• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Pranie ciuszków

A przed narodzinami Wasze ciuchy codzienne jak prałyście?

Bo ja te rzeczy do szpitala bym chciała w dziecięcym, ale teraz takie codzienne, to bym chciała jeszcze w naszym normalnym, i dopiero po narodzinach wykańczać te Lovele. Czy ewentualnie teraz dodać jakiś płyn do płukania Sensitive już?
 
reklama
A przed narodzinami Wasze ciuchy codzienne jak prałyście?

Bo ja te rzeczy do szpitala bym chciała w dziecięcym, ale teraz takie codzienne, to bym chciała jeszcze w naszym normalnym, i dopiero po narodzinach wykańczać te Lovele.
Ja do szpitala pralam moje w proszku normalnym, ale bez plynu do plukania. Wszystkie kosmetyki tez mialam bezzapachowe, tak mi doradzila wtedy polozna.
Po szpitalu dzieciece osobno i nasze osobno. Do dzis tak piore, ale to przez problemy skorne dziecka.
 
Ja chyba zmieniłam zdanie i nasze będę dalej prała tak samo tylko z płynem do płukania sensitive, a pranie młodego w dziecięcym z chusteczkami wyłapującymi kolor, żeby jakoś uzbierać pralkę pełną ;D
 
Ja przed narodzinami wszystko pięknie prałam w Loveli, osobno, prasowałam każdą rzecz z dwóch stron 🤡 I to by było na tyle 😏 Potem już prałam z naszymi rzeczami, nie prasuję, a jak mała skończyła pół roku to i Loveli przestałam używać tylko detergenty „sensitive” kupuję (chociaż do białego mam zwykły płyn), żyjemy 😄
 
reklama
A macie ubrania z naprasowankami? Przeżywają? 🐷
Różnie. Naprawdę różnie.
Były i nadal są ubrania gdzie te nadruki żyły i żyją w stanie dobrym. Nie idealnym jak przy pierwszym zakładaniu ale wyglądają naprawdę spoko.
A są ubranka gdzie po kilku praniach nadruk wygląda strasznie. Ale szczerze - żadko natrafiałam na słaby nadruk .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry