• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

☃️ 🎄W grudniu przy choince nadzieja w nas rośnie,by wreszcie dwie kreski powitać radośnie 🎁

Kurcze no bo mnie to tak mocno uderzylo. No tak, oczywiście że tu masa nas pisze jak to było w poprzednich ciążach ale to wszystko jest pod kątem starań i informacji. Jak pisze o tym że miałam betę 3 a potem 60 to nawet nie pomyślałam też że mogę tym kogoś urazić bo pisze o tym by komuś powiedzieć że beta 2,8 a teraz 20 może wróżyć dobrze. I pisze o tym by dać komuś nadzieję na szczęśliwe zakończenie. No takich przykładów jest masa. Po raz kolejny pada temat linczowania kogoś że ma już dziecko. Są tu dziewczyny co mają i dwójkę i trójkę i są też takie co zaszły w pierwszym czy drugim cyklu z pierwszym dzieckiem. Ja i moje się starałam ponad 3 lata. Zaszłam w tą ciążę cudem, nikt nie wierzył nawet lekarze i zaczynam trochę mieć tego dość bo nie wrzucam tu testów bo się udało naturalnie w 2-3 cyklu. Nie opowiadam co moje dziecko dostanie pod choinkę albo jaki rysunek namalowało.
Liczyłam na jakąś odpowiedź w sensie kolejnych TRUDNYCH starań, bo nadmienie że o 2 dziecko staram się już ponad rok. Pojawiły się jakieś obawy, są tu też mamy co mają dzieci i nie wiem.... Może się chciałam wygadać żeby mi ktoś napisał, nie martw się jak masz odporność to mała szansa albo nie martw się znam kogoś kto był w ciąży była ospa i wszystko się dobrze skończyło.

Sory że mi się tak ulewa ale no nie rozumiem tego kurde nie rozumiem.

Ja byłam przed pierwszą ciążą na wątkach i były staraczki wieloletnie a były takie co się starały o 3 i nigdy nie uważałam że powinny spadać na drzewo, a serio byłam psychicznym wrakiem człowieka i nienawidziłam w realu wszystkich kobiet w ciąży. Ale tu nigdy nie uważałam że ktoś powinien się nie odzywać w tym temacie.

Przecież równie dobrze mogę ja czy ktoś z Was mieć pretensje że są tu dziewczyny które zaszły w poprzednich ciążach naturalnie, przecież ja byłam w klinice. Więc co tu robią dziewczyny którym to przychodzi latwo. Jeszcze z drugim trzecim dzieckiem. No jako. Co, mam się obrażać bo ktoś przyszedł na wątek z testowaniem i bach ciąża?

Ale jest jak jest. Jest wątek. Jest regulamin. Trzeba to uszanować. Więc już słowo dziecko a szczególnie moje dziecko z mojej strony tu nie padnie.
Nic złego sie nie stało. Pytanie było w normie spokojnie. Jeśli jednak potrzebujesz też rozmów w bardziej luźnym wątku to polecam Pogaduchy staraczek. Tam udzielają sie te z nas co są i bezdzietne i w ciąży i te z maluszkami.
 
reklama
Kurcze no bo mnie to tak mocno uderzylo. No tak, oczywiście że tu masa nas pisze jak to było w poprzednich ciążach ale to wszystko jest pod kątem starań i informacji. Jak pisze o tym że miałam betę 3 a potem 60 to nawet nie pomyślałam też że mogę tym kogoś urazić bo pisze o tym by komuś powiedzieć że beta 2,8 a teraz 20 może wróżyć dobrze. I pisze o tym by dać komuś nadzieję na szczęśliwe zakończenie. No takich przykładów jest masa. Po raz kolejny pada temat linczowania kogoś że ma już dziecko. Są tu dziewczyny co mają i dwójkę i trójkę i są też takie co zaszły w pierwszym czy drugim cyklu z pierwszym dzieckiem. Ja i moje się starałam ponad 3 lata. Zaszłam w tą ciążę cudem, nikt nie wierzył nawet lekarze i zaczynam trochę mieć tego dość bo nie wrzucam tu testów bo się udało naturalnie w 2-3 cyklu. Nie opowiadam co moje dziecko dostanie pod choinkę albo jaki rysunek namalowało.
Liczyłam na jakąś odpowiedź w sensie kolejnych TRUDNYCH starań, bo nadmienie że o 2 dziecko staram się już ponad rok. Pojawiły się jakieś obawy, są tu też mamy co mają dzieci i nie wiem.... Może się chciałam wygadać żeby mi ktoś napisał, nie martw się jak masz odporność to mała szansa albo nie martw się znam kogoś kto był w ciąży była ospa i wszystko się dobrze skończyło.

Sory że mi się tak ulewa ale no nie rozumiem tego kurde nie rozumiem.

Ja byłam przed pierwszą ciążą na wątkach i były staraczki wieloletnie a były takie co się starały o 3 i nigdy nie uważałam że powinny spadać na drzewo, a serio byłam psychicznym wrakiem człowieka i nienawidziłam w realu wszystkich kobiet w ciąży. Ale tu nigdy nie uważałam że ktoś powinien się nie odzywać w tym temacie.

Przecież równie dobrze mogę ja czy ktoś z Was mieć pretensje że są tu dziewczyny które zaszły w poprzednich ciążach naturalnie, przecież ja byłam w klinice. Więc co tu robią dziewczyny którym to przychodzi latwo. Jeszcze z drugim trzecim dzieckiem. No jako. Co, mam się obrażać bo ktoś przyszedł na wątek z testowaniem i bach ciąża?

Ale jest jak jest. Jest wątek. Jest regulamin. Trzeba to uszanować. Więc już słowo dziecko a szczególnie moje dziecko z mojej strony tu nie padnie.
Jeżeli chodzi o mnie- Ja dzieci nie mam. Mi osobiście nie przeszkadza jak któraś z dziewczyn wspomni o swoich pociechach. 🤗 jestem neutralna co tego tematu.
Wiadomo jest to wątek głównie staraniowy, tu walczymy o nasze dwie kreski, Ale jeśli któraś z dziewczyn wspomni o swoim dziecku to forum się nie zawala, a czasami można nawet wesprzeć dobrą radą. ❤️
Co innego gdyby notorycznie był temat o swoich pociechach, a tak to jest okej! - Moim zdaniem 🤗
 
No i ja tego właśnie nie kumam. 🙈 Ja zauważałam że się odezwała dziewczyna w ciąży raz potem inna drugi raz, raz z kibicowaniem raz z opinią na temat testów I JA NIC ZŁEGO W TYM NIE WIDZE 🙈 nie analizuje tego nawet. Rozumiem jakby któraś tu życiorys dziecka opisywała to tak, sama bym zwróciła uwagę że nieładnie.
 
reklama
Dobra ej, bo muszę wkroczyć znowu.
Koniec utarczek słownych. Ja bardzo sie ciesze, ze dziewczyny ciążowe coś napiszą czy polajkuja, też wiele miesięcy je tu wspieraliśmy na kreskach.
Nie ma zgody na takie ataki, nie pod moim dowództwem.
O dzieciach staramy sie nie pisać, wszystko w granicach rozsądku jest dozwolone. Głębsze porady dzieciowe zostawiamy na pogaduchy.
Szanujmy sie tu wszystkie. I kropka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry