• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czy mogę oczekiwać prowadzenia ciąży na heparynie, acardzie i progu?

W sumie to ma sens, a myślisz że mogę dziś zrobić jak zabieg mam w poniedziałek czy lepiej poczekać po zabiegu ?
Gdzieś przeczytałam żeby to zrobić dopiero po 8-12 tygodniach bo może być zakłamane, ale jak teraz myślę to to zakłamanie może być odpowiedzią
Ja bym raczej zrobiła przed zabiegiem, bo potem będzie krwawienie z dróg rodnych i osłabienie, przy którym lepiej oszczędzić sobie pobierania krwi, które nie jest konieczne.
 
reklama

Załączniki

  • IMG_6943.jpeg
    IMG_6943.jpeg
    187,5 KB · Wyświetleń: 36
Ja rozumiem Twoje podejście, że chcesz zrobić wszystko żeby się udało :)
Pierwsza ciąża - bez problemów donoszona, bez żadnych leków, drugą ciążę poroniłam we wrześniu, zrobiłam wtedy badania - trombofilie wykazały tylko mutacje mthrf, homocysteina w porządku, zrobiłam krzywą z insuliną wyszły mi podwyższone wartości ale lekarz stwierdził że to raczej nie problem, na koniec października zaszłam w kolejną ciążę i sam z siebie lekarz zapisał mi progesteron i acard, brałam na trzech wizytach wydawało się że wszystko rozwija się prawidłowo, ale wczoraj na wizycie dowiedziałam się, że serduszko już nie bije 😭 także ten progesteron i acard magicznie nie działają,
Teraz zastanawiam się co jeszcze mogę zbadać żeby znaleźć przyczynę ? Po 8 tygodniach zbadam na pewno pakiet antyfosfolipidowy, co jeszcze mogę sprawdzić ? Badałam po pierwszym poronieniu lipoproteinę która mi mocno podwyższona wyszła, więc może właśnie z krzepnięciem problem ? 😭
Bradzo mi przykro. Okropne. Nawet nie wiem co powiedzieć, musi to być załamujące przeżycie....

Niestety i u mnie nic nie dał acard ani progesteron, nie udało sie znów zajść w ogóle w ciążę mimo monitorowania owulacji i potwierdzenia jej z "lepszego" jajnika w tym cyklu :( czekam na okres. jestem zawiedziona mega. W przyszłym cyklu pewnie owu z lewego który jest sklejony z macicą więc podejrzewam, że może być zatkany :( (kiedy dochodziło do zapłodnienia to zawsze z owu z prawej strony) takze kolejne dwa miesiące stracone :( jestem załamana i czuję mega niesprawiedliwość, złość że tak to wygląda.
 
Bradzo mi przykro. Okropne. Nawet nie wiem co powiedzieć, musi to być załamujące przeżycie....

Niestety i u mnie nic nie dał acard ani progesteron, nie udało sie znów zajść w ogóle w ciążę mimo monitorowania owulacji i potwierdzenia jej z "lepszego" jajnika w tym cyklu :( czekam na okres. jestem zawiedziona mega. W przyszłym cyklu pewnie owu z lewego który jest sklejony z macicą więc podejrzewam, że może być zatkany :( (kiedy dochodziło do zapłodnienia to zawsze z owu z prawej strony) takze kolejne dwa miesiące stracone :( jestem załamana i czuję mega niesprawiedliwość, złość że tak to wygląda.
Ani progesteron ani acard przy zapłodnieniu nie pomogą, mogą wspomóc utrzymanie ciąży, ale jeśli nie dochodzi do zapłodnienia to nic nie dadzą. Mimo wszystko szkoda Twoich nerwów i zdrowia bez badania nasienia. No i masz potwierdzone, że owulację masz zawsze naprzemiennie z lewego i prawego jajnika?
 
Bradzo mi przykro. Okropne. Nawet nie wiem co powiedzieć, musi to być załamujące przeżycie....

Niestety i u mnie nic nie dał acard ani progesteron, nie udało sie znów zajść w ogóle w ciążę mimo monitorowania owulacji i potwierdzenia jej z "lepszego" jajnika w tym cyklu :( czekam na okres. jestem zawiedziona mega. W przyszłym cyklu pewnie owu z lewego który jest sklejony z macicą więc podejrzewam, że może być zatkany :( (kiedy dochodziło do zapłodnienia to zawsze z owu z prawej strony) takze kolejne dwa miesiące stracone :( jestem załamana i czuję mega niesprawiedliwość, złość że tak to wygląda.
Tak jak tu dziewczyny piszą musisz porozmawiac z partnerem bo badanie wcale straszne nie jest, a może dać mnóstwo odpowiedzi. Pamiętaj, że to że zajść w ciążę nie można może być zależne od drugiej osoby, niekoniecznie kobiety
 
o
Ani progesteron ani acard przy zapłodnieniu nie pomogą, mogą wspomóc utrzymanie ciąży, ale jeśli nie dochodzi do zapłodnienia to nic nie dadzą. Mimo wszystko szkoda Twoich nerwów i zdrowia bez badania nasienia. No i masz potwierdzone, że owulację masz zawsze naprzemiennie z lewego i prawego jajnika?
myślę, że mam naprzemiennie, czuje to raz z jednej, raz z drugiej strony, typowo jak kłucie, a jeśli byłam w okolicy owu na USG to się to potwierdzało. Czy na 100% zawsze? Nie wiem, bo robiłam monitoring dwa miesiące pod rząd, nigdy dłużej i wówczas miałam raz z lewego raz z prawego stąd zakładam u siebie taką regułę.

z partnerem rozmawiałam, nie zmienia zdania, bierze suplementy. rozmawiałam też z lekarką i niejako się zgadza z tym, że nie ma cudownych metod na poprawę nasienia jak tylko suple o ile nie ma żadnych bakterii, na które potrzebny jest antybiotyk.
skupiam się na sobie, myślę o sono HSG żeby obczaić tą lewą stronę, dalsze kroki jeszcze nie zdecydowałam, biorę pod uwagę laparo zwiadowczą.
 
reklama
o

myślę, że mam naprzemiennie, czuje to raz z jednej, raz z drugiej strony, typowo jak kłucie, a jeśli byłam w okolicy owu na USG to się to potwierdzało. Czy na 100% zawsze? Nie wiem, bo robiłam monitoring dwa miesiące pod rząd, nigdy dłużej i wówczas miałam raz z lewego raz z prawego stąd zakładam u siebie taką regułę.

z partnerem rozmawiałam, nie zmienia zdania, bierze suplementy. rozmawiałam też z lekarką i niejako się zgadza z tym, że nie ma cudownych metod na poprawę nasienia jak tylko suple o ile nie ma żadnych bakterii, na które potrzebny jest antybiotyk.
skupiam się na sobie, myślę o sono HSG żeby obczaić tą lewą stronę, dalsze kroki jeszcze nie zdecydowałam, biorę pod uwagę laparo zwiadowczą.
Bardzo przykre jest podejście Twojego partnera, naprawdę. Nie macie pojęcia czy w ogóle jego nasienie ma szansę na ciążę a Ty planujesz bardzo rozszerzona diagnostyke.
Z ta owulacja to warto co miesiąc monitorować bo może jednak nie jest taka naprzemienna a z drugiej strony czy jest sens inwestować tak duże pieniądze co miesiąc jak być może po Twojej stronie nie ma żadnego problemu a dołożysz sobie nerwów i stresu.
Podejście lekarki pozostawię bez komentarza, jak może mówić o suplach ewentualnie antybiotykach jak nie ma pojęcia o jakości i parametrach nasienia. 😐
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry