reklama

🍁🎃Listopadowe kreski - niech to będzie miesiąc radości i u każdej z nas bejbik zagości🎃🍁

reklama
Hormony mnie dojeżdżają tym razem. Nie dość, że wczoraj wpadłam w histerie, bo nie produkują już ulubionej zabawki mojej kotki, a chyba zaczyna jej się psuc (pełen zestaw: łzy, gile, szloch, zanoszenie się), to mam chorobę morską. Mój mąż kręci stopą - tak po prostu ma, leży i kręci stopą. I wyobrażacie to sobie, że już nie może tego robić w obrębie mojego wzroku, bo mi się zaczyna kręcić w głowie od tego? Czuję się jak na statku.
Albo dzisiaj od rana łeb mi pęka 8 rzygać mi się chce, to mąż mi kroił pomarańcze do Napoju Mocy i coś do mnie mówił i machał ręką, w której trzymał nóż, podczas rozmowy - tak mi się zakręciło w głowie od tego latającego noża, że przez moment nie wiedziałam gdzie jest sufit, a gdzie podłoga 🤦‍♀️
A dzisiaj od rana dokładam więcej proga... 3 tabletki dziennie więcej... 🤦‍♀️
wow to naprawdę masz rolercoster. Nawet nie sadzialam ze cos takiego jak machanie noga może u kogoś wywołać takie zawroty głowy. Szok.
 
Próbować możesz zawsze 😎 jak mówisz temperatura wysoka owulacja zawsze mogła się przesunąć wiec sex napewno nie zaszkodzi ❤️ a testuj najlepiej w dzień przewidywanej miesiączki. Jak nie wytrzymasz to możesz szybciej ale możesz dostać wyniki fałszywie ujemny
Z mojej obserwacji najwyższy owulak miałam wczoraj o godzinie 11 a stosunek był o 21 dnia poprzedniego czyli mineło 14 godzin. Jak robiłam wczorem owulaka wczoraj już był niższy taki jak dzień w czeskiej a dziś jest 0.70
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry