Lilli2
Fanka BB :)
Niestety po przejściach inaczej się na to wszystko patrzy. Przykre to jest.Chyba tak jest, ja się chyba zacznę cieszyć dopiero na końcu bo póki co jeszcze wszystko się może zdarzyć![]()
Trzymam kciuki za Ciebie, żeby tym razem było pięknie
Ja dziś miałam punkcję i zauważyłam, że nie mam już w sobie tej ekscytacji czy strachu co za pierwszym razem. Po wyjściu z kliniki bardziej myślałam o tym, że dopiero godz 9 i zdążyłabym jeszcze do pracy