Hej. Czy miałyście taka sytuację, żeby dziecko nagle odrzuciło wszystkie tolerowane butle? Córka skończyła 10 tygodni, w szpitalu po porodzie i parę dni po dokarmiana mm, wiec butle zna. Ostatnio na początku lipca jak byliśmy ma pogrzebie wypiła normalnie cala butlę. Potem dostalam zalecenie zeby ją dokarmic swoim mlekiem bo miala slabe przyrosty. Wciskałam jej jak się dało, butli po piersi nie chciała, próbowałam strzykawką, cewnikiem do karmienia, łyżeczka. Przyrosty wróciły ale wspominam o tym bo nie wiem czy nie zrobilam jej tym jakiejś awersji do jedzenia, choć raz zrobilam na odwrót i dalam jej przed piersią 20 ml z butli i wypila. Teraz pomyslalam że muszę ją na nowo przyzwyczaić bo będę musiała iść na krzywa cukrowa czy cokolwiek załatwić i mąż będzie miał problem. Dzisiaj swiezo odciągnięte mleko po 3h niejedzenia próbowałam z 4 butelek aventa przepływ 2 i 3, lansinoh, neno i mam. Z żadnej nie wypiła, krzyk, a za chwilę z piersi tak. Macie sposoby albo sprawdzone butelki aby spowrotem przyzwyczaić mała?