Ja nastawiona byłam na poród SN, niestety skończyło się na cięciu.
Listopad 2017.
Pierwsze skurcze obudziły mnie dokładnie w dniu terminu kilka minut po północy, wiedziałam już, że to jest TO, że się zaczęło. Nie obudziłam odrazu męża, poszłam się ubrać, dopakować torbę, zrobiłam mężowi na...