chmurka- u nas tez nie bylo latwo. Ania prawie rok temu zaczela wolac siusiu, ale pojechalysmy na wiec do moich rodzicow na kilka dni i tam znowu nie chciala wolac. Zbuntowala sie i znowu byly pampersy. Gdy dowiedzielismy sie, ze beda blizniaki to "musiala" przypomniec sobie o sikaniu do nocnika (pampersyx3 to byloby bankructwo)...poszlo latwiej niz sie spodziewalam. I teraz juz ladnie wola....takze troszke cierpliwosci i bedzie dobrze. Powodzenia
:-(

