reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

☃️ 🎄W grudniu przy choince nadzieja w nas rośnie,by wreszcie dwie kreski powitać radośnie 🎁

reklama
Odsyłam do punktu 5 regulaminu 🤪
Rozumiem oczywiście strach ale mając dzieci pamiętajmy o osobach które ich jeszcze nie mają 🥹
Hmmmmm..... Przepraszam. Mogłam się ugryźć w język. Powiedzieć że to np. mąż ma dziwne objawy i się boje ze się zaraże🤦
Ja napisałam o dziecku w tym sensie starań i przyszłej ciąży i strachu co jej jest, gdybym jakimś cudem jednak zaszła w ciążę w tym cyklu.

Czuje wyparcie i to takie trochę niefajne, bo ja nie opowiadam o niej, nie wspominam nie poruszam jakiś pierdołowatych tematów tylko to, że na tydzień przed testowaniem obawiam się jakiejś poważnej choroby którą mogłabym się zarazić.

I chciałabym nadmienić że nie raz któraś tu pisała coś o "starszakach" i nikt uwagi nie zwracał.

Czyli odpowiedzi na moje obawy w związku ze staraniami nie uzyskałam i nie uzyskam bo użyłam słowa dziecko? 🙈
 
Przepraszam jeszcze raz.

Ale naprawdę myślę że nie opowiadam o dziecku nie wypisuje jakiś rzeczy tylko napisałam pod kątem tego że się boje ze jak się uda to na samym początku będę chora bo to nie jest ewidentnie zwykle przeziębienie. Bynajmniej mam złe przeczucia.
 
Ja najwięcej mialam triche ponad 860 ...
Dziewczyny, które tak jak ja nigdy nie dobiły wyżej, jeszcze będzie dla nas pięknie i bety bedziemy liczyć w dziesiątkach tysięcy.
@GosiaZ92 piękne książkowe przyrosty ❤️
Dodałam dwie kolejne buteleczki @taisiya i @Monique321, czekamy na betę @Taka Ja, no i oczywiście na kolejne trio kreskowe.

Ale mi się podoba szefowanie jak taki urodzaj pozytywnych wieści wpada pakietami 🤭
Dopiero w sobotę będę miała możliwość pójść na betę 😊 dzisiaj zrobiłaś rano test i kreska jest taka sama jak z wczorajszego sikania, miałam nadzieje że będzie ciemniejsza. Jutro rano również jeszcze sprawdzę ale mam w domu tylko pinka.
 
@KiedyPytam
Ja cię rozumiem, mi też chyba zdarzyło się kilkukrotnie wspomnieć o mojej młodej. Na usprawiedliwienie dodam, że pojawiają się tu wpisy typu: w poprzedniej ciąży miałam takie a takie objawy, albo info w którym dpo wyszły kreski (oczywiście wiem że nie wszystkie skończyły się szczęśliwie). Uważam, że poza wspieraniem się jesteśmy tu też po to żeby się wymieniać doświadczeniami.
Może włożę kij w mrowisko, ale to, że już mamy dziecko nie znaczy, że nie pragniemy ciąży równie mocno.

A co do ospy, skoro jeszcze jej nie przechodziła to chyba lepiej teraz niż później. Z tego co pamiętam to najbardziej niebezpieczna jest w III trymestrze
 
Hmmmmm..... Przepraszam. Mogłam się ugryźć w język. Powiedzieć że to np. mąż ma dziwne objawy i się boje ze się zaraże🤦
Ja napisałam o dziecku w tym sensie starań i przyszłej ciąży i strachu co jej jest, gdybym jakimś cudem jednak zaszła w ciążę w tym cyklu.

Czuje wyparcie i to takie trochę niefajne, bo ja nie opowiadam o niej, nie wspominam nie poruszam jakiś pierdołowatych tematów tylko to, że na tydzień przed testowaniem obawiam się jakiejś poważnej choroby którą mogłabym się zarazić.

I chciałabym nadmienić że nie raz któraś tu pisała coś o "starszakach" i nikt uwagi nie zwracał.

Czyli odpowiedzi na moje obawy w związku ze staraniami nie uzyskałam i nie uzyskam bo użyłam słowa dziecko? 🙈
A tego tez juz nie wolno ?pisac np że dziecko chore etc .
Ja pisalam inni tez i nie widzę nic w tym złego.
Jak juz komuś to przeszkadza to niech zwraca uwagę innym jak w latają z buta i piszą coś (a są w ciąży)
Po to jest regulamin.
Jedni mogą pisać,inni widocznie nie .
 
Nie ma tu miejsca na obrażanie się laski. Nie na mojej warcie.
Wszystko wyjaśnione i lecimy dalej, bo mi sie przycisk z koniczynkami i buteleczkami juz grzeje 😉
 
@KiedyPytam
Ja cię rozumiem, mi też chyba zdarzyło się kilkukrotnie wspomnieć o mojej młodej. Na usprawiedliwienie dodam, że pojawiają się tu wpisy typu: w poprzedniej ciąży miałam takie a takie objawy, albo info w którym dpo wyszły kreski (oczywiście wiem że nie wszystkie skończyły się szczęśliwie). Uważam, że poza wspieraniem się jesteśmy tu też po to żeby się wymieniać doświadczeniami.
Może włożę kij w mrowisko, ale to, że już mamy dziecko nie znaczy, że nie pragniemy ciąży równie mocno.

A co do ospy, skoro jeszcze jej nie przechodziła to chyba lepiej teraz niż później. Z tego co pamiętam to najbardziej niebezpieczna jest w III trymestrze

A tego tez juz nie wolno ?pisac np że dziecko chore etc .
Ja pisalam inni tez i nie widzę nic w tym złego.
Jak juz komuś to przeszkadza to niech zwraca uwagę innym jak w latają z buta i piszą coś (a są w ciąży)
Po to jest regulamin.
Jedni mogą pisać,inni widocznie nie .

Pięknie 😍

@KiedyPytam ja myślę, że dziewczyny szczególnie @Hermeneg nie miała nic złego na myśli 😊 też nie raz kasuje jak coś pisze o dzieciakach z szacunku tu do dziewczyn tutaj, które nie mają dzieci bo to musi być trudne 😣 tylko się nie obrażaj i zostań tu! ❤️

Kurcze no bo mnie to tak mocno uderzylo. No tak, oczywiście że tu masa nas pisze jak to było w poprzednich ciążach ale to wszystko jest pod kątem starań i informacji. Jak pisze o tym że miałam betę 3 a potem 60 to nawet nie pomyślałam też że mogę tym kogoś urazić bo pisze o tym by komuś powiedzieć że beta 2,8 a teraz 20 może wróżyć dobrze. I pisze o tym by dać komuś nadzieję na szczęśliwe zakończenie. No takich przykładów jest masa. Po raz kolejny pada temat linczowania kogoś że ma już dziecko. Są tu dziewczyny co mają i dwójkę i trójkę i są też takie co zaszły w pierwszym czy drugim cyklu z pierwszym dzieckiem. Ja i moje się starałam ponad 3 lata. Zaszłam w tą ciążę cudem, nikt nie wierzył nawet lekarze i zaczynam trochę mieć tego dość bo nie wrzucam tu testów bo się udało naturalnie w 2-3 cyklu. Nie opowiadam co moje dziecko dostanie pod choinkę albo jaki rysunek namalowało.
Liczyłam na jakąś odpowiedź w sensie kolejnych TRUDNYCH starań, bo nadmienie że o 2 dziecko staram się już ponad rok. Pojawiły się jakieś obawy, są tu też mamy co mają dzieci i nie wiem.... Może się chciałam wygadać żeby mi ktoś napisał, nie martw się jak masz odporność to mała szansa albo nie martw się znam kogoś kto był w ciąży była ospa i wszystko się dobrze skończyło.

Sory że mi się tak ulewa ale no nie rozumiem tego kurde nie rozumiem.

Ja byłam przed pierwszą ciążą na wątkach i były staraczki wieloletnie a były takie co się starały o 3 i nigdy nie uważałam że powinny spadać na drzewo, a serio byłam psychicznym wrakiem człowieka i nienawidziłam w realu wszystkich kobiet w ciąży. Ale tu nigdy nie uważałam że ktoś powinien się nie odzywać w tym temacie.

Przecież równie dobrze mogę ja czy ktoś z Was mieć pretensje że są tu dziewczyny które zaszły w poprzednich ciążach naturalnie, przecież ja byłam w klinice. Więc co tu robią dziewczyny którym to przychodzi latwo. Jeszcze z drugim trzecim dzieckiem. No jako. Co, mam się obrażać bo ktoś przyszedł na wątek z testowaniem i bach ciąża?

Ale jest jak jest. Jest wątek. Jest regulamin. Trzeba to uszanować. Więc już słowo dziecko a szczególnie moje dziecko z mojej strony tu nie padnie.
 
reklama
Ale też dziewczyny nie popadajmy w skrajnosc, nie rozmawiamy tu o dzieciach, ulubionych zabawkach itd. to jest nasza codzienność i ja jak mam ciężki dzień bo młoda jest chora to też napisałam i nie widziałam w tym nic zlego. Nie wchodzę w szczegóły, ale też już nie róbmy tak że słowo dziecko nie moze tu paść.
 
Do góry