakręci, tym bardziej że brzuch zaczyna mnie pobolewac jak na @, chociaż to dopiero 4 dpo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry